Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Vicky

    Stories 58
    Chapters 526
    Words 1,5 M
    Comments 1,290
    Reading 5 days, 3 hours5 d, 3 h
    • Rozdział 20 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Od kilku dni Kruk przebywał w skrzydle szpitalnym, a oni tylko raz pozwolili jej go zobaczyć. Wyglądał fatalnie, ale był żywy i… w jednym kawałku. Niecierpliwie czekała aż będzie miał na tyle siły, żeby chociaż móc do niej napisać.  Zdawała sobie sprawę również z tego, że gdyby nie Christopher, ona sama pewnie by nie przeżyła. Ku zdumieniu wszystkich, na życzenie Rady i po długich dyskusjach, chłopak również trafił do Akademii. Okazało się, że nie uczył się w…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Asher wchodzi do salonu koło ósmej wieczorem, w czarnej koszuli z podwiniętymi rękawami i z tym spokojnym, pewnym siebie wyrazem twarzy, który zawsze sprawia, że robi mi się cieplej w środku. Ma na sobie ubranie wyjściowe — wyraźnie nie planuje zostać w domu. Zatrzymuje się kilka kroków ode mnie i patrzy na mnie badawczo. — Wychodzimy — mówi po prostu. — Przebież się. Obiecuję, że ci się spodoba.   Nie pytam dokąd. Po prostu robię to, co mówi i idę za nim. Po…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lucas Stoję przy relingu luksusowego jachtu i patrzę, jak woda jeziora Michigan odbija wieczorne światła Chicago. Powinienem czuć spokój. Zamiast tego czuję napięcie w karku, które nie chce odpuścić. Kilka dni temu Ivory przyszła do Lilien z prośbą o wspólny weekend. Chciała przedstawić jej „swoich nowych przyjaciół”. Czarodziejka oczywiście się zgodziła. Teraz jesteśmy tutaj.  Jak zawsze stoję z boku i obserwuję. Dwóch chłopaków nie odstępuje Ivory na krok. Kieran Hale…
    • Rozdział 5 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky BFF Aylin Wracamy z Ashtonem skrótem przez boczne krużganki, kiedy słyszę podniesione głosy i płaczliwy ton. Zatrzymuję się gwałtownie. Kilka dziewczyn otacza Fiennę w ciasnym kręgu. Jedna z nich, wysoka brunetka z ostrym uśmiechem, wyrywa Fiennie notatnik z rąk i z całej siły drze strony na pół. Inna popycha ją w ramię. — Spadaj na Wschód, skąd się wzięłaś, ty jasnowłosa szmato — syczy brunetka. — Myślisz, że jak masz ładną buźkę i magię światła, to możesz tu…
    • Rozdział 3 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Obsesja Aylin Wieża Czarnej Magii nie wygląda jak budynek. Przypomina raczej coś, co wyrosło z samej ziemi i postanowiło pożreć niebo. Stoję u jej podnóża i czuję, jak powietrze gęstnieje. To wysoka na kilkanaście pięter, czarna jak smoła, spiralna konstrukcja z matowego kamienia, który wydaje się poruszać, gdy patrzysz na niego zbyt długo. Cienie pełzają po ścianach jak żywe istoty, a z wąskich, łukowatych okien sączy się fioletowo-czarna poświata, jakby wewnątrz płonął…
    • Rozdział 1 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Sierociniec  Aylin Całą sobą nienawidzę tego miejsca, ale wiem, że zanim dostanę się do Imperialnej Akademii Magicznej, będę musiała spędzić w nim kilka miesięcy. Nie jesteśmy w więzieniu, a jednak boją się nas na tyle, by sierociniec umieścić po środku niczego, daleko od cywilizacji, a do ewentualnego tłumienia buntów zatrudnić strażników. To obóz koncentracyjny dla młodzieży ze Wschodu, której przydatności Zachód jeszcze nie określił. Jest nas tutaj około setki.…
    • Prolog – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Aylin Otwieram oczy. Gwałtownie siadam, zachłystując się powietrzem. Rozglądam się dookoła i ponownie opadam na twardy materac i kiepsko wypchaną poduszkę. W pierwszej chwili nie mam pojęcia, gdzie jestem, ale zaraz potem sobie przypominam, tylko wydaje mi się, że pamiętam zbyt wiele.  Moje dzieciństwo spędzone w pięknej, rozległej wiejskiej posiadłości i ostatnie lata nauki na dworze księżnej Roscco, które przerwała wojna z Zachodnim Imperium. Pamiętam jednak również świat…
    • Rozdział 1 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Cassian Budzę się i natychmiast widzę coś, czego nigdy nie chciałem zobaczyć. Czuję mdłości i z gardłem pełnym żółci biegnę do łazienki. Pierwsze, co robię, to zwracam wszystko, co miałem w żołądku. Ostry smak wymiocin pali mnie w przełyk, ale to nic. Nic w porównaniu z tym, co dzieje się w mojej głowie. Feniks jest w pełni przebudzony. I jest… cholernie rozbawiony. „No proszę, Cassian… znowu wymiotujesz?” — szepcze mi prosto do czaszki tym swoim leniwym, lekko…
    • Epilog – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Cztery lata później Daishii Czasem myślę, że po tylu wojnach, zdradach, pożogach i tych wszystkich „to już koniec”, które nigdy nie były końcem, człowiek powinien przestać się dziwić. Powinien przestać wierzyć w spokój, bo spokój w Imperium zawsze był tylko pauzą. Tylko że od czterech lat pauza trwała. Prawdziwa, ciepła, niemal bezczelnie sielankowa. Siedziałam w ogrodzie imperialnego skrzydła, tam gdzie pnące róże oplatały jasne pergole, a kamienne ścieżki były…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym córka Imperatora dowiaduje się prawdy. Liya Plac treningowy w pałacu zawsze miał swój własny rytm, inny niż korytarze i sale audiencyjne. Tutaj powietrze pachniało metalem, rozgrzaną ziemią i potem, a dźwięki nie były tłumione przez zasłony ani etykietę. Stal uderzała o stal, buty ślizgały się po piasku, ktoś się śmiał, ktoś klnął półgłosem, ktoś krzyczał komendy, które wcale nie brzmiały jak rozkazy, tylko jak żart rzucony do kolegi. Stałam w cieniu…
    Note