Rozdziały
-
Kosa nie jest typową bronią. Właściwie to nawet naostrzona z dwóch stron jest narzędziem dość nieporęcznym. Nie przeszkadzało mu to jednak. W półmroku kaptura błysnęły lodowato-niebieskie oczy, jedyny wyraźny punkt na bladej twarzy. Czarne, potargane włosy wymykały się spod materiału, a sylwetka — smukła, wytrenowana — poruszała się z cichą, drapieżną gracją. Lubił, gdy postrzegano go jako mrocznego żniwiarza. W końcu tego od niego oczekiwano, czyż nie? Czarna bluza z…-
55,5 K • Ongoing
-
-
Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją ujrzał, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją tulić w ramionach. Całować. Dotykać. Kiedy zobaczył jej towarzysza, to było jak kubeł lodowatej wody. Trzymali się za ręce. Nie! Nie! Nie! – Sebastianie? – Matthias położył mu rękę na ramieniu. Chłopak spojrzał na niego błędnym wzrokiem. – Słucham? – zapytał nieobecnie. – Coś się stało? Stoisz jak słup…-
14,4 K • Ongoing
-
-
Piąte spotkanie Neapol, Rzym, Wenecja. Obce miasta zlewały się w jedno, wspólne wspomnienie. Wąskie, urokliwe uliczki, które w normalnej sytuacji wzbudzały by w niej zachwyt. Zabytkowe budynki, sklepy z pamiątkami. To wszystko nie miało teraz najmniejszego znaczenia. Patrick nie żył, a była to jej wina. Jej i tego koszmarnego, paraliżującego zauroczenia. A jednak… gdy tylko pomyślała o Sebastianie czuła drżenie na całym ciele. Marzyła o tym by być blisko niego. Pragnęła znów…-
14,4 K • Ongoing
-
-
Ósme spotkanie Obudziła się. Śniły się jej koszmary. Usiadła na łóżku. Znajdowała się w urządzonej w szarej tonacji sypialni. Dopiero po chwili dotarło do niej gdzie jest i co się wydarzyło. Maven! Musiała go odnaleźć. Nie miała pojęcia, dlaczego nią samą nikt się nie zainteresował. Niejasno zdawała sobie sprawę, że musiała to być zasługa chłopaka, który ją poprzedniego dnia schwytał i przyprowadził tutaj. Gdziekolwiek to „tutaj” by nie było… – Nie śpisz…-
14,4 K • Ongoing
-
-
Mężczyzna wolnym krokiem idzie przez park. Mimo, że rosną tu przepiękne, stare modrzewie, nie rozgląda się dookoła. Zbliża się wieczór, słońce zaszło już jakiś czas temu i teraz drogę oświetlają jasne latarnie. W pewnym momencie wszystkie gasną. On tego nie zauważa. Jest pogrążony we własnym świecie. Idzie dalej. Potyka się, mimo, że nie należy do niezdarnych osób. Traci równowagę. Upada na lekko błotnistą, nie do końca ubitą ziemię. Przeklina cicho, zauważywszy, że…-
1,4 K • Oneshot
-
-
Wiedziałam o nim dosłownie wszystko. Chodziłam za nim, jak idiotka, już od dwóch lat. Był moją obsesją, moim marzeniem. On nie wiedział nawet o moim istnieniu. W każdym razie aż do dzisiejszego dnia. Patrycja, moja współlokatorka, uśmiechała się teraz pogodnie. - Maja, nie poznałaś jeszcze kolegi Michała, prawda? – zapytała niewinnie, prowadząc mnie do stolika, przy którym siedział jej chłopak. – Cześć – przywitała się wesoło, pochylając się i całując go w policzek.…-
3,2 K • Oneshot
-
-
Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony. - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…-
5,3 K • Oneshot
-
-
Siedziała zamknięta w łazience. Płakała. Uważała, że wszystko w niej jest do kitu. Nawet imię miała obciachowe. Łucja… kto w dzisiejszych czasach nazywa córkę Łucja? Dlaczego mama nie mogła jej dać jakiegoś normalnego, zwyczajnego imienia, jak na przykład Kasia albo Ola? Szczytem jej marzeń było nazywać się Julia. To takie piękne, jednocześnie niepospolite i akceptowane przez wszystkich imię. Gdyby nazywała się Julia z pewnością mniej przeszkadzałyby jej włosy w nijakim…-
3,2 K • Oneshot
-
-
O świecie i jego krainach Świat, który znamy, nie jest równy ani sprawiedliwy. Jedne ziemie rodzą się do panowania, inne — do bycia deptanymi. Patrząc na mapę łatwo uwierzyć, że wszystko układa się logicznie, ale wystarczy przekroczyć kilka granic, by zrozumieć, jak wielkie to kłamstwo. Na północy leżą Północne Ziemie — kraina zimna, kamienia i milczenia. Góry wyrastają tam jak zęby bestii, a morza wokół nich są martwe i lodowate. Nie ma tu miejsca na słabość ani na…-
34,5 K • Ongoing
-
-
Epilog Magia baśniowego świata bywa niezwykle przewrotna. Kto by pomyślał, że królewna, Córka Dobrego Króla i Złej Królowej postanowi zaprowadzić w nim porządek? Na sali cichnie muzyka. Różnobarwne pary przestają tańczyć i rozstępują się na boki. Z trwogą wpatrują się w schodzących po schodach gości Dobrej Królowej. Są nimi Czarny Rycerz i jego żona, Córka Złej Królowej. Wzbudzają strach, ale i podziw. Królowa Loretta wita ich przyjaźnie, z otwartymi ramionami, bo tylko…-
11,0 K • Completed
-
- Previous 1 … 32 33 34 Next