Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 8 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Styczeń upłynął na ciężkiej nauce. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli pełne ręce roboty. Na każdym biurku rosła piramida książek. Emil wciąż przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie codziennie. Czasem przytulał ją, a ona była mu za to naprawdę wdzięczna – potrzebowała takiej bliskości. Niczego więcej między nimi jednak nie było. Codziennie odwoził ją na uczelnię i wracali razem. Eliza cieszyła się, że ich relacja wcale się nie pogorszyła. Czuła się teraz…
    • Rozdział 7 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Idę przez korytarz zachodniego skrzydła, wciąż próbując przyzwyczaić się do nowej wersji mojego domu. Dosłownie nowej. Ściany są teraz głębsze, ciemniejsze, a kinkiety rzucają ciepłe, ale złowieszcze światło. Wszędzie wiją się czerwone róże — żywe, kolczaste i absolutnie nieproszone. Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że skoro mam magię mroku, a mój dziadek jest Władcą Dworu Nocy, to trzeba stworzyć odpowiedni wystrój. Po drodze mijam „żywe lalki”. Dosłownie. Kilka…
    • Rozdział 7 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky Klara Przed treningiem sala była prawie pusta. Byli w niej we trójkę, ona, Kyle i Aron. Siedzieli na skraju mat, czekając na instruktora, a reszta albo jeszcze spała, albo udawała, że nic się nie stało. Klara nie miała zamiaru udawać.  — No i co, serio myślicie, że Rini sama to wymyśliła? — rzuciła, opierając łokcie na kolanach. — Bo ja jakoś nie mogę tego przełknąć. Kyle przeciągnął się, ale wzrok miał uważny. — Widziałem, jak ją powalili. Nóż był prawdziwy.…
    • Rozdział 7 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…
    • Rozdział 6 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wciąż nie mam pojęcia, kto zostanie moim nauczycielem od magii mroku. Wszystkie pozostałe dziewczyny już dawno dostały przydzielonych mentorów — ogień, woda, natura — a ja stoję z pustymi rękami i rosnącym uczuciem, że jestem jakimś koszmarnym wyjątkiem, który akademia wolałaby schować do szuflady z napisem „nie ruszać”. Dlatego robię to, co zawsze pomaga mi się skupić — spaceruję po parku za Dworem Orchidei. Ogromnym, dzikim i trochę zbyt żywym, jakby sam dom decydował,…
    • Rozdział 6 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky Kruk Obudził się w nieswoim łóżku. Przez chwilę leżał nieruchomo, wpatrując się w biały sufit, i dopiero potem sięgnął po tablet. Wieczorem wymienili z Suri sporo wiadomości, zanim zasnęli, a jemu piekielnie nie podobało się, że spędzili noc osobno. Szczególnie że przez cały czas wyobrażał sobie, jak tuli się do niej przeklęty kitsune.  Ekran rozjaśnił się. Jej ostatnia wiadomość wciąż tam była. Kruk patrzył na nią długo, a potem napisał tylko jedno zdanie —…
    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…
    • Rozdział 5 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Jestem lekko podirytowana, bo Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że będzie sobie ze mnie stroił żarty. Ile razy nie otwierałabym szafy, zawsze pojawiało się tylko jedno — czerwona peleryna, gotycka tunika i skórzane spodnie. Wyglądam jak Czerwony Kapturek, który właśnie wybrał się na spacer po lesie pełnym wilków. I oczywiście przeklęty dom nie zamierzał dać mi niczego innego. Stoimy u podnóża zbudowanej z czarnego kamienia wieży. Każda z nas trzyma w dłoniach kryształowy…
    • Rozdział 5 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky Kuro To, jak potoczyły się wydarzenia, bardzo mu się podobało. Jeśli wszystko się uda, Cameron zacznie spędzać więcej czasu z tą służącą, a mniej z JEGO Suri. Jeden mniej. Zostaną jeszcze dwaj. Dlatego właśnie był bardziej niż chętny do pomocy. Stali w komnacie z kryształami. Światło wędrowało po ścianach, tworząc misterne wzory. Aveel trzymała się pół kroku za Suri, jakby sama podłoga mogła ją oskarżyć. „Widzisz?” — rzucił Suri w myślach, leniwie zadowolony.…
    • Rozdział 5 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…
    Note