Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 3 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky — To był straszny dzień, ponieważ tego dnia kończył się świat, a przynajmniej jej życie. W gardle stanęła jej wielka gula, kiedy patrzyła, jak Mateusz niedbale wrzuca do plecaka swoje rzeczy. On opuszczał szpital, a ona tu zostawała.  Patrycja, na prośbę chłopaka nie weszła do środka, ale Weronika doskonale zdawała sobie sprawę, że czeka na niego na dziedzińcu starego pałacyku, w którym mieścił się szpital. Siedziała za kierownicą czerwonego, typowo kobiecego samochodu i…
    • Rozdział 3 – Córka Demona Cover
      by Vicky — - Jak masz na imię? – spytał Cahir chłopaka skulonego w rogu niskiego, wilgotnego pomieszczenia. Przebywali aktualnie w piwnicy posiadłości Daniela. Był to duży jednorodzinny dom na Pogodnie. Przytulnie umeblowany, z wygodnym salonem, łazienką na każdym piętrze i sporą kuchnią, oraz oczywiście przestronną piwnicą w której były również pomieszczenia takie jak to – małe, puste i bez okien.  Dzieciak skulił się jeszcze bardziej. Patrzył w podłogę, bał się podnieść wzrok.…
    • Rozdział 5 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky — Dni robiły się coraz cieplejsze. Wiosna powoli przemieniała się w lato. Eliza siedziała na kocu w Regent Parku zaczytana w książce. Całe dnie miała wolne, ponieważ Cahir się uczył a Matt pracował. Ona sama zajmowała się domem, co dla pracowitej dziewczyny nie było trudnym, ani uciążliwym zajęciem. W dalszym ciągu zostawało jej wiele wolnego czasu, zwłaszcza, że jak tylko mogła starała się unikać swojego gospodarza. W jego towarzystwie przebywała jedynie, gdy z powodu Cahira,…
    • Rozdział 11 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky — Asher Zwyczajny dzień w szkole. Idziemy całą paczką na lunch do cafeterii na kampusie. Lili idzie między mną a Feniksem, który jak zawsze jest w pełni obecny — ma rękę luźno zarzuconą na jej ramionach i co chwilę pochyla się, żeby coś mruknąć jej do ucha. Ona śmieje się cicho i opiera głowę o jego bark. Wyglądają jak zwykle — blisko, ciepło, naturalnie. Zaszła jednak jedna, wyraźna zmiana, a jest nią zachowanie Ivory. Zaczyna się jej gra. To żałosny, przewidywalny…
    • Rozdział 4 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Zamknięcie pewnego rozdziału Kael Zakryłem twarz dłońmi i głośno wypuściłem powietrze. Shit. Dopiero teraz, kiedy miałem pewność, że Ellie jest bezpieczna, dotarły do mnie możliwe konsekwencje sytuacji, w jakiej się znalazłem. Przy tylu świadkach Valerius na pewno już o wszystkim wiedział. A ja… ja byłem odpowiedzialny za to, co się wydarzyło. Miałem jej pilnować, chronić ją, a zamiast tego pozwoliłem, żeby mój brat bliźniak prawie otruł ją swoją krwią. Nie…
    • Rozdział 4 – Na granicy szaleństwa Cover
      by Vicky — Maeve usiadła przecierając oczy. Dalej leżała na drewnianej podłodze niewielkiej chaty. Spojrzała na niespokojnie chodzącego po pokoju chłopaka. „Nie wiemy co się wtedy stanie” próbował przekonywać głos Ravena. „Co za różnica? Nie mamy wyboru…” -  odpowiedział mu Rael - „Chcą nas zabić.” „Ona nie chce nas zabić, chce czego innego. Zresztą nie miałbym nic przeciwko” – mruknął, a przed jego oczami pojawiła się wizja nagiego ciała Lilien – „Może i jest…
    • Rozdział 13 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky — ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ W czwartek po południu w piątkę wsiedli do samochodu Daniela. Wszystkie trzy dziewczyny bez problemu wcisnęły się na siedzenie z tyłu. Półtorej godziny drogi minęło im bardzo szybko w zatłoczonym samochodzie. Wynajęli apartament składający się z dwóch sypialni i przestronnego salonu. Eliza była zachwycona perspektywą spędzenia w nim weekendu. Od rozmowy Oli z Danielem jej relacje z dziewczynami ponownie układały się bardzo…
    • Rozdział 2 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Nowy, nieznany świat Eren Leżałem rozwalony na swojej czarnej skórzanej kanapie, z nogami na stole i komiksem w dłoni, kiedy powietrze w mieszkaniu nagle zgęstniało. Znałem to uczucie aż za dobrze. Westchnąłem ciężko, nie podnosząc nawet wzroku znad czytanej strony.  — No pięknie… — mruknąłem pod nosem. — Wizyta bez uprzedzenia. Znowu. Gdy uniosłem głowę, stał tam. Valerius Aurelian. Mój mistrz, mentor i istny koszmar w anielskim opakowaniu. Jasne, niemal białe włosy…
    • Piąte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky — Piąte spotkanie Neapol, Rzym, Wenecja. Obce miasta zlewały się w jedno, wspólne wspomnienie. Wąskie, urokliwe uliczki, które w normalnej sytuacji wzbudzały by w niej zachwyt. Zabytkowe budynki, sklepy z pamiątkami. To wszystko nie miało teraz najmniejszego znaczenia. Patrick nie żył, a była to jej wina. Jej i tego koszmarnego, paraliżującego zauroczenia. A jednak… gdy tylko pomyślała o Sebastianie czuła drżenie na całym ciele. Marzyła o tym by być blisko niego. Pragnęła znów…
    • Rozdział 10 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky — Siedząca na wzgórzu, na zielonej trawie Weronika przyglądała się biegającym dzieciom. Ich zabawy były okrutne i złośliwe, tak jak wszystko w świecie Faerie. Nie chciała tu zostać, ale nie potrafiłaby także opuścić Nikiego.  Finvarra zadbał o to, żeby od tamtej deszczowej nocy, nie miała okazji zobaczyć Mateusza. Natomiast nieskrywaną przyjemność sprawiało mu dręczenie jej wizjami błądzących po lesie Patrycji i Dominika.  Zamknęła oczy. Jak miała im pomóc?  Nagle…
    Note