Rozdziały
-
Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…-
10,7 K • Completed
-
-
Wciąż nie mam pojęcia, kto zostanie moim nauczycielem od magii mroku. Wszystkie pozostałe dziewczyny już dawno dostały przydzielonych mentorów — ogień, woda, natura — a ja stoję z pustymi rękami i rosnącym uczuciem, że jestem jakimś koszmarnym wyjątkiem, który akademia wolałaby schować do szuflady z napisem „nie ruszać”. Dlatego robię to, co zawsze pomaga mi się skupić — spaceruję po parku za Dworem Orchidei. Ogromnym, dzikim i trochę zbyt żywym, jakby sam dom decydował,…-
46,3 K • Ongoing
-
-
Kruk Obudził się w nieswoim łóżku. Przez chwilę leżał nieruchomo, wpatrując się w biały sufit, i dopiero potem sięgnął po tablet. Wieczorem wymienili z Suri sporo wiadomości, zanim zasnęli, a jemu piekielnie nie podobało się, że spędzili noc osobno. Szczególnie że przez cały czas wyobrażał sobie, jak tuli się do niej przeklęty kitsune. Ekran rozjaśnił się. Jej ostatnia wiadomość wciąż tam była. Kruk patrzył na nią długo, a potem napisał tylko jedno zdanie —…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Lilien Nadeszła wiosna. Życie mniej więcej się uspokoiło, choć czasem odnoszę wrażenie, że Ivy jest naprawdę nieszczęśliwa. Dzieje się tak od czasu, kiedy Cassian uświadomił sobie, to, o czym mówiliśmy mu od dawna. Od kiedy rozumie, że dziewczyna jest w nim szczerze zakochana, ani on, ani Feniks nie zbliżają się do niej tak bardzo jak wcześniej. Ona sama natomiast dalej trzyma zarówno Kierana, jak i Erica na dystans, nie dopuszczając ich do siebie zbyt blisko. Zdaję sobie jednak…-
203,2 K • Completed
-
-
Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…-
10,7 K • Completed
-
-
Krew wampirów Ellie Bycie wampirem było naprawdę fajne. Ponadprzeciętny wzrok i słuch, znacznie zwiększona szybkość i zwinność, a do tego intrygująca mnie coraz bardziej magia, nie tylko ta wpływająca na cudze umysły. Nie podobał mi się tylko ten element z bezwzględnym posłuszeństwem wobec krwi, ale hej, musiałam przyznać, że to miało swój sens. Bez niego, zapewne zapanowałby chaos i, być może, ucierpieliby niewinni ludzie, a tak nie było opcji, że ktoś nie będzie…-
68,6 K • Completed
-
-
Jestem lekko podirytowana, bo Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że będzie sobie ze mnie stroił żarty. Ile razy nie otwierałabym szafy, zawsze pojawiało się tylko jedno — czerwona peleryna, gotycka tunika i skórzane spodnie. Wyglądam jak Czerwony Kapturek, który właśnie wybrał się na spacer po lesie pełnym wilków. I oczywiście przeklęty dom nie zamierzał dać mi niczego innego. Stoimy u podnóża zbudowanej z czarnego kamienia wieży. Każda z nas trzyma w dłoniach kryształowy…-
46,3 K • Ongoing
-
-
Kuro To, jak potoczyły się wydarzenia, bardzo mu się podobało. Jeśli wszystko się uda, Cameron zacznie spędzać więcej czasu z tą służącą, a mniej z JEGO Suri. Jeden mniej. Zostaną jeszcze dwaj. Dlatego właśnie był bardziej niż chętny do pomocy. Stali w komnacie z kryształami. Światło wędrowało po ścianach, tworząc misterne wzory. Aveel trzymała się pół kroku za Suri, jakby sama podłoga mogła ją oskarżyć. „Widzisz?” — rzucił Suri w myślach, leniwie zadowolony.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Mael Z trudem chwytam oddech. Feniks każe mnie za każdym razem, gdy jego zdaniem za bardzo zbliżę się do Lili. Tortury stają się coraz bardziej wymyślne i makabryczne. Ma nadzieję, że w końcu odpuszczę, ale to... nie stanie się nigdy. Sam nie do końca rozumiem co się ze mną dzieje i nie potrafię sobie tego rozsądnie wyjaśnić, ale ona... w jakiś niewytłumaczalny sposób stała się dla mnie całym światem. Siedzę w piwnicy, oparty plecami o zimną, wilgotną kamienną ścianę.…-
203,2 K • Completed
-
-
Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…-
10,7 K • Completed
-
- Previous 1 … 3 4 5 … 11 Next