Rozdziały
-
Wracamy do Dworu Orchidei tuż przed świtem. Gdy tylko przekraczamy bramę, czuję ulgę tak wielką, że aż kręci mi się w głowie. Dom wita mnie jak zawsze — pnącza róż drżą na powitanie, kinkiety migoczą cieplej, a w powietrzu unosi się znajomy już zapach czerwonych kwiatów i starego drewna. Jest ciemno, gotycko i… idealnie. Alexei nie puszcza mojej ręki przez całą drogę do środka, a ja wcale nie chcę, żeby to zrobił. Po długiej, gorącej kąpieli, podczas której prawie…-
37,8 K • Ongoing
-
-
- Myo, Myo, Myosotis, mysie uszko, myszka mała, lalala lalala – śpiewała zadowolona z siebie istotka latając bezładnie po łące i zrywając co mniejsze kwiatki. Wróżka czuła się absolutnie szczęśliwa. Miała swoje imię, piękną łąkę, a na dodatek własną królewnę. Małe ciałko rozpierała radość. Do tego Eliza podarowała jej nową błękitną sukienkę, którą znalazła na wystawie sklepowej, na jednej z porcelanowych lalek. Właściciel sklepu w niewielkim, połączonym z…-
32,2 K • Completed
-
-
Ishanvi Zapomniałam już, jak piękna może być Kraina, której nie odwiedza słońce. Porośnięty fluorescencyjną roślinnością las, jaskinie, na których sklepieniu mienią się tysiące klejnotów, niczym niebo pełne gwiazd, baśniowe stworzenia tańczące w świetle księżyca i wiele innych cudowności. Wszystko to w zasięgu moich dłoni. Niektórzy mieszkańcy włości mojej matki bywają przerażający, ale wbrew wszelkiemu rozsądkowi, w towarzystwie Czarnego Rycerza czuję się…-
11,0 K • Completed
-
-
Suri Od ostatnich wydarzeń minął już niemal tydzień, a ona wciąż nie potrafiła uwolnić się od koszmarów w których główną rolę odgrywały upiorne postacie. Nie mogła też przestać myśleć o zachodnim skrzydle i pokojach, w których mieszkali Żniwiarze. Ten który odwiedziła był niewielkich rozmiarów. Pod jego ścianami stały dwa piętrowe łóżka. Były też biurka, kufry i drewniane krzesła i… na tym koniec. W żaden sposób nie umywał się do luksusowych apartamentów, w…-
63,0 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział VIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Po wyjściu ze szpitala między Mattem a Danielem zapanował niepisany rozejm. Nie unikali się nawzajem, ale nie przyjaźnili się też jak wcześniej. Za wszelką cenę starali się nie wchodzić sobie w drogę. Matt nie zmuszał więcej Elizy do ignorowania chłopaka, ale ciągle czuł się bardzo nieprzyjemnie, kiedy przebywali razem, zwłaszcza pod jego nieobecność. Nie ufał już ani jemu ani dziewczynie. Najbardziej bał się, że Eliza po…-
60,0 K • Completed
-
-
Ivory Od jakiegoś czasu praktycznie mieszkam z Lili i chłopakami, zresztą tak jak Lucas. Dostałam nawet swój pokój w penthouse w Chicago. Razem jeździmy na uczelnię i chociaż nie mamy wspólnych zajęć, to spędzam z Lili prawie każdą przerwę. Mimo narastającego chaosu, demonów w Chicago i harmidru w szkole, czuję się naprawdę szczęśliwa. Dlatego właśnie wreszcie zebrałam się na odwagę. Wieczór jest idealny. Naprawdę się postarałam. Przygotowałam wszystko — miękkie pledy…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Asher Demony wylewają się z pęknięcia jak czarna smoła. Studenci krzyczą, powietrze śmierdzi siarką i strachem. Lili… to przewidziała, a jednak nie miała pojęcia, że stanie się to tak wcześnie. Anomalia na terenie chronionej potężną magią Akademii, nie była czymś, co można tak po prostu przewidzieć i nigdy nie powinna się była tu pojawić. Stoję za Lilien, z dłonią na jej ramieniu. Biały tygrys materializuje się za moimi plecami — ogromny, lśniący, gotowy do walki.…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Jednym, szybkim ruchem, Jay rzucił się ku miejscu, w którym zniknęła Emi. Zdezorientowany uchwycił tylko powietrze. Andre, z pobladłą twarzą wpatrywał się w przestrzeń. Nieświadomie sprawił, że na jego wyciągniętych dłoniach pojawiły się płomienie. - Co zrobiliście z moją siostrą? – spytał oskarżycielsko odzianego w skórę szamana. - My nic – odpowiedział mu smutnym głosem olbrzymich rozmiarów stwór – to magiczny krąg – wskazał na otaczające trawę grzyby –…-
45,0 K • Completed
-
-
Oczy Gabrieli rozszerzyły się ze zdumienia. Wiedziała, że jej nowy świat jest dziwnym i brutalnym miejscem, ale nigdy przez myśl nie przeszło jej, że tak naprawdę żyje teraz w jakimś koszmarze. Siedzieli w wygodnych fotelach, w salonie domu Daniela. Ciągle nieprzytomna Natalia, leżała na kanapie, starannie okryta przez Gabriele wełnianym pledem. Mimo ładnej pogody, w zbudowanym z czerwonej cegły domu, było naprawdę chłodno. - Próbowaliśmy sami z nim porozmawiać, naprawdę –…-
34,1 K • Completed
-
-
Zgromadzeni przy stoliku ludzie z zachwytem oglądali szkic, który dostała Eliza. Weronika spojrzała na Emila z zaciekawionym wyrazem twarzy. - To twój przyjaciel prawda? – spytała chłopaka. – Myślisz, że mnie też by namalował? Emil wzruszył ramionami, nie zamierzał okłamywać dziewczyny. - Nie wiem, ale nie wydaje mi się – odpowiedział szczerze. – On naprawdę bardzo rzadko robi coś takiego. Dalej nie mogę wyjść z szoku, że dał Elizie swoją pracę. Dziewczyna nie…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 3 4 5 … 46 Next