Rozdziały
-
Laleczka Voodoo Laleczka wyszła odrobinę koślawa, ale Amy w dalszym ciągu pracowała nad nią niestrudzenie, zszywając szare szmatki jedwabną nicią. Łączyła w ten sposób przyjemne z pożytecznym. - Co robisz? – spytał siedzący w sąsiedniej ławce Michał, zerkając jej przez ramię. Znajdowali się w klasie, na zajęciach techniki i on sam sklejał właśnie z cienkiej dykty karmnik dla ptaków. - Laleczkę Voodoo – odpowiedziała z przekornym uśmiechem. - Ciekawy pomysł –…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Raven Żałowałem, że tym razem to nie mi przypadła Scarlett. Chciałem jak najszybciej z powrotem znaleźć się w Wieży. Od dawna nic nie intrygowało mnie tak bardzo, jak księżniczka z rodu Arashi. To jednak było ważniejsze. Wieża była ważniejsza od moich zachcianek. Dzięki zabawie z księżniczką magia we mnie aż buzowała. Zamykanie przejść między światami nigdy jeszcze nie było aż takie proste. Dlatego wracając, mimo że było to męczące, uznałem, że przy pomocy magii…-
53,9 K • Ongoing
-
-
Tej nocy Weronice śnił się szpital psychiatryczny. Słyszała, jak lekarze w białych kitlach, narzuconych na tweedowe garnitury, rozmawiają między sobą o tym, że żyje teraz w swoim własnym świecie i nic nie jest w stanie jej z niego wyciągnąć. Ponownie zamknęła oczy, kuląc się na metalowym, zasłanym białą pościelą łóżku. Wtedy do pokoju wszedł Dominik. Usiadł przy niej, głaszcząc jej splątane włosy. — Wróć do mnie, słoneczko — poprosił. — Tak bardzo mi ciebie…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Wracam do akademii po weekendzie wściekła jak osa w czerwonej pelerynie. Dowiedziałam się, że Daria, która naraziła mnie na śmiertelne niebezpieczeństwo, będzie miała… obcięte kieszonkowe. Poważnie. Tylko tyle. Natomiast akademia… zamiast dziedziczek postanowiła ukarać wilki. Dwór Orchidei jak zwykle zadecydował za mnie, co mam na siebie włożyć. Tym razem wybrał czarną sukienkę z krwistoczerwonymi różami, które wiją się po materiale jak żywe pnącza. Wyglądam jak…-
37,8 K • Ongoing
-
-
Alexei Ishanvi coraz chętniej przyjmuje moje zaproszenia. Jestem zadowolony, bo widzę, jak bardzo cieszy ją każde nasze spotkanie. Nie minął jeszcze miesiąc, a królewna już powoli przestaje być małym, zahukanym stworzonkiem. Przypomina sobie coraz więcej szczegółów z dzieciństwa, a również i mieszkańcy zamku doskonale ją pamiętają. W ryzach muszę trzymać jedynie wampiry, które wyraźnie za dziewczyną nie przepadają. Nawet mroczne elfy darzą królewnę odpowiednim szacunkiem,…-
11,0 K • Completed
-
-
Suri Obudziła się w łóżku, w miękkiej białej pościeli, ale nie poznawała miejsca, w którym się znalazła. Pokój miał duże okno i jasnobeżowe ściany. Pod jedną z nich stała kanapa, na której siedziała czytająca coś na tablecie Emiyo. Taka zamyślona, z burzą kasztanowych loków okalających jej twarz, wyglądała uroczo. Suri powoli usiadła. - Gdzie ja jestem? - spytała dziewczyny, zdając sobie sprawę, jak bardzo zachrypnięty ma głos. - Suri, obudziłaś się! - Emi…-
63,0 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział IX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Tego dnia Eliza była w bardzo dobrym humorze. Dostała list informujący o przyjęciu jej na uczelnię. Planowała studia zaoczne, ale Daniel namówił ją, żeby złożyła dokumenty także na dzienne i bez problemu zakwalifikowała się z konkursu świadectw. Chłopak także się dostał, więc od października mieli studiować razem. Postanowili, że mieszkać będą tu gdzie teraz. Na uczelnię mieli, co prawda, trochę ponad godzinę drogi, to…-
60,0 K • Completed
-
-
Lilien Siedzę w głębokim, miękkim fotelu przy łóżku Ivy w prywatnym apartamencie szpitalnym. Pokój jest urządzony jak luksusowy hotel — jasne drewno, delikatne oświetlenie, duże okno z widokiem na ogród i absolutna cisza, przerywana tylko cichym pikaniem aparatury. Cassian zapłacił za najdroższy dostępny standard. Mimo tego luksusu czuję się fatalnie. Ivy leży blada, z zabandażowaną ręką i świeżymi szwami na czole. Jej piegowata twarz wydaje się jeszcze mniejsza i…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Angelica Penthouse Cassiana jest ogromny i dziwnie cichy po całym tym piekle. Wciąż nie potrafię przyzwyczaić się do przebywania po niemagicznej stronie świata. Jest taka obca i dziwna… zdecydowanie zbyt głośna i jasna. Siedzę na szerokiej, szarej sofie, owinięta kocem, który ktoś mi podał — chyba Lucas. Nie pamiętam dokładnie. W głowie wciąż mam wrzaski, smród siarki i krew na trawie. Kilkadziesiąt osób nie żyje. Naprawdę kilkadziesiąt. Akademia jest w totalnym chaosie.…-
146,4 K • Ongoing
-
-
To co rozpętało się w powietrzu, było niesamowite. Przyglądająca się z trawy Emi, widziała na niebie tylko czarne, zamazane smugi. Nie mogła zrozumieć jakim cudem, olbrzymich rozmiarów smok, potrafił poruszać się z taką prędkością?! Po chwili otępiałego zaskoczenia, jej umysł zaczął pracować aż nazbyt sprawnie. Wielką falą zaczęła zalewać ją panika. Jay! Przecież Hikaru go zabije! Może i czarnoskrzydły był wojownikiem, ale ze smokiem z pewnością nie miał…-
45,0 K • Completed
-
- Previous 1 2 3 … 46 Next