Rozdziały
-
Jednym, szybkim ruchem, Jay rzucił się ku miejscu, w którym zniknęła Emi. Zdezorientowany uchwycił tylko powietrze. Andre, z pobladłą twarzą wpatrywał się w przestrzeń. Nieświadomie sprawił, że na jego wyciągniętych dłoniach pojawiły się płomienie. - Co zrobiliście z moją siostrą? – spytał oskarżycielsko odzianego w skórę szamana. - My nic – odpowiedział mu smutnym głosem olbrzymich rozmiarów stwór – to magiczny krąg – wskazał na otaczające trawę grzyby –…-
45,0 K • Completed
-
-
Oczy Gabrieli rozszerzyły się ze zdumienia. Wiedziała, że jej nowy świat jest dziwnym i brutalnym miejscem, ale nigdy przez myśl nie przeszło jej, że tak naprawdę żyje teraz w jakimś koszmarze. Siedzieli w wygodnych fotelach, w salonie domu Daniela. Ciągle nieprzytomna Natalia, leżała na kanapie, starannie okryta przez Gabriele wełnianym pledem. Mimo ładnej pogody, w zbudowanym z czerwonej cegły domu, było naprawdę chłodno. - Próbowaliśmy sami z nim porozmawiać, naprawdę –…-
34,1 K • Completed
-
-
Zgromadzeni przy stoliku ludzie z zachwytem oglądali szkic, który dostała Eliza. Weronika spojrzała na Emila z zaciekawionym wyrazem twarzy. - To twój przyjaciel prawda? – spytała chłopaka. – Myślisz, że mnie też by namalował? Emil wzruszył ramionami, nie zamierzał okłamywać dziewczyny. - Nie wiem, ale nie wydaje mi się – odpowiedział szczerze. – On naprawdę bardzo rzadko robi coś takiego. Dalej nie mogę wyjść z szoku, że dał Elizie swoją pracę. Dziewczyna nie…-
13,2 K • Completed
-
-
Ten, który o wszystkim decyduje Liya Ziemia pod stopami nie zadrżała. Nie było huku ani błysku, na jaki czekałby umysł wychowany na legendach. Przejście przyszło cicho, niemal uprzejmie, jakby ktoś po prostu odsunął zasłonę między światami i zaprosił nas do środka. Przez ułamek sekundy miałam wrażenie, że spadam, choć moje stopy wciąż stały na ziemi, a potem zobaczyłam, że ta „ziemia” nie jest już ziemią. Wokół nas rozciągały się trybuny koloseum, ogromne i…-
41,7 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka odwiedza swój dom. Liya W tym momencie byłam dokładnie tam, gdzie chciałam być. Obudziłam się przyjemnie wyspana, wtulona w ramiona Raidena, z Ryu śpiącym po mojej drugiej stronie. Wreszcie wszystko było na swoim miejscu, ale po przygodzie z Cassianem nie miałam wątpliwości, że kolejne problemy prędzej czy później same mnie odnajdą, a ja mogę co najwyżej płynąć z ich nurtem i krok po kroku je rozwiązywać. Na razie jednak zamierzałam cieszyć się…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym pojawiają się wspomnienia z przyszłości. Dwa lata później Lucas Miałem mieszane uczucia. Z jednej strony zżerała mnie ciekawość, bo Północne Ziemie od zawsze były miejscem owianym tajemnicą, kontynentem na który nawet Raiden nie planował się zapuszczać. Z drugiej jednak nie miałem pojęcia, dlaczego Księżniczka uparła się, żebym to właśnie ja jej towarzyszył podczas pertraktacji z Illi’andin i czemu tak zażarcie kłóciła się o to z Kei’em. Gdy tylko…-
28,8 K • Completed
-
-
Część teoretyczną na patent żeglarski udało mi się zdać wyłącznie dzięki pomocy Lucy, praktyczna jednak okazała się wyjątkowo prosta. Już teraz wiem, że uwielbiam żeglować i zamierzam pływać przez niezbędną liczbę godzin, by móc zaliczyć kolejny stopień. Zadowolona z siebie spaceruję nadbrzeżem, gdy słyszę, że ktoś woła moje imię. Odwracam się i widzę cumującego skuter chłopaka. - Masz ochotę ze mną popływać? - pyta płynnym angielskim Matteo, zwinnie…-
10,1 K • Completed
-
-
Grudzień. Jesienna szaruga z pędem błyskawicy zmieniała się w śnieżnobiałe dni. Amy nie lubiła, kiedy było zimno. Dodatkowo, teraz, kiedy Gadriel schował na zimę motor, wszędzie musiała chodzić piechotą, co jeszcze bardziej ją irytowało. Wracając ze szkoły, w grafitowym płaszczu, wysokich, skórzanych butach, wełnianym szaliku oraz rękawiczkach z długim mankietem, i tak ciągle marzła. Szła przez park, w którym drzewa już dawno nie miały liści. Właściwie tylko on dzielił…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził, Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…-
20,6 K • Completed
-
- Previous 1 … 3 4 5 … 42 Next