Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 10 – Córka Demona Cover
      by Vicky — Był chłodny, ale słoneczny poranek. Cahir nie pamiętał już, kiedy ostatni raz latał. Teraz znów powróciło pragnienie tego niesamowitego uczucia rzeczywistej, niczym nie hamowanej wolności. Za bardzo jednak martwił się o Gabrielę, żeby tak po prostu, beztrosko móc się nim rozkoszować. Leciał prosto do jednego, ściśle sprecyzowanego celu – wiktoriańskiej, białej willi na przedmieściach Kilkenny. Kwadrans po godzinie dziewiątej wylądował przed domem, składając swoje ogromne,…
    • Rozdział 2 – Bohaterowie noszą maski Sequel Cover
      by Vicky — Aveel Bardzo się denerwuję. To moja pierwsza randka w życiu. Do tego Ethan… na samą myśl o nim moje serce podskakuje, a w żołądku w szalonym tańcu wirują motyle. Poza tym niemagiczny świat wciąż jest dla mnie nowy i niezwykły. Mimo że Aria zabrała mnie kilka dni wcześniej na wycieczkę po Chicago, czuję, że teraz będzie to coś zupełnie innego. Ethan odbiera mnie spod uniwersytetu niebieskim, sportowym samochodem. — Obejrzymy film, a potem coś zjemy — przedstawia mi plan, ale…
    • Rozdział 4 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky — Ryūji Sala narad była zbyt cicha na to, co miało w niej paść. Przy długim stole z białego kamienia siedzieli ojciec, generał Tavish Vardhan, Suri, jej chowaniec i Kruk. Ryūji stał z boku, z dłońmi splecionymi za plecami, i ważył sytuację tak, jak ważył każde zagrożenie — najpierw fakty, potem emocje. Zaakceptował Kruka jako chłopaka siostry wyłącznie dlatego, że nawet ślepy zauważyłby, jak bardzo dbał o jej bezpieczeństwo. Dla Suri był gotów poświęcić wszystko,…
    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky — Mael Z trudem chwytam oddech. Feniks każe mnie za każdym razem, gdy jego zdaniem za bardzo zbliżę się do Lili. Tortury stają się coraz bardziej wymyślne i makabryczne. Ma nadzieję, że w końcu odpuszczę, ale to... nie stanie się nigdy. Sam nie do końca rozumiem co się ze mną dzieje i nie potrafię sobie tego rozsądnie wyjaśnić, ale ona... w jakiś niewytłumaczalny sposób stała się dla mnie całym światem. Siedzę w piwnicy, oparty plecami o zimną, wilgotną kamienną ścianę.…
    • Rozdział 1 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky — Cassian Budzę się i natychmiast widzę coś, czego nigdy nie chciałem zobaczyć. Czuję mdłości i z gardłem pełnym żółci biegnę do łazienki. Pierwsze, co robię, to zwracam wszystko, co miałem w żołądku. Ostry smak wymiocin pali mnie w przełyk, ale to nic. Nic w porównaniu z tym, co dzieje się w mojej głowie. Feniks jest w pełni przebudzony. I jest… cholernie rozbawiony. „No proszę, Cassian… znowu wymiotujesz?” — szepcze mi prosto do czaszki tym swoim leniwym, lekko…
    • Rozdział 13 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Niezasłużona kara Ellie Tego dnia padało. Nie był to jednak zwykły deszcz, a prawdziwe oberwanie chmury, które bębniło o szyby i zamieniało ogród w szarą, rozmokłą mgłę. Wyszłam z pokoju dopiero późnym popołudniem. Byłam zbyt zażenowana, żeby pokazać się wcześniej. Wystarczyło mi wyobrażenie, że całe skrzydło gościnne już wie, w jakim układzie spędziłam noc. Ku mojemu zaskoczeniu przed wejściem do połączonej z salonem jadalni natknęłam się na Selenę. Plątała…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky — Księżycowe Miasto Emiyo  Stolica Imperium, Księżycowe Miasto, była niezwykłym miejscem. Chociaż w centrum ku niebu pięły się przeszklone wieżowce, to była tu cała masa rożnego rodzaju roślin i pięknie zdobionych budynków, które w moim świecie uznawane byłyby za zabytkowe. Drzewa o różnobarwnych liściach, krzewy i kwiaty zdobiły każdą z ulic. Wiele z nich było pozamykanych dla samochodów. Miasto sprawiało wrażenie idealnie zaplanowanego, od każdego, najmniejszego kamienia,…
    • Rozdział 10 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky — Effie, dzień trzydziesty drugi Byłam przekonana, że bardzo cieszyłabym się jazdą wierzchem na pięknej, karej klaczy o wdzięcznym imieniu Kalla, którą już zdążyłam bardzo polubić, gdyby nie gęsta atmosfera, jaka od rana otaczała moich towarzyszy podróży. Christopher sprawiał wrażenie czymś mocno urażonego. Raven jechał milczący i ponury, trzymając się parę metrów za pozostałymi, mimo że jego czarny ogier wyraźnie nie był z tego stanu rzeczy zadowolony. Andre i Aedan cicho o…
    • Rozdział 7 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził,  Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…
    • Rozdział 11 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Początek listopada w Akademii pachnie wilgotną mgłą, starymi księgami i lekką histerią. Stoimy w wielkiej, okrągłej sali wykładowej, a nauczycielka w galowym mundurze uśmiecha się tak promiennie, jakby właśnie ogłaszała nam wygraną na loterii, a nie piekło organizacyjne. — W tym semestrze czeka was wspólna podróż do jednego z sąsiednich królestw — oznajmia słodko. — Celem jest poznanie tamtejszych zwyczajów i wymiana obserwacji. Dobierzecie się w sześć zespołów po trzy…
    Note