Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 6 – Jak w bajce Cover
      by Vicky — Kiedy wróciłam na dół, Helena prowadziła z Duncanem uprzejmą konwersację. W korytarzu złapał mnie Eric. Uśmiechnął się do mnie promiennie.  - Cieszę się, że przyszłaś – powiedział na powitanie. – Słyszałem, że umarła twoja babcia, bardzo mi przykro – oznajmił, a brzmiało to zupełnie szczerze. Skinęłam tylko głową. Nienawidziłam kondolencji, współczujący ludzie, byli w tym wszystkim najgorsi. Sprawiali, że śmierć bliskiej osoby stawała się jeszcze bardziej nie…
    • Rozdział 6 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky — Nie była pewna czemu jeszcze żyje. W każdym razie jej sytuacja nie wyglądała najlepiej. Błagała w myślach, żeby za to co zrobiła, Matt nie chciał odegrać się na Cahirze. Nie był wcale lepszy od Daniela, a nawet gorszy, bo tamten chociaż nie udawał kogoś kim nie jest. Kiedy już zaczynała wierzyć w to, że naprawdę chce im pomóc, pokazał swoje prawdziwe ja. Otuliła się szczelniej kurtką. Początek września był w tym roku wyjątkowo chłodny. Drżała z zimna.  Kiedy mężczyzna…
    • Rozdział 6 – Cztery Światy I Cover
      by Vicky — Królewna weszła do wspaniałej, pałacowej oranżerii. Wyjęła z fałdy szala lekko podduszoną wróżkę. Stworzonko było wielkości jej smukłej dłoni. Dziewczyna doskonale znała zwyczaje wszystkich istot cienia. Od zawsze szukała sposobu na to, by dołączyć do swojej matki w lesie driad. - Witaj mała siostrzyczko. Nic ci nie jest? – zwróciła się do na wpół przytomnej złotowłosej istotki.  Tamta stanęła na jej ręce trzepocząc skrzydełkami. Obejrzała swoją wygniecioną…
    • Rozdział 6 – Córka Demona Cover
      by Vicky — Rano obudził ją jakiś hałas. Coś było bardzo nie tak. Zbiegła na dół w koszuli nocnej, nie fatygując się by chociaż założyć szlafrok. Otworzyła drzwi, o które coś się przed chwilą obiło. Na progu leżał wielki czarny wilk. Z ran na jego ciele sączyły się stróżki krwi. Był podrapany i pogryziony. W jednej chwili zapomniała o swoim strachu i niechęci do Cahira. Teraz zaczęła się bać o niego.  - Cahir – wyszeptała – dasz radę wejść do środka? Wilk podniósł się…
    • Rozdział 6 – Cień Kruka Cover
      by Vicky — Suri Następnego dnia rano Laila wpadła do jej pokoju, jak zawsze w doskonałym humorze. Wyglądało na to, że wszystko wróciło do normy. Gdy dziewczyny weszły do wspólnego pomieszczenia, Lucas zanosił się właśnie gromkim śmiechem. Suri przyjęła z ulgą, że nawet jemu wrócił dobry humor. Jak zawsze zjedli wspólne śniadanie, a potem mieli iść na zajęcia.   - Zapomniałam o moim projekcie z botaniki - jęknęła Emiyo. - Za chwilkę was dogonię.  - Pójdę z tobą, jeśli chcesz -…
    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky —   W sobotę do ich domku wprowadziły się jeszcze dwie dziewczyny i trzech chłopaków. Wszyscy mieli pokoje na pierwszym piętrze. Wyglądało na to, że brakuje już tylko jednej osoby. Kiedy zaczęło się ściemniać zorganizowali sobie wieczorek zapoznawczy. Eliza nie była w stanie zapamiętać wszystkich imion. Siedziała skulona w rogu kanapy i piła piwo. Zbyt nieśmiała, żeby się odzywać obserwowała wszystkich dookoła.  Emil zszedł z góry. Usiadł na kanapie tuż obok niej.…
    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…
    • Rozdział 6 – Akademia Cover
      by Vicky —   Mimo narastającego bólu ze wszystkich sił starałam się wyrwać. Kiedy wykręciłam się i ugryzłam go w ramię, warknął na mnie wściekle.  - Przestań do cholery wreszcie ze mną walczyć, idiotko! - rozkazał, ponownie mnie unieruchamiając. Znajome nuty w tonie jego głosu sprowadziły mnie na Ziemię, przypominając mi, że to jednak Daniel. Zamarłam, wciąż cała spięta. Puścił mnie.  - Siadaj! - wydał polecenie, wskazując łóżko.  W jego głosie pobrzmiewała irytacja,…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky — Ten, w którym przeszłość powraca. Raiden Wieża kontrolna w bazie wojskowej była jedynym miejscem, w którym mogłem patrzeć na chaos i nie czuć, że muszę go natychmiast ujarzmić. Pancerne szyby tłumiły odgłosy z pola, a mimo to widziałem wszystko wyraźniej niż ludzie stojący na dole. Linie okopów, wyznaczone sektory, strefy zakazu, miejsca, w których zderzała się taktyka z impulsem. Flagi były tylko pretekstem. Prawdziwym celem było to, co zawsze — sprawdzić reakcje, zgrać…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky — Ten, w którym świat strażnika się rozpada. Ryu Bal od początku nie smakował tak, jak powinien. Światła kryształowych żyrandoli odbijały się w wypolerowanej posadzce, orkiestra grała coś lekkiego, a sala pełna była ludzi w perfekcyjnie skrojonych strojach, którzy śmiali się, jakby świat poza tymi murami nie istniał. Laura wyglądała pięknie. Sukienka, którą jej kupiłem, podkreślała jej talię i odsłaniała ramiona. Uśmiechała się do mnie tak, jakby spełniło się jej…
    Note