Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Czwarte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Czwarte spotkanie Lisanna przemyła w łazience twarz zimną wodą. Wciąż nie mogła przestać myśleć o Sebastianie. Przesunęła w palcach bransoletkę. Nie była w stanie zmusić się, do tego, żeby ją zdjąć. Nie chciała. Pragnęła znów znaleźć się w jego ramionach. Pozbawiona jakichkolwiek chęci do życia wyszła z budynku uczelni. Nie spieszyła się do domu. Nie była pewna czy będzie w stanie spojrzeć Patrickowi w oczy.  Kiedy weszła do środka dom był jednak pusty.…
    • Rozdział 6 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Jestem przeszczęśliwa, gdy za pierwszym razem udaje mi się zdać egzamin prawa jazdy na skuter i za namową Lucy zapisuję się również na patent żeglarski. Mina jednak nieco mi rzednie, gdy jednym z instruktorów okazuje się Matteo, powód rozstania się Lucy z dziewczyną. Mam jednak nadzieję, że mnie nie pamięta i postanawiam go w miarę możliwości ignorować. Nasza grupa liczy sobie dwanaście osób, więc mam wrażenie, że nie powinno to być trudne, ale on niestety ma wobec mnie inne…
    • Rozdział 14 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Eliza włożyła na siebie krótką, sztruksową kurtkę i ciągle zmieszana wyszła przed dom. Nie miała pojęcia czego Gabriel od niej oczekuje. Mimo wszystko, skoro już się zadeklarowała, naprawdę miała zamiar mu pomóc. Po kilku minutach pojawił się chłopak. Niósł ze sobą dwa kaski. Jeden podał dziewczynie. Eliza popatrzyła na niego pytająco. - Jedziemy motocyklem – odpowiedział na jej spojrzenie. Podszedł do niebieskiego Kawasaki i usiadł na miejscu kierowcy. – No,…
    • Rozdział 1 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky   Było brzydkie, deszczowe popołudnie. Szare ulice Londynu zasnuwała gęsta, lepka mgła. Eliza szybkim krokiem wracała do domu. Wilgotne pasma włosów przyklejały się do jej twarzy. Torba z zakupami była kompletnie przemoczona, przez co zrobiła się nieprzyjemnie śliska. Szara kurtka na miękkiej podszewce też już była mokra, nawet w środku. Dziewczyna drżała z zimna. Podniosła głowę i spojrzała na zegar umieszczony na wystawie sklepu z antykami. Dochodziła trzecia, musi się…
    • Rozdział 6 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky W szkole Amy siedziała poirytowana. Usilnie starała się ignorować obecność Michała, ale on wcale jej tego nie ułatwiał. Na początku zwyczajnie próbował z nią porozmawiać, wtedy po raz pierwszy powiedziała mu, żeby się od niej odwalił. Później było tylko jeszcze gorzej. Chłopak nie chciał odpuścić, nie należał też jednak do stręczycieli. Po kilku próbach nawiązania kontaktu z dziewczyną, dał sobie spokój. Nie chodził też za nią jak cień, ale kiedy tylko była w…
    • Pierwsze spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją ujrzał, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją tulić w ramionach. Całować. Dotykać. Kiedy zobaczył jej towarzysza, to było jak kubeł lodowatej wody. Trzymali się za ręce. Nie! Nie! Nie! – Sebastianie? – Matthias położył mu rękę na ramieniu. Chłopak spojrzał na niego błędnym wzrokiem. – Słucham? – zapytał nieobecnie. – Coś się stało? Stoisz jak słup…
    • Rozdział 8 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Duchy Umarłych W nocnym powietrzu rozległ się przeraźliwy krzyk. Amy usiadła na łóżku, bardzo szybko oddychając. Otworzyła oczy, ale obraz który miała pod powiekami nie zniknął. Teraz mężczyzna, z siną blizną na szyi, stał w jej, oświetlonym światłem ulicznej latarni, pokoju. W kącie natomiast siedział mały chłopiec. Patrzył na mężczyznę z prawdziwym wyrzutem. Kiedy się poruszył, Amy spostrzegła, że drobne ciało miał zupełnie zmasakrowane. Zadrżała. To musiało stać…
    • Rozdział 7 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Niedziela minęła bardzo przyjemnie. Emil zaprosił Elizę do kina, a potem na kawę i spacer. Dziewczyna spędziła bardzo miły dzień. Kiedy wrócili, razem usiedli na kanapie we wspólnym salonie. Eliza wolałaby ten czas spędzić czytając książkę we własnym pokoju, ale uległa namową chłopaka, któremu wyraźną przyjemność sprawiało poznawanie nowych ludzi. Poza tym naprawdę miała ochotę spędzać z nim jak najwięcej czasu. Siedziała teraz z podwiniętymi nogami i głową…
    • Rozdział 18 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Był pochmurny, jesienny dzień. Co jakiś czas mżyło. Eliza siedziała na miękkiej kanapie w poczekalni. Przyszła do biura nocnego klubu. Miała nadzieję, że skoro nie dało się nigdzie indziej, to chociaż tu znajdzie wieczorową pracę. Wiedziała z czym to się wiąże, ale wolała to niż rezygnację ze studiów.  Gdy tak siedziała spokojnie, czekając aż ją poproszą do środka, usłyszała zza ściany okropny hałas. Odgłos tłuczonego szkła i łamanych mebli. Trwało to…
    • Rozdział 9 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Laleczka Voodoo  Laleczka wyszła odrobinę koślawa, ale Amy w dalszym ciągu pracowała nad nią niestrudzenie, zszywając szare szmatki jedwabną nicią. Łączyła w ten sposób przyjemne z pożytecznym.  - Co robisz? – spytał siedzący w sąsiedniej ławce Michał, zerkając jej przez ramię. Znajdowali się w klasie, na zajęciach techniki i on sam sklejał właśnie z cienkiej dykty karmnik dla ptaków. - Laleczkę Voodoo – odpowiedziała z przekornym uśmiechem. - Ciekawy pomysł –…
    Note