Rozdziały
-
Vivien Nie spodziewałam się tego w najdziwniejszych snach. Przez cały kolejny tydzień spotykałam się z Lucasem. Kiedy nie mogliśmy się widzieć, wymienialiśmy setki wiadomości — od zwykłych „co robisz?” po rozmowy, które kończyły się o trzeciej w nocy i z uśmiechem, którego nie dało się ukryć nawet przed Annie. Dzisiaj jest piątek i mamy zaplanowane wspólne wyjście. We czwórkę. Ja, Lucas, Lili i… Asher. Dziwi mnie praktycznie wszystko. Ku mojemu największemu zdumieniu…-
200,2 K • Completed
-
-
Mael Budzę się z krzykiem, którego nie zdążam stłumić. Całe ciało pali żywym ogniem. Mdłości uderzają tak mocno, że ledwo zdążam przetoczyć się na bok i zwymiotować na marmurową podłogę apartamentu. Żołądek skręca mi się w supeł, jakby ktoś wbił we mnie rozgrzany hak i ciągnął. Z ust leci mi żółć zmieszana z krwią. Drżę. Cały drżę. Na brzuchu mam świeże, podłużne blizny. Doskonale wiem, co oznaczają. Magia więzi. Siniaki pokrywają klatkę piersiową,…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien Następnego dnia rano wsiadamy do czarnego SUV-a Iana. Ja, Ian, Cassian i Lucas. Ethan zostaje w penthousie z Angelicą pod czujnym okiem Eveline i Zaca. Mały nie chciał puścić mojej ręki, ale w końcu przekonałam go, że „duży smok od Ashera będzie go pilnował”. I tak zostawiamy go w bezpiecznym miejscu z Angelicą, która wciąż jest blada i milcząca po wczorajszym zerwaniu więzi i niemiłym potraktowaniu przez Feniksa. Willa Everhartów wygląda… jak z planu filmowego…-
200,2 K • Completed
-
-
Effie, dzień czterdziesty siódmy Staliśmy pod prysznicem. Ciepła woda strumieniami spływała po moim ciele. Czarodziej objął mnie od tyłu, a ja oparłam się o niego. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jego dotyk był subtelny i zmysłowy, a ja, po raz kolejny, zupełnie zatraciłam się w jego pieszczotach. Od ostatnich wydarzeń minął już ponad tydzień, a Scarlett wciąż nie zmieniła swojej postaci. Na szczęście przestała mieć możliwość wchodzenia do mojego i Ravena pokoju, bo…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Krwawa masakra Kael Nie byłem do końca pewien, jak znaleźliśmy się w tej sytuacji. To była układanka, w której nie pasował do siebie żaden element, a jednak jakoś stworzyła obecny obrazek. Siedzieliśmy u mnie w mieszkaniu i oglądaliśmy jakąś komedię. Ja na kanapie, z Ellie u boku, a po mojej drugiej stronie była Selena. Eren natomiast, zamiast wygodnie rozciągnąć się w fotelu, siedział na dywanie, przy nogach Ellie, plecami oparty o fragment kanapy. Co do cholery? Sprawiał…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Wracam do Dworu Orchidei późnym wieczorem. Kinkiety przygasły już do tego miękkiego, bursztynowego blasku, który zawsze zostawiają, kiedy wiedzą, że jestem wykończona. Pnącza na ścianach holu drżą lekko, jakby chciały mnie objąć, ale wyczuwają nastrój i tylko jedno z nich ostrożnie muska mój rękaw. Martin czeka przy drzwiach. W rękach trzyma grubą, kremową kopertę z moim imieniem napisanym znajomym, nieco drżącym pismem mamy. — Przyszło dzisiaj, panienko — mówi cicho.…-
40,5 K • Ongoing
-
-
Suri Kiedy Suri wróciła do pokoju, żeby się przebrać w mundurek, Kuro siedział na łóżku z wyraźnie naburmuszoną miną. Miał skrzyżowane ramiona i odwróconą głowę, a jego ogony leniwie, ale z widocznym rozdrażnieniem uderzały o materac. Dziewczyna westchnęła i podeszła bliżej. — Tęskniłeś za mną? — zapytała z lekkim uśmiechem, próbując rozładować atmosferę. Kuro tylko prychnął i nie odpowiedział. Nawet kiedy wyszli razem na korytarz i skierowali się do…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Tatiana Dawno już nie czuła się tak podekscytowana! Jej starszy, ukochany brat wracał do domu na święta i przywoził ze sobą dziewczynę! Na dodatek taką, której wybór w pełni akceptowała ich nadmiernie wymagająca matka. Nie mogła się doczekać kiedy wreszcie ją pozna! Żałowała trochę, że nie może uczęszczać do Akademii Królewskiej wraz z Cameronem. Wystarczyłoby tylko, gdyby urodziła się kilka miesięcy wcześniej lub on kilka miesięcy później… Najmłodsi uczniowie…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Vivien Budzę się rano i przez dłuższą chwilę muszę sobie przypominać, gdzie właściwie jestem i jak się tu znalazłam. Sufit jest za wysoko. Pościel za miękka. Światło wpada przez na wpół odsłonięte zasłony w sposób, który zdecydowanie nie przypomina akademika ani wynajmowanego pokoju. O cholera. Cholera. Cholera. Cholera! Jak przez mgłę wraca do mnie poprzedni wieczór. Klub. Drinki. Parkiet. Rozmowa, która kleiła się zbyt dobrze. Potem droga tutaj. I… seks z Lucasem. Z…-
200,2 K • Completed
-
-
Stoję w cieniu starego portyku na kampusie Uniwersytetu Sorbońskiego, tam gdzie jesienne liście zbierają się w złote kałuże. Wiatr jest zimny, ale ja go nie zauważam. Czuję tylko jedno — bicie jej serca, które od kilku minut znowu bije w rytmie mojego. Więź wróciła do swojego pierwotnego stanu. Tatuaż na moim przedramieniu pali żywym srebrem. Linie stają się ostre, głębokie, pulsujące. Czuję ją całą — jej gniew, ulgę, wściekłość tak gorącą, że aż parzy. Feniksowi…-
200,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 16 17 18 … 25 Next