Rozdziały
-
Suri Minęły dwa tygodnie na przeklętej, bezludnej wyspie. Nie tak wyobrażała sobie pierwsze wakacje w Akademii. Tęskniła za Krukiem. Tęskniła za Kuro. Tęskniła za ojcem. Tęskniła nawet za Ryūjim. Wieczorami, kiedy ocean stawał się czarny, a instytut cichł, te uczucia układały się w niej jedna na drugiej i nie dawały spać. Wciąż nie potrafiła też poukładać swoich uczuć wobec Christophera. Z jednej strony była na niego naprawdę wkurzona, z drugiej potrafiła go zrozumieć.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kapitan Sayuri Pójście do szkoły, jak gdyby nigdy nic, wydawało się być najtrudniejszą rzeczą, jaką miała zrobić w życiu. Szczególnie, że ktoś bezustannie narzekał jej w głowie na wszechogarniającą nudę. Kiedy już się nieco przyzwyczaiła, to było jak telefon, tylko, że mimo szczerych chęci nie mogła odłożyć słuchawki. Dodatkowo z trudem powstrzymywała się przed trzepnięciem pojawiającego się od czasu do czasu w pobliżu owada. Zapewne śmiertelnie uraziłaby Puszka…-
12,9 K • Ongoing
-
-
W pułapce Eren Severyn dostrzegł przerażenie Ellie i bez słowa skręcił w inne przejście. Trzymałem się jak najbliżej niej. Na tyle blisko, że czułem ciepło jej ramienia przy swoim. Na tyle blisko, że gdyby ktoś wyskoczył z cienia, byłbym pierwszy. „Zabierz ją stąd” — odezwał się głos, nisko i spokojnie. — „Bo zaraz będzie za późno.” Milczałem. Nie zamierzałem z nim rozmawiać. Wtedy ich usłyszałem. Zabójcy z Panteonu przedarli się do tuneli. Ich kroki były…-
68,6 K • Completed
-
-
Cienie pod różami Eren „Widzisz” — głos odezwał się nagle, nisko i pewnie. — „Valerius już znalazł jej idealnego narzeczonego. Wkrótce będzie za późno.” — Zamknij się — warknąłem w ciemność. „Ona nigdy nie będzie twoja. Nie, jeżeli to tak zostawisz.” Obudziłem się z głośnym, szorstkim wdechem. Serce waliło mi jak oszalałe, a całe ciało miałem spięte do granic możliwości. Cholera. Cholera. Cholera! To coś stało się tak natrętne, że nie dawało mi…-
68,6 K • Completed
-
-
Kiedy wybiegam z wieży, Alexei już na mnie czeka. Bez zastanowienia wpadam mu w ramiona, oplatając jego szyję rękami. Przytulam się do niego całą sobą. Jest zaskoczony, ale przyciąga mnie do siebie bez wahania. — Pamiętam — szepczę. — Jeszcze nie wszystko, ale pamiętam ciebie. Dlaczego cię zapomniałam? — pytam ze łzami w oczach. Odsuwam się od niego na tyle, żeby móc spojrzeć mu w oczy. Alexei delikatnie ściera kciukiem łzę z mojego policzka. — Znasz moje prawdziwe…-
46,3 K • Ongoing
-
-
Kruk Obudził się w nieswoim łóżku. Przez chwilę leżał nieruchomo, wpatrując się w biały sufit, i dopiero potem sięgnął po tablet. Wieczorem wymienili z Suri sporo wiadomości, zanim zasnęli, a jemu piekielnie nie podobało się, że spędzili noc osobno. Szczególnie że przez cały czas wyobrażał sobie, jak tuli się do niej przeklęty kitsune. Ekran rozjaśnił się. Jej ostatnia wiadomość wciąż tam była. Kruk patrzył na nią długo, a potem napisał tylko jedno zdanie —…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Jedenaste spotkanie Lisanna wciąż miała wrażenie, że świat kompletnie zwariował. Wszystko, co dotychczas uważała za pewne, rozsypało się w pył. Teraz jednak posiadała przynajmniej jakiś cel. Chciała dowiedzieć się czegokolwiek o swoich biologicznych rodzicach. Sebastian obiecał, że następnego dnia zabierze ją do miejsca, w którym istniała szansa na odnalezienie informacji. Lisanna czuła ekscytację. Jednocześnie nie potrafiła pozbyć się obaw. Tliły się w niej cicho,…-
21,0 K • Ongoing
-
-
Niespodziewane oświadczyny Ellie Myślałam, że wymknę się po cichu. Nic z tych rzeczy. Valerius stał w drzwiach apartamentu, kiedy wychodziłam. Patrzył na mnie spokojnie, niemal łagodnie. — Nie pomogę ci, jeśli tam pójdziesz — oznajmił. — Zareaguję dopiero, jeżeli zagrożone będzie twoje życie. Skinęłam głową. — Rozumiem. I… dziękuję, że nie powstrzymujesz mnie siłą. — Masz prawo do podejmowania własnych decyzji — odparł. — Nawet jeżeli są od początku…-
68,6 K • Completed
-
-
Suri Portal zamknął się za nimi bezgłośnie. Przed nimi wznosiły się jasne mury Akademii Królewskiej. Plac z portalami przed murami Akademii był pusty. Suri, stojąc na kamieniach, które znała od miesięcy, poczuła ulgę. Jeszcze chwila i znajdą dyrektor Morrigan. Potem artefakt przestanie być ich problemem. Kruk szedł po jej lewej stronie, czujny, ale spokojniejszy niż w Tokio. Kuro trzymał się tuż za jej ramieniem. Rini i Christopher zamykali tył. Nie zdążyła zrobić trzeciego…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Dwunaste spotkanie Przed chwilą Lisanna była jeszcze w podziemnym, utkanym ze snów mieście Cieni. Kilka nieznajomych osób gorąco dyskutowało o więzi, która łączyła ją z Mavenem. Teraz świat zniknął. Ponownie znalazła się za zasłoną. Starała się ukryć własne światło. Było jednak zbyt jasne. Upiorne postacie dostrzegły je zbyt szybko. Lisanna usiłowała utkać iluzję, by je zmylić. Tym razem nic to nie dało. Siedziała na fotelu skulona i drżąca. — Lissi, nic ci nie…-
21,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 4 5 6 7 Next