Rozdziały
-
W piątek przyjechało kilka nowych osób. Eliza poznała Magdę, Lidkę i Aurelię, które miały mieszkać w trzyosobowym pokoju obok. Dziewczyny sprawiały wrażenie naprawdę miłych. Wszystkie trzy studiowały hotelarstwo w położonej przecznicę dalej prywatnej szkole. Po południu Eliza siedziała zwinięta z książką na kanapie we wspólnym salonie. Było tam znacznie wygodniej niż na wąskim, drewnianym łóżku w jej pokoju. Na zewnątrz usłyszała warkot silnika. Nie wstając…-
13,2 K • Completed
-
-
Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…-
10,7 K • Completed
-
-
Nie słyszałam co mówili, bo mój świat ponownie zawirował. Przymknęłam oczy, żeby pozbyć się tych paskudnych, czarnych plamek. Myślałam, że upadnę na podłogę, ale zamiast tego poczułam jak otaczają mnie czyjeś silne ramiona. Gdy ponownie otworzyłam oczy, byłam w swoim pokoju, a Alex kładł mnie do łóżka. Tuż za nim stał Daniel z wykrzywioną wściekłością twarzą, a w drzwiach czaił się lekarz z przerażoną miną. Byłam zmęczona i miałam tego dość. -…-
26,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym rodzą się intrygi Dwa tygodnie później Elianna Dwa tygodnie wystarczyły, żeby Akademia przestała mnie dusić za każdym razem, kiedy przechodziłam przez główny korytarz. Nadal czułam spojrzenia, słyszałam szepty, kiedy ktoś myślał, że jestem za daleko, żeby je zrozumieć. Jednak nauczyłam się już, jak oddychać w tym miejscu. Jak nie reagować, udawać, że mnie to nie dotyczy. Przede wszystkim jednak nauczyłam się jednej rzeczy — najlepszym sposobem na…-
42,6 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka lepiej poznaje swoją magię. Liya Wciąż nie mogłam przyzwyczaić się do tego, że mogę bezkarnie całować się z Ryu, że nie muszę już dłużej ukrywać swoich emocji i reakcji ciała na jego bliskość. Zmęczona, po długim dniu w szkole, siedziałam na kanapie w jego pokoju, a on, przytulał mnie do siebie, zachłannie całując. W białej koszuli i jasnych spodniach wyglądał obłędnie. Sama nie wiedziałam kiedy zaczęłam rozpinać jego guziki, a on…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym chroniąc, można wszystko stracić Ryu Pierwszy tydzień na Wyspach Lua minął mi jak we śnie. W pałacu czekał na mnie mój własny pokój, a w nim kilka kompletów pasujących na mnie ubrań, czarnych, wygodnych uniformów, dokładnie takich, jakie na co dzień nosili Strażnicy. Znalazły się tam też wszystkie niezbędne rzeczy, takie jak mydło czy ręczniki. Zdziwiło mnie jednak, że w pałacu nie ma prądu. Dodatkowo na Wyspach prawie w ogóle nie było samochodów, jeździło…-
28,8 K • Completed
-
-
Mam wrażenie, że Luca odzyskuje dobry humor w momencie, gdy jego dziewczyna opuszcza samochód. Przesiadam się z powrotem na fotel pasażera i ruszamy. - Przepraszam, że postawiłem cię w takiej sytuacji. Nie spodziewałem się tego… - odzywa się do mnie łagodnie. - Nikt by się tego nie spodziewał - odpowiadam mu rozbawiona. - Paola ma charakterek. - I to jaki - wzdycha Luca. - Grunt, że potrafi się przyznać do błędu - mówię, żeby powiedzieć o niej coś…-
10,1 K • Completed
-
-
Tego dnia, w Liceum Ogólnokształcącym imienia Henryka Sienkiewicza, w klasie IIA panowało niezwykłe, jak na środek tygodnia poruszenie. Mimo, że szkolny semestr zaczął się już ponad dwa tygodnie temu, do klasy miał dojść nowy uczeń, którego rodzice, zajęci podróżami służbowymi po całej Europie, dopiero niedawno sprowadzili się na stałe do Polski. Michał Dąbrowski, bo takie było nazwisko nowego ucznia, był teraz głównym tematem wszystkich rozmów prowadzonych w IIA. Amy, jako…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień ósmy Po tym, jak odziany w szarą liberię, przerażony służący wręczył mi liścik z zaproszeniem na lunch w ogrodzie, Aedan stwierdził, że lepiej byłoby nie odmawiać. Przyjęcie organizowała lady Mara, podobno moja przyszła macocha. Chłopak zapewnił mnie, że nie chcę denerwować tej kobiety i by nie poczuła się urażona, wystarczy, jeżeli pojawię się tam choćby na kwadrans. To właśnie zamierzałam zrobić. Włożyłam na siebie liliową suknię z rozcięciem i…-
52,4 K • Completed
-
-
Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym zbiegiem okoliczności było to wyjątkowo blisko. Gorące, letnie słońce Hiszpanii szybko wysuszyło ubranie chłopaka. Przerzucił sobie przez ramię moją torbę, a ja wzięłam plecak. Jego rzeczy zostały na jachcie. Południe spędziliśmy w leśnym zagajniku, ponieważ iść przy takiej temperaturze po prostu się nie…-
20,6 K • Completed
-
- Previous 1 … 15 16 17 … 55 Next