Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    61 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 18 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky — Suri Siedziała na fotelu i patrzyła to na jednego, to na drugiego. Po raz pierwszy miała wrażenie, że Kruk i Kuro stoją po tej samej stronie. Po jej stronie. Nie mogła uwierzyć w to, co zrobiły jej Feniksy. Nie była pewna, czy wszyscy są w to zamieszani. Już raz bezpodstawnie oskarżyła Camerona i nie chciała tego kiedykolwiek powtórzyć.  Podniosła wzrok i spojrzała na Kruka, który siedział tuż obok, wciąż oplatając ją ramieniem, jakby już nigdy nie chciał wypuścić jej z…
    • Rozdział 18 – Cień Kruka Cover
      by Vicky — Suri Po paru dniach wszystko mniej więcej wróciło do normy. No może poza faktem, że Feniksy stały się znacznie bardziej natrętne i starały się nie odstępować jej na krok. Kruk natomiast był wyraźnie niezadowolony z zainteresowania jakie zaczął wzbudzać, ale kiedy go o to zapytała, powiedział, że było warto. Za to Cameron nie mógł się opędzić od Alice, dziewczyny z drużyny Latających Tygrysów, którą zabrał ze sobą na bal. Bezskutecznie próbował jej unikać, a Suri nawet…
    • Rozdział 18 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky — ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Była noc. Lecieli samolotem. Załatwienie wszystkich niezbędnych dokumentów dla dziewczyny, zajęło Danielowi niespełna tydzień. Siedzieli w pierwszej klasie. Eliza leżała, z głową na kolanach Daniela, zwinięta na obszernym fotelu, jak mały kotek. Myślała o Mattcie. Tak bardzo nie chciała zostawiać go samego! Nawet, mimo tego, że pracował, wolałaby spędzać przy nim chociaż te krótkie godziny, które przebywał w domu.…
    • Rozdział 18 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky — Mael To całkiem przyjemne uczucie, mieć do dyspozycji czarną magię bez żadnych kontraktów, ani zobowiązań. Teraz… jest po prostu moja. Do tego wzmocniona przez jej duchową energię i moc Feniksa jest silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Jest tak potężna, że większość rzeczy, które kiedyś kosztowały mnie potężną dawkę energii, teraz robię kompletnie bez żadnego wysiłku. Stoimy po środku hotelowego pokoju, a ja wciąż nie mogę uwierzyć, że naprawdę po mnie przyszła……
    • Rozdział 18 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky — Mael Mgła gęstnieje, a wraz z nią pojawia się smród siarki i spalonego mięsa. Demoniczne bestie wychodzą z cienia drzew. Mają czarne, pokraczne kształty ze zbyt wieloma kończynami i oczami, które jarzą się czerwienią. Nie są duże, ale jest ich sporo. Lilien zamiera. Widziałem już ten stan na treningach — jej ciało sztywnieje, oddech staje się płytki, a wzrok pusty. Wiem, że boi się krwi. Nawet jeśli jeszcze nie polała się żadna, jej umysł już tam jest. To idealny moment.…
    • Rozdział 18 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky — Cassian Lucas wraca do pałacu jak burza. Na czele armii, z krukiem na ramieniu i twarzą, na której nie ma ani grama zmęczenia. Maluje się tam zimna, absolutna skuteczność. W ciągu niespełna godziny resztki chaosu zostają opanowane. Strażnicy cesarzowej, którzy jeszcze walczyli, padają. Ci, którzy próbowali uciec, są wyłapywani. Pałac tonie w ciszy, przerywanej tylko odległymi krzykami i trzaskiem ognia. My nie bierzemy w tym udziału. Asher, Lili i ja jesteśmy zbyt wykończeni, żeby…
    • Rozdział 18 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky —   Był pochmurny, jesienny dzień. Co jakiś czas mżyło. Eliza siedziała na miękkiej kanapie w poczekalni. Przyszła do biura nocnego klubu. Miała nadzieję, że skoro nie dało się nigdzie indziej, to chociaż tu znajdzie wieczorową pracę. Wiedziała z czym to się wiąże, ale wolała to niż rezygnację ze studiów.  Gdy tak siedziała spokojnie, czekając aż ją poproszą do środka, usłyszała zza ściany okropny hałas. Odgłos tłuczonego szkła i łamanych mebli. Trwało to…
    • Rozdział 17 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky — Wakacyjny Chaos Amy wyciągnęła się na złocistym piasku dzikiej plaży. Morze szumiało jej w uszach, a słońce świeciło zbyt jasno. Dobijał ją również nieziemski wręcz upał.  - Nudzi mi się! – zaprotestowała, podpierając się na łokciu i wpatrując w leżącego tuż obok chłopaka. Przez cały czas zastanawiała się jak on to robił, że nigdy tak naprawdę się nie pocił, ani nie bywał zmęczony. Lubił się czasem wylegiwać, tak po prostu, z przekory, niczym kocur.  - Iii?…
    • Rozdział 17 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky — Effie, dzień pięćdziesiąty drugi Przelot do Manhaim był cichy i nerwowy jednocześnie. Scarlett niosła nas wszystkich na grzbiecie, w swojej prawdziwej, smoczej postaci, a ja siedziałam z przodu, wpięta w skórzane pasy uprzęży. Za mną znajdowali się Christopher, Lucas i Andre, również zabezpieczeni rzemieniami, ostatecznie Scarlett w razie potrzeby potrafiła zrzucić pasażera bez najmniejszego wysiłku. Żaden z nich nie odezwał się ani słowem. Słyszałam tylko szum wiatru i ciężki,…
    • Rozdział 17 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Głos we śnie Kael Obudziła mnie Ellie. Spałem w pontonie z głową na jej kolanach, a kiedy otworzyłem oczy, zobaczyłem, że zbliża się do nas jacht. Nawet nie byłem zdziwiony, gdy w oddali dostrzegłem smukłą, białą sylwetkę Valeriusa. Kilka minut później już nas wciągali na pokład. Odetchnąłem z ulgą dopiero wtedy, gdy wyczułem obecność Erena. Valerius natychmiast zabrał Ellie pod pokład. Dwaj mężczyźni z klanu Phoenix skłonili przede mną głowy. — Rafa, piąte…
    Note