Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 9 – Córka Demona Cover
      by Vicky Obudziła się przestraszona. Rozejrzała się po znajomym, jasnym pokoju. Przetarła zaspane oczy. Bała się. Znowu miała sny, wizje. Dotyczyły jej dzieci. Tyle było w nich bólu i cierpienia. Była przerażona, ponieważ to, o czym śniła, zawsze się sprawdzało. Wstała z szerokiego, dębowego łóżka, narzuciła na ramiona cienki szlafrok i wyszła z sypialni.  W klasycznym fotelu z wysokim oparciem siedział ciemnowłosy mężczyzna. Czytał książkę. Na jej widok odłożył lekturę i…
    • Rozdział 9 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Wieczorem, kiedy już leżała w łóżku usłyszała ciche pukanie do drzwi. Ze wspólnego salonu zmyła się prawie natychmiast. Po wyjściu chłopaka bardzo źle się czuła. Nie miała ochoty tam siedzieć. - Mogę wejść? – usłyszała nieśmiałe pytanie Emila. - Proszę – odpowiedziała siadając na łóżku i okrywając się kołdrą. Zapaliła nocną lampkę. Chłopak wsunął się do pokoju zamykając za sobą drzwi. Usiadł na łóżku, tuż przy dziewczynie. - Pomyślałem…
    • Rozdział 8 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym atmosfera się rozluźnia Miesiąc później  Kate Kawiarnia była dokładnie taka, jak lubię. Ciepła, jasna, z dużymi oknami i zapachem świeżo mielonej kawy. Wanilia, mleko, trochę karmelu. W tle cicha muzyka, która brzmiała tak, jakby ktoś ją włączył wyłącznie po to, żeby goście czuli się mniej zobowiązani do rozmowy, a bardziej uprawnieni do śmiechu. Szliśmy razem, w tym dziwnym układzie, który stał się ostatnio normalny. Liya przodem, spokojna jak zawsze,…
    • Rozdział 8 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Ten, w którym Strażnik wygrywa turniej. Kate Nie ma nic bardziej przewidywalnego niż osoby, które są przekonane, że mają wyłączność na cudzą uwagę. Laura od kilku dni zachowywała się tak, jakby obecność Liyi była czymś, co można sobie zarezerwować jak stolik w restauracji. Z coraz większym rozbawieniem obserwowałam, jak rzeczywistość uparcie nie chce dostosować się do jej planów.  Stałam obok Dymitra, oparta o kamienną balustradę dziedzińca. Słońce powoli osuwało się…
    • Rozdział 8 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym Strażnicy walczą o uwagę księżniczki. Ryu Tak bardzo za nią tęskniłem! Nigdy wcześniej nie rozstawaliśmy się nawet na jeden dzień, a teraz… nie było jej przy mnie przez pełne dwa tygodnie! Gdy wreszcie ją zobaczyłem, nie mogłem oderwać od niej wzroku. W skórzanych spodniach i błękitnym płaszczu z wdziękiem szła po trapie przerzuconym między statkami. Gdy z niego schodziła, statek uniosła większa fala, przez co lekko zachwiało. Rzuciłem się, by podać jej…
    • Rozdział 8 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Ślub mamy i Davide był czarujący. Odbył się w niewielkim, zabytkowym kościele. Było dużo łez i radości. Wesele jednak przebija wszystko, co mogłabym sobie wyobrazić. Mój świeżo upieczony ojczym przygotował je razem z siostrą mamy, ciocią Agnes, a dla niej, tak jak i dla mnie, aż do dzisiaj pozostawało ono zupełną niespodzianką.  Impreza jest w stylu hawajskim i odbywa się w wynajętym przez Davide urokliwym aquaparku. Są tu zjeżdżalnie, rwąca rzeka i cała masa rekreacyjnych…
    • Rozdział 8 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Duchy Umarłych W nocnym powietrzu rozległ się przeraźliwy krzyk. Amy usiadła na łóżku, bardzo szybko oddychając. Otworzyła oczy, ale obraz który miała pod powiekami nie zniknął. Teraz mężczyzna, z siną blizną na szyi, stał w jej, oświetlonym światłem ulicznej latarni, pokoju. W kącie natomiast siedział mały chłopiec. Patrzył na mężczyznę z prawdziwym wyrzutem. Kiedy się poruszył, Amy spostrzegła, że drobne ciało miał zupełnie zmasakrowane. Zadrżała. To musiało stać…
    • Rozdział 8 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Obudziło mnie bardzo nieprzyjemne uczucie. Coś było nie tak. Dopiero po chwili zdałem sobie sprawę, że… nie pochodzi ode mnie. Płynęło z magicznej więzi, którą niechcący splotłem z księżniczką. Niepokój… strach… Ponownie zamknąłem oczy, szukając jej myślami. Zakląłem, gwałtownie siadając. Zakon Cienia! Co ona tam do diaska robiła?! W pośpiechu wciągnąłem na siebie ubranie i szybkim krokiem ruszyłem do legowiska Scarlett.  ~ ♠ ~ ♠ ~ ♠ ~ Effie, dzień…
    • Rozdział 8 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Leżeliśmy ściśnięci na dnie jednej z niewielkich, cumujących w porcie łodzi. Był późny wieczór i mimo letniej pory zaczynało robić się chłodno, a przemoczone ubrania ani trochę nie pomagały. - Skąd oni wiedzieli, gdzie jesteśmy? – westchnęła Kat. Zdziwiło mnie, że tym razem Jaime milczał. Zebrałam się jednak na odwagę i sama postanowiłam się przyznać. - Zadzwoniłam do znajomego detektywa – przyznałam cicho – sądziłam, że policja pomoże Annie. Bałam…
    • Rozdział 8 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Dziewczyna wstrzymała oddech. Naprawdę, każdą swoją komórką, bała się wejść do położonego na wydmie lasu, miejsca, w którym widzieli złowieszcze, czerwone oczy. Najgorsze było to, że jeżeli to stworzenie tam będzie, jeżeli postanowi ją skrzywdzić, Dominik nawet tego nie zobaczy. — Co my tu robimy? — spytała po raz kolejny naburmuszona Patrycja, a jej myśli były pełne oburzenia i wrogości. Dlaczego wszyscy spełniają życzenia tej psychopatki?! Dziewczyna nie była w stanie…
    Note