Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    27 Results in the "Niechcący zostałam wampirzą księżniczką" category


    • Rozdział 23 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Cienie pod różami Eren „Widzisz” — głos odezwał się nagle, nisko i pewnie. — „Valerius już znalazł jej idealnego narzeczonego. Wkrótce będzie za późno.” — Zamknij się — warknąłem w ciemność. „Ona nigdy nie będzie twoja. Nie, jeżeli to tak zostawisz.” Obudziłem się z głośnym, szorstkim wdechem. Serce waliło mi jak oszalałe, a całe ciało miałem spięte do granic możliwości. Cholera. Cholera. Cholera! To coś stało się tak natrętne, że nie dawało mi…
    • Rozdział 24 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — W pułapce Eren Severyn dostrzegł przerażenie Ellie i bez słowa skręcił w inne przejście. Trzymałem się jak najbliżej niej. Na tyle blisko, że czułem ciepło jej ramienia przy swoim. Na tyle blisko, że gdyby ktoś wyskoczył z cienia, byłbym pierwszy. „Zabierz ją stąd” — odezwał się głos, nisko i spokojnie. — „Bo zaraz będzie za późno.” Milczałem. Nie zamierzałem z nim rozmawiać. Wtedy ich usłyszałem. Zabójcy z Panteonu przedarli się do tuneli. Ich kroki były…
    • Rozdział 25 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Na swoim miejscu Eren Obudziłem się spragniony i upiornie wręcz głodny. Gardło miałem suche, a w głowie pustkę, jakby ktoś wyciął mi kilka godzin życia. Usiadłem powoli, czując, jak świat jeszcze chwilę wiruje. Znajdowaliśmy się w salonie, w mieszkaniu Kaela.  — Długo spałeś — odezwał się mój brat. Siedział na fotelu, spokojny, jakby nic się nie stało. — Gdzie Ellie? — zapytałem od razu. — Poszła przygotować coś do jedzenia. Kiwnąłem głową i przetarłem…
    • Epilog – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Epilog Siedzieliśmy w słonecznej kawiarni przy oknie. Światło padało miękko na blat, a w powietrzu unosił się zapach kawy i świeżego pieczywa. Valerius milczał, jak zwykle spokojny, i tylko od czasu do czasu zerkał w stronę kelnerki, która krzątała się między stolikami. Obserwowałam ją razem z nim. Była młoda, z kasztanowymi włosami związanymi w dobierany warkocz, i uśmiechała się do gości tak ciepło, jakby naprawdę cieszyła ją ta praca. Nie wiedziała, że jest…
    Note