Rozdziały
-
Suri Kiedy Suri wróciła do pokoju, żeby się przebrać w mundurek, Kuro siedział na łóżku z wyraźnie naburmuszoną miną. Miał skrzyżowane ramiona i odwróconą głowę, a jego ogony leniwie, ale z widocznym rozdrażnieniem uderzały o materac. Dziewczyna westchnęła i podeszła bliżej. — Tęskniłeś za mną? — zapytała z lekkim uśmiechem, próbując rozładować atmosferę. Kuro tylko prychnął i nie odpowiedział. Nawet kiedy wyszli razem na korytarz i skierowali się do…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Księżniczka w Akademii Ellie Zbliżał się pierwszy dzień nowej szkoły. Byłam przerażona. Mimo że Valerius zapewnił mnie, że nikt nie będzie niczego pamiętał — niestety poza Seleną, ale ona dla własnego dobra zachowa milczenie — to i tak czułam, że z pewnością coś pójdzie nie tak. Nawet Valerius nie był pewien, dlaczego piję krew innych wampirów. Obiecał jednak, że znajdzie informacje na ten temat. Zapewnił mnie też, że nie jest to dla mnie niebezpieczne, a wręcz…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Suri Kiedy weszła na salę treningową, Ryūji już tam był. Stał oparty o ścianę z rękami skrzyżowanymi na piersi, ale na jej widok od razu się wyprostował. Jego zielone oczy spoczęły na niej z… troską? Natomiast wyraz twarzy wyglądał na… szczęśliwy. Suri aż przystanęła. — Spóźniłaś się pięć minut — powiedział, ale w jego głosie nie było wyrzutu. — Wszystko w porządku? Dziewczyna spojrzała na niego zaskoczona. — Tak… Ryūji skinął głową, jakby to…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Christopher Szedł korytarzem w stronę gabinetu dyrektor Morrigan z lekkim zdziwieniem. Wezwanie przyszło nagle i bez żadnego wyjaśnienia. Zakładał, że chodzi o coś związanego z treningami albo sprawami administracyjnymi — na pewno nic, co wymagałoby aż takiego pośpiechu. Otworzył drzwi i przystanął zaskoczony. Za biurkiem siedziała dyrektor Morrigan, a naprzeciwko niej, na jednym z dwóch krzeseł, siedział Kruk. Obaj jednocześnie odwrócili głowy w swoją stronę. Przez chwilę…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kuro Siedział po turecku na łóżku Suri, otoczony delikatną błękitną poświatą swoich ogonów. Noc była głęboka i cicha, ale on nie spał. Nie musiał. Lubił patrzeć, jak Suri śpi. Jej oddech był równy, spokojny, włosy miała rozsypane po poduszce, a na jej twarzy malowała się błogość. Była jego. Tylko jego. Uśmiechnął się do siebie, małym, zadowolonym uśmiechem. Delikatnie wyciągnął rękę i pogłaskał kosmyk jej włosów, starając się nie obudzić dziewczyny.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Siedziała sztywno na krześle w gabinecie dyrektor Morrigan. Serce biło jej zbyt mocno, a dłonie miała wilgotne. Nie spodziewała się, że jej stanowcza odmowa wyjazdu do Nivarii skończy się w ten sposób. Do tego jeszcze to całe przedstawienie odegrane przez rodziców Camerona i jej — podobno — starszego brata. Miała naprawdę dość. Dyrektor Morrigan spojrzała na nią z powagą, ale też z wyraźną empatią. — Twój ojciec chce z tobą porozmawiać — powiedziała spokojnie.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Leżał na wznak, a Suri wtulała się w niego bokiem, z głową opartą na jego torsie. Jej oddech był spokojny i równy, ale był pewien, że dziewczyna jeszcze nie śpi. Jej palce leniwie rysowały niewyraźne kształty na jego skórze, tuż nad żebrami. Powinien czuć się dobrze. Byli sami, w jego mieszkaniu, w ciemności, która zwykle dawała mu poczucie bezpieczeństwa, a jednak w głowie miał nieprzyjemny chaos. Dziedziczka Nivarii. Słowa Ryūjiego wciąż dźwięczały mu w uszach,…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Siedziała w dużym, wygodnym fotelu we wspólnym salonie Feniksów. Pomieszczenie było eleganckie i utrzymane w kolorystyce bieli oraz czerni. Na środku znajdowała się ogromna, miękka kanapa, przy której stał niski stolik do kawy. W rogu pokoju była szachownica, a w różnych miejscach stały wazony z kwiatami. Na mniejszym stoliku leżała misa wypełniona po brzegi świeżymi owocami. Wszyscy byli już na miejscu. Lucas siedział na kanapie obok Laili, Emiyo z Davidem zajęli miejsca obok…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Ryūji Nie zastanawiał się ani przez sekundę. Kiedy tylko zobaczył, jak Suri znika w rozmywającej się przestrzeni, ruszył za nią natychmiast. Nie miał pojęcia, co ją tam wciągnęło, ale nie zamierzał pozwolić, żeby jego siostra błądziła sama po granicy między światami. Gdy znalazł się po drugiej stronie, zdał sobie sprawę, że nie wyglądała na zaskoczoną. Wręcz przeciwnie — stała spokojnie, jakby to miejsce było jej dobrze znane. — Wiesz, gdzie jesteś? — zapytał…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Aron Od razu to zauważył. Jeszcze kilka dni temu Ryūji co chwilę rzucał Krukowi krótkie, ale konkretne pochwały. „Dobra decyzja”, „czysta technika”, „nie marnujesz ruchu”. Nic wielkiego, ale dla kogoś, kto znał instruktora, było to wyraźne wyróżnienie. Kruk był jego faworytem — wszyscy to widzieli. A teraz? Wszystko się zmieniło. Ryūji patrzył na Kruka tak samo, jak na resztę drużyny, a właściwie… jakby go prawie nie widział. Dawał uwagi Kyle’owi, poprawiał…-
148,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 5 6 7 8 Next