Rozdziały
-
Daniel siedział w wysokim, skórzanym fotelu, trzymając na kolanach drobną, złotowłosą dziewczynkę, w zdecydowanie za dużym, wyciągniętym swetrze, który otulał ją niczym sukienka. - Dostanę lalkę? – upewniła się po raz kolejny Rosie, której niebieskie oczy iskrzyły się niczym dwie gwiazdeczki. Mężczyzna przewrócił oczami, ale widać było, że przekomarzanie się z dzieckiem sprawiało mu wyraźną przyjemność. - Kiedy skończy się ten cały bałagan i wreszcie się stąd…-
34,1 K • Completed
-
-
Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…-
62,9 K • Ongoing
-
-
Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Podniósł głowę, żeby zobaczyć kto wszedł. Kiedy zobaczył, że to ona, nie zaszczycił jej nawet zwykłym „cześć”. Po prostu zupełnie zignorował obecność dziewczyny. - Gdzie Emil? – zapytała nie zwracając na to uwagi, mimo, że bolała ją niechęć chłopaka do jej osoby. Nie miała pojęcia, dlaczego on jej tak cholernie nie lubił. Wzruszył ramionami. - Nie mam pojęcia –…-
13,2 K • Completed
-
-
Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać. - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy. - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Ishanvi W dniu naszego ślubu po raz pierwszy widzę moją matkę. W czarnej, połyskującej sukni, siedzi na oplecionym cierniami tronie. Mimo że jestem panną młodą, a moja rozłożysta suknia w kolorze czerwonego, wytrawnego wina zdecydowanie rzuca się w oczy, Zła Królowa w ogóle nie zwraca na mnie uwagi. Nie jestem pewna, czy wolę, kiedy mnie nienawidzi, czy tak jak teraz w ogóle nie zauważa. Biorę głęboki oddech, żeby się uspokoić, ale to ręka Alexei’a, która zaciska się na mojej…-
11,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Zbliżał się koniec sierpnia. Słońce świeciło jasno na bezchmurnym niebie. Eliza wracała ze stajni. Próbowała znaleźć Adama, ale z jakiejś przyczyny chłopak najwyraźniej jej unikał. Mała biała kulka dreptała tuż przy niej. Nazwała psiaka Snowy, mimo, że w metryce miał wpisane Hocus-pocus. Uznała, że to dobre imię dla takiego puszka jak on. Z daleka zobaczyła nadjeżdżający czarny motocykl. Kiedy stanął podbiegła do…-
60,0 K • Completed
-
-
Boże Narodzenie Pasaż handlowy udekorowany był barwnymi lampkami. Na środku znajdowała się, utrzymana w tonacji srebra i błękitu, choinka. Staliśmy na najwyższym piętrze. Gadriel wychylił się przez barierkę. Uśmiechał się zawadiacko. Z dołu usłyszeliśmy przerażony wrzask jakiejś kobiety. Chłopak wyprostował się z satysfakcją malującą się na przystojnej twarzy. Podbiegł do nas jakiś dzieciak. Wyczekująco spojrzał na Gadriela. - Dobra robota – pochwalił go tamten,…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Szok wystarczył by przypomniała sobie wszystko. Teraz biegła jak opętana kierowana tylko jedną myślą – miała ochotę komuś przyłożyć, a w każdym razie przynajmniej wywrzeszczeć prosto w twarz, co o nim myśli. Jak oni mogli jej to zrobić?! Jeżeli Cahir mówił prawdę, a nie miała wątpliwości, że tak właśnie było to… Nie, taka sytuacja nie mieściła jej się w głowie. Okłamywali ją przez całe życie?! Zatrzymała się dopiero przed prowadzącymi do jednej z lepiej…-
34,1 K • Completed
-
-
Suri Rozpływała się. Była totalnie, kompletnie zauroczona i po prostu… przeszczęśliwa. Kiedy jeszcze spała, Kruk kupił dla nich śniadanie i kawę. Swoje ubrania znalazła złożone w kostkę na szafce nocnej obok łóżka. Były wyprane i wysuszone. Tak pozytywnie ją tym zaskoczył, że nie mogła się przestać uśmiechać. Po śniadaniu nie mogli się od siebie odkleić i dopiero późnym popołudniem dziewczyna z żalem stwierdziła, że naprawdę już musi wracać. Zdawała sobie sprawę,…-
62,9 K • Ongoing
-
-
Był chłodny, październikowy wieczór. Eliza siedziała w swoim pokoju. Odrabiała zadania z fizyki. Emil siedział, oparty plecami o ścianę, na łóżku dziewczyny. Czytał coś. W pewnej chwili stanął za dziewczyną i otoczył ją ramionami. Westchnęła. - Emil, przeszkadzasz mi – powiedziała cicho. - No i co z tego? – roześmiał się chłopak. – Jesteś ostatnio w strasznie złym humorze. O co chodzi? - Mniejsza z tym, przejdzie mi – odpowiedziała. Chłopak zaczął ją…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 28 29 30 … 39 Next