Rozdziały
-
Ten, w którym księżniczka lepiej poznaje swoją magię. Liya Wciąż nie mogłam przyzwyczaić się do tego, że mogę bezkarnie całować się z Ryu, że nie muszę już dłużej ukrywać swoich emocji i reakcji ciała na jego bliskość. Zmęczona, po długim dniu w szkole, siedziałam na kanapie w jego pokoju, a on, przytulał mnie do siebie, zachłannie całując. W białej koszuli i jasnych spodniach wyglądał obłędnie. Sama nie wiedziałam kiedy zaczęłam rozpinać jego guziki, a on…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym chroniąc, można wszystko stracić Ryu Pierwszy tydzień na Wyspach Lua minął mi jak we śnie. W pałacu czekał na mnie mój własny pokój, a w nim kilka kompletów pasujących na mnie ubrań, czarnych, wygodnych uniformów, dokładnie takich, jakie na co dzień nosili Strażnicy. Znalazły się tam też wszystkie niezbędne rzeczy, takie jak mydło czy ręczniki. Zdziwiło mnie jednak, że w pałacu nie ma prądu. Dodatkowo na Wyspach prawie w ogóle nie było samochodów, jeździło…-
28,8 K • Completed
-
-
Mam wrażenie, że Luca odzyskuje dobry humor w momencie, gdy jego dziewczyna opuszcza samochód. Przesiadam się z powrotem na fotel pasażera i ruszamy. - Przepraszam, że postawiłem cię w takiej sytuacji. Nie spodziewałem się tego… - odzywa się do mnie łagodnie. - Nikt by się tego nie spodziewał - odpowiadam mu rozbawiona. - Paola ma charakterek. - I to jaki - wzdycha Luca. - Grunt, że potrafi się przyznać do błędu - mówię, żeby powiedzieć o niej coś…-
10,1 K • Completed
-
-
Tego dnia, w Liceum Ogólnokształcącym imienia Henryka Sienkiewicza, w klasie IIA panowało niezwykłe, jak na środek tygodnia poruszenie. Mimo, że szkolny semestr zaczął się już ponad dwa tygodnie temu, do klasy miał dojść nowy uczeń, którego rodzice, zajęci podróżami służbowymi po całej Europie, dopiero niedawno sprowadzili się na stałe do Polski. Michał Dąbrowski, bo takie było nazwisko nowego ucznia, był teraz głównym tematem wszystkich rozmów prowadzonych w IIA. Amy, jako…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień ósmy Po tym, jak odziany w szarą liberię, przerażony służący wręczył mi liścik z zaproszeniem na lunch w ogrodzie, Aedan stwierdził, że lepiej byłoby nie odmawiać. Przyjęcie organizowała lady Mara, podobno moja przyszła macocha. Chłopak zapewnił mnie, że nie chcę denerwować tej kobiety i by nie poczuła się urażona, wystarczy, jeżeli pojawię się tam choćby na kwadrans. To właśnie zamierzałam zrobić. Włożyłam na siebie liliową suknię z rozcięciem i…-
53,9 K • Ongoing
-
-
Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym zbiegiem okoliczności było to wyjątkowo blisko. Gorące, letnie słońce Hiszpanii szybko wysuszyło ubranie chłopaka. Przerzucił sobie przez ramię moją torbę, a ja wzięłam plecak. Jego rzeczy zostały na jachcie. Południe spędziliśmy w leśnym zagajniku, ponieważ iść przy takiej temperaturze po prostu się nie…-
20,6 K • Completed
-
-
XV Effie leżała na szerokim łóżku, wtulona w ramiona Iana. Przed chwilą się kochali, a on nie robił tego, żeby zaspokoić swoje własne potrzeby, on zaspakajał ją. Byli w jego sypialni, która teraz stała się ich wspólną sypialnią. Dziewczyna zastanawiała się nad tym dlaczego tu jeszcze jest. Sama nie wiedziała co nią kierowało, ale po prostu musiała zostać, nie mogła pozwolić… no właśnie sama nie wiedziała na co tak naprawdę nie mogła pozwolić, do czego tak tragicznie nie…-
15,8 K • Completed
-
-
Maska Aylin Robię wszystko, żeby trzymać się jak najdalej od księcia Juliana, ale on mi wcale tego nie ułatwia. Na moje szczęście jest inteligentny i po incydencie z farbą przynajmniej już nie robi niczego ostentacyjnego. Za to bez skrępowania obsypuje mnie prezentami, dla odmiany dyskretnie przekazywanymi przez Ashtona. Codziennie dostaję drogie perfumy, egzotyczne owoce, biżuterię lub dodatki do garderoby. Mam szczerą ochotę zdzielić Juliana po głowie. Co gorsza Ashton kategorycznie…-
21,5 K • Ongoing
-
-
Patrycja z nienawiścią patrzyła na czarnowłosą dziewczynę. Tę smarkulę, którą obejmował ramieniem jej chłopak! Co on w ogóle w niej wiedział? Ta jego „Weronika” — najchętniej wyplułaby to słowo — to było właściwie takie nic. Musiała przyznać, że może nie jest taka brzydka, jak wydawało jej się na pierwszy rzut oka, kiedy całą twarz dziewczyny pokrywały siniaki i opuchlizna, ale nie była też żadną rewelacją. Blada, prawie mlecznobiała cera. Długie, proste,…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Targ niewolników to miejsce, w którym nawet powietrze pachnie desperacją i tanimi kadzidłami, które mają zamaskować smród nieszczęścia. Wielkie namioty, rzędy klatek, handlarze zachwalający „towar” tak radośnie, jakby sprzedawali dynie na jarmarku. Gdyby nie fakt, że Dwór Orchidei powoli zamienia się w mauzoleum, a ja potrzebuję kogoś, kto umie trzymać miotłę, nigdy by mnie tu nie zobaczyli. Pocieszam się myślą, że ktokolwiek do mnie trafi, będzie miał przynajmniej dach nad…-
37,8 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 12 13 14 … 46 Next