Rozdziały
-
Alexei Krew się we mnie gotuje, gdy widzę zbliżającą się do nas postać. Jesteśmy już wystarczająco daleko, by skalne olbrzymy nam nie zagrażały, dlatego zatrzymuję konia w miejscu, stawiam Ishanvi na trawie i sięgam do miejsca poza czasem, przywołując swój czarny miecz. Szykuję się do walki. - Zaczekaj! - żąda ode mnie królewna, a ja próbuję utrzymać w miejscu niecierpliwiącego się ogiera. - Czy mógłbyś go nie zabijać? - prosi wpatrując się we mnie…-
11,0 K • Completed
-
-
Christopher Od samego początku wiedział, że ta wizyta nie będzie należała do przyjemnych. Jego ojciec nigdy tak naprawdę się nim nie interesował — traktował go raczej jak nieunikniony skutek dawnego romansu niż jak syna. Wizyty na dworze w Nowej Australii były więc dla niego czymś, czego należało unikać za wszelką cenę. Teraz jednak nie miał wyjścia… Faktem jednak pozostawało, że czekał tylko na moment, w którym będzie mógł odwiedzić Nivarię i zobaczyć się z Suri oraz…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Poczuł jak mocno napinają się wszystkie jego mięśnie. Nie rozumiał sytuacji, w której się znalazł. Nie miał pojęcia jakie są zasady gry, a strach mieszał się w nim z lodowatą furią, przysłaniając zdolność logicznego myślenia. - Co ona tutaj robi?! - spytał chłodnym głosem, za wszelką cenę starając się ukryć targające nim emocje. Suri, wyraźnie czymś odurzona, klęczała na stercie złotych poduszek, tuż przy fotelu Królowej. Miała na sobie wulgarną,…-
148,0 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Święta przeminęły z wielkim hukiem i szybkimi krokami zbliżał się Sylwester. Eliza nie cieszyła się, że spędzi go na Florydzie. Właściwie, to ostatnimi dniami nie cieszyła się z kompletnie niczego. Chodziła zamyślona i apatyczna. Na nic nie miała ochoty. Po głowie snuła się jej jedna, ciągle ta sama myśl - musi wrócić do domu i z nim porozmawiać. Nawet jeżeli jej powie, że kocha Selenę, że to koniec, po prostu…-
60,0 K • Completed
-
-
Robiło się coraz chłodniej. Zaczynało się ściemniać. Elizie coraz bardziej podobała się jazda na motorze. Zupełnie ufała Gabrielowi. Nie bała się jechać z nim jako kierowcą. W pewnym momencie usłyszała, że chłopak znów zaczął przeklinać. Zobaczyła, że zatrzymuje ich kontrola policyjna. Gabriel posłusznie skręcił w polną, zastawioną dwoma radiowozami, drogę. Dziewczyna była przekonana, że jak na kontrolę drogową, czterech policjantów to stanowczo za dużo. Kazali…-
13,2 K • Completed
-
-
Effie, dzień sześćdziesiąty siódmy Wieża dalej nie przestała się gniewać. Tylko magowie, którzy mi pomogli odzyskali swoje dawne pokoje. Natomiast Raven nie miał ochoty na konfrontację i po prostu wszystkich unikał, nie dotyczyło to jednak mnie i Scarlett. Smoczyca rozpływała się z dumy, kiedy ją pochwalił, a ja byłam pewna, że rzuciłaby się za nim w otchłań piekieł, gdyby zaszła taka potrzeba. Po południu wyszłam do miasteczka w poszukiwaniu Aedana. Scarlett oczywiście…-
52,4 K • Completed
-
-
Rosnąca frustracja Eren Przekląłem w duchu tak spektakularnie, że aż mnie samego zdziwiło, że nie powiedziałem tego na głos. Byłem wkurzony. I jednocześnie czułem taką pieprzoną ulgę, że aż mnie zatkało. Ellie po mnie przyszła. Przez cały ten czas o mnie myślała. Stanęła przed Valeriusem i powiedziała, że należę do niej. A jednak ten stary piernik i tak postawił na swoim. Zmusił ją, żeby to powiedziała na głos, a tym samym uświadomiła mi i jemu, że jestem jej…-
68,6 K • Completed
-
-
Ishanvi Nie jestem zaskoczona tym, że go widzę, ale sytuacją, w jakiej się znalazł. Klęczy w błocie przytrzymywany przez dwóch gwardzistów, żołnierzy, którzy są dla niego tak samo groźnymi przeciwnikami, jak byłyby szmaciane lalki. Dlaczego pozwolił im się schwytać? Co on knuje? Niczego niepodejrzewający Philip tryumfuje, a mnie zaczyna boleć głowa. Tego przecież właśnie za wszelką cenę chciałam uniknąć, walki między nimi i bezsensownych ofiar. Jeszcze poprzedniego dnia…-
11,0 K • Completed
-
-
Suri Siedziała na fotelu i patrzyła to na jednego, to na drugiego. Po raz pierwszy miała wrażenie, że Kruk i Kuro stoją po tej samej stronie. Po jej stronie. Nie mogła uwierzyć w to, co zrobiły jej Feniksy. Nie była pewna, czy wszyscy są w to zamieszani. Już raz bezpodstawnie oskarżyła Camerona i nie chciała tego kiedykolwiek powtórzyć. Podniosła wzrok i spojrzała na Kruka, który siedział tuż obok, wciąż oplatając ją ramieniem, jakby już nigdy nie chciał wypuścić jej z…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Po paru dniach wszystko mniej więcej wróciło do normy. No może poza faktem, że Feniksy stały się znacznie bardziej natrętne i starały się nie odstępować jej na krok. Kruk natomiast był wyraźnie niezadowolony z zainteresowania jakie zaczął wzbudzać, ale kiedy go o to zapytała, powiedział, że było warto. Za to Cameron nie mógł się opędzić od Alice, dziewczyny z drużyny Latających Tygrysów, którą zabrał ze sobą na bal. Bezskutecznie próbował jej unikać, a Suri nawet…-
148,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 34 35 36 … 55 Next