Rozdziały
-
Sytuacja bez wyjścia Aylin Myślałam, że gorzej już być nie może. Oczywiście, że się myliłam. Julian, który wcześniej nieszczególnie interesował się zajęciami w Akademii, teraz postanowił brać w nich czynny udział, oczywiście, niczym aktor w teatrze, odgrywając rolę idealnego księcia. Jak zwykle podczas wspólnych zajęć siedzę między Ianem a Ashtonem. Znajdujący się po mojej lewej stronie Ian, jest milczący i gorący jak piec. Ashton, jak zawsze jest niczym cień. Fienna…-
21,5 K • Ongoing
-
-
Mieszkanie, które wynajęli, było niewielką, ale przytulną kawalerką na dwunastym piętrze wieżowca. Miało słonecznie żółte ściany i dopasowane pod ich kolor, obite pomarańczowym welurem meble. Dodatkowo nieopodal znajdował się położony na wzgórzu, bardzo ładny park. Weronika była szczęśliwa. Żadnej Patrycji, żadnych nietolerujących jej rodziców, tylko oni dwoje, sami. O tym właśnie marzyła. Spędzili wspólnie cudowny, bajkowy weekend. W poniedziałek jednak, kiedy…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Wciąż nie mam pojęcia, kto zostanie moim nauczycielem od magii mroku. Wszystkie pozostałe dziewczyny już dawno dostały przydzielonych mentorów — ogień, woda, natura — a ja stoję z pustymi rękami i rosnącym uczuciem, że jestem jakimś koszmarnym wyjątkiem, który akademia wolałaby schować do szuflady z napisem „nie ruszać”. Dlatego robię to, co zawsze pomaga mi się skupić — spaceruję po parku za Dworem Orchidei. Ogromnym, dzikim i trochę zbyt żywym, jakby sam dom decydował,…-
37,8 K • Ongoing
-
-
Lilien Przymykam oczy i głęboko oddycham. Do tej pory nie wiem, jak to się mogło stać. W Chicago coraz częściej otwierają się pełne demonów portale. Magiczne służby porządkowe mają pełne ręce roboty. Wuj Ashera wysłał do pomocy w usuwaniu zagrożeń jeden z najlepszych, magicznych oddziałów, w całych Stanach Zjednoczonych giną niewinni ludzie, a uczniowie Akademii Róż i Zaklęć… bawią się w przedszkole. Dosłownie. Magiczna część szkoły podzieliła się na dwa obozy…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Lilien Oszołomiona przyglądam się rezydencji Everhartów. Kiedy o niej czytałam, moja wyobraźnia najwyraźniej nie potrafiła sobie poradzić z jej ogromem. Jest niczym pałac. Dodatkowo, wydarzenie, które ojciec lakonicznie nazwał rodzinną kolacją, okazuje się bankietem przekraczającym każdą możliwą skalę. Przez bramę co chwila przejeżdżają nowe, luksusowe samochody, z których pod głównym wejściem wysiadają elegancko odziani ludzie. Kiedy jednak mój wzrok kieruje się na…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Ten, w którym przeszłość powraca. Raiden Wieża kontrolna w bazie wojskowej była jedynym miejscem, w którym mogłem patrzeć na chaos i nie czuć, że muszę go natychmiast ujarzmić. Pancerne szyby tłumiły odgłosy z pola, a mimo to widziałem wszystko wyraźniej niż ludzie stojący na dole. Linie okopów, wyznaczone sektory, strefy zakazu, miejsca, w których zderzała się taktyka z impulsem. Flagi były tylko pretekstem. Prawdziwym celem było to, co zawsze — sprawdzić reakcje, zgrać…-
42,6 K • Completed
-
-
Ten, w którym świat strażnika się rozpada. Ryu Bal od początku nie smakował tak, jak powinien. Światła kryształowych żyrandoli odbijały się w wypolerowanej posadzce, orkiestra grała coś lekkiego, a sala pełna była ludzi w perfekcyjnie skrojonych strojach, którzy śmiali się, jakby świat poza tymi murami nie istniał. Laura wyglądała pięknie. Sukienka, którą jej kupiłem, podkreślała jej talię i odsłaniała ramiona. Uśmiechała się do mnie tak, jakby spełniło się jej…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka obchodzi urodziny. Trzy miesiące później Ryu Czy mogli mnie stąd zabrać, jeżeli Książęca para nie da im tego, czego od nich zażądają? Od kiedy kilka dni wcześniej otrzymałem list, że na Wyspy Lua przybędzie moja rodzina, byłem kłębkiem nerwów. Teraz ze wzgórza obserwowałem zdecydowanie zbyt szybko zbliżający się statek pasażerski. Nie byłem jednak sam. Stojąca obok Liya wsunęła swoją drobną dłoń w moją rękę. Od razu poczułem się trochę…-
28,8 K • Completed
-
-
Ten, w którym umarłam ponownie Emiyo Poranki w Księżycowym Mieście miały w sobie coś nienaturalnie uporządkowanego. Jakby ktoś każdego dnia, zanim jeszcze wstanę z łóżka, przechodził po pałacu i poprawiał wszystko do idealnej pozycji. Zasłony układały się równo, światło wpadało pod tym samym kątem, a cisza miała dokładnie tyle miejsca, ile powinna. Obudziłam się w jego apartamentach, pod ciężką, jasną kołdrą, z policzkiem wciśniętym w jego ramię. Raiden spał, ale…-
23,4 K • Completed
-
-
Effie, dzień czternasty Siedziałam przy biurku, próbując skupić się na rozłożonej przede mną książce. Daemon okazał się wyjątkowo pomocny. Tłumaczył mi zasady i niuanse, o których istnieniu Aedan zwyczajnie nie miał pojęcia. Opowiedział mi również wszystko, czego w ciągu czterech lat dowiedział się na temat wędrówki dusz. Informacje wcale nie były pokrzepiające. Według legend powinniśmy zasłużyć sobie na nowe życie, inaczej w nieskończoność będziemy tułali się po…-
53,9 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 3 4 5 … 17 Next