Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    57 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 7 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…
    • Rozdział 7 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził,  Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…
    • Rozdział 7 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Patrycja nie mogła już wytrzymać tego ciągłego milczenia. Mateusz był na nią naprawdę wściekły, a to się jej w najmniejszym stopniu nie podobało. Wiedziała teraz, że odzyskanie go wcale nie będzie takie łatwe, jak się na początku wydawało, ale uda jej się, nawet jeżeli miałoby to oznaczać przyjaźń z Weroniką.  Zaparkowała samochód za bramą położonego na skraju centrum miasta osiedla. Wysiadła. Była ciekawa jak zareagują na jej niezapowiedziane odwiedziny, ale niby co…
    • Rozdział 7 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Idę przez korytarz zachodniego skrzydła, wciąż próbując przyzwyczaić się do nowej wersji mojego domu. Dosłownie nowej. Ściany są teraz głębsze, ciemniejsze, a kinkiety rzucają ciepłe, ale złowieszcze światło. Wszędzie wiją się czerwone róże — żywe, kolczaste i absolutnie nieproszone. Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że skoro mam magię mroku, a mój dziadek jest Władcą Dworu Nocy, to trzeba stworzyć odpowiedni wystrój. Po drodze mijam „żywe lalki”. Dosłownie. Kilka…
    • Rozdział 7 – Cztery Światy II Cover
      by Vicky Królewna wpadła do sali balowej jak burza. Miała tylko jeden cel, musiała odnaleźć Matthew. W tym momencie całą sobą nienawidziła chłopaka. Była na niego wściekła jak nigdy dotąd. Przez tłum zdziwionych gości przebiegł szum podniesionych głosów. Eliza nie miała zamiaru przejmować się teraz zasadami savoir vivre. Było jej wszystko jedno co na jej temat pomyślą ci wszyscy ludzie.  Chciała tylko odnaleźć Szarookiego. Czuła bardzo wyraźnie łączącą ich więź. Była teraz…
    • Rozdział 7 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Alexei Królewna jest jak spłoszony zajączek. Gdyby mogła uciec, zapewne już dawno by to zrobiła. Przemoc psychiczna, z którą każdego dnia spotykała się w pałacu swojego ojca, odcisnęła na niej wyraźne piętno. Jestem zdeterminowany, by pomóc jej to zmienić. Powinna znać swoją wartość.  Czerń nie jest jej kolorem, za to niezwykle do twarzy jej w ciemnej czerwieni. Nie ważne czy ma na sobie piękną suknię, czy bryczesy, gdy nie spuszcza wzroku, we wszystkim doskonale się…
    • Rozdział 7 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział VII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Daniel długo nie wracał do domu. Eliza zaczynała się martwić. Po jej chorobie sytuacja między nimi się odrobinę poprawiła, a w każdym razie Matt nie chciał się już wyprowadzać z mieszkania. Mimo wszystko dziewczyna unikała zostawania sam na sam z Danielem. Nie chciała krzywdzić Matta. Nie potrafiła się jednak powstrzymać od ukradkowych spojrzeń, muśnięć dłoni i tego typu niewinnych gestów. Obydwoje nie potrafili. Najbardziej…
    • Rozdział 7 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Lilien W bibliotece po magicznej stronie panuje cisza, jaka zwykle zapada dopiero późnym wieczorem. Większość uczniów już dawno poszła do internatu albo na wieczorne zajęcia praktyczne. Ja też powinnam wracać do domu, ale Maelowi jakimś cudem udało się tak wszystko zaaranżować, że zostaliśmy tu tylko we dwoje. Czuję się zagrożona. Bardzo. Żałuję, że nie ma przy mnie Feniksa. Jego obecność zawsze działa na mnie jak tarcza — ciepła, złocista i absolutnie nieustępliwa. Bez…
    • Rozdział 7 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Układam grzywkę Ethana tak, żeby odrobinę sterczała i utrwalam swoją pracę przy pomocy kosmetyków. Wygląda teraz jak mały łobuz i łamacz dziewczęcych serc w jednym. Jestem pewna, że w całym wszechświecie nie ma drugiego takiego słodziaka.  — Chodź, zrobimy sobie zdjęcie — proponuję, a chłopiec przytakuje ochoczo.  Natychmiast robi minę „poważnego gangstera”, a potem kolejną — z wywalonym językiem i palcami w geście pokoju. Śmieję się tak głośno, że aż…
    • Rozdział 7 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Damien z niechęcią pochylił się nad ciałem martwej czarodziejki. Rozerwał zsuniętą z jej ramiona bluzkę. Potem zabrał się za resztę ubrania, dokańczając dzieła zniszczenia. Przy pomocy magii usunął z komnaty swój specyficzny zapach. Skorzystał z przylegającej do pokoju łazienki, żeby starannie umyć ręce. Dotykanie tej dziewczyny napawało go obrzydzeniem, starał się jednak wmówić sobie, że było naprawdę konieczne. Jeszcze tylko kilka drobnych szczegółów i może spokojnie…
    Note