Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    50 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 13 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Rozdział Trzynasty Effie, dzień trzydziesty dziewiąty Zdziwiło mnie, że rankiem Raven sam zabrał mnie do Christophera. Pokój młodego czarodzieja wyglądał jak komnata w średniowiecznym zamku. Surowy, szary kamień ozdobiony kolorowymi draperiami, szerokie łoże z baldachimem, regały na książki i antyczne biurko. Uznałam, że idealnie oddaje jego charakter.  Siedzieliśmy na przysuniętej do łóżka otomanie. Christopher trzymał moją rękę i przypatrywał się jej w skupieniu. Raven…
    • Rozdział 13 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…
    • Rozdział 12 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać.  - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy.  - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…
    • Rozdział 12 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Rozpływała się. Była totalnie, kompletnie zauroczona i po prostu… przeszczęśliwa. Kiedy jeszcze spała, Kruk kupił dla nich śniadanie i kawę. Swoje ubrania znalazła złożone w kostkę na szafce nocnej obok łóżka. Były wyprane i wysuszone. Tak pozytywnie ją tym zaskoczył, że nie mogła się przestać uśmiechać. Po śniadaniu nie mogli się od siebie odkleić i dopiero późnym popołudniem dziewczyna z żalem stwierdziła, że naprawdę już musi wracać. Zdawała sobie sprawę,…
    • Rozdział 11 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Czuję się jak przeklęta idiotka. Nie mam pojęcia, dlaczego mu zaufałam. Pieprzony dupek! Do oczu napływają mi niechciane łzy. Serce rozpada się na drobne kawałki. Matteo idzie deptakiem przy plaży, trzymając na rękach niespełna roczne dziecko. Obok niego, pchając pusty wózek, idzie prześliczna, ciemnowłosa dziewczyna. Mówi coś, uśmiechając się do niego. Starałam się nie wierzyć w plotki na jego temat, ale teraz miałam czarno na białym dowód na to, że były prawdziwe i wcale…
    • Rozdział 11 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty czwarty Jechaliśmy główną ulicą, kiedy przed gospodą zobaczyłam zsiadające z wierzchowców, znajome sylwetki. Popędziłam konia, by jak najszybciej znaleźć się przy nich.  - Deamon, Sol, jesteście! - ucieszyłam się zwinnie zeskakując z siodła. - Jak minęła wam podróż?  - Wasza wysokość - dygnęła przede mną spłoszona dziewczyna, a Deamon uśmiechnął się szeroko. - Bez większych przeszkód - oznajmił pogodnie - i mieliśmy wreszcie trochę czasu…
    • Rozdział 11 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Christopher Obsesja, jeden z najlepszych i najbardziej ekskluzywnych nocnych klubów w całym nowym Tokyo. Miejsce dobrego alkoholu, świetnej muzyki i niesamowitych imprez. Kolejki przed wejściem potrafiły ciągnąć się przez dwie kolejne przecznice. Był to jednak jednocześnie niekwestionowany pałac jego matki, która zresztą od zawsze kazała tytułować się Królową i on sam oddałby wszystko, byleby tylko móc w tej chwili być gdziekolwiek indziej. Nie był jednak głupi i dla własnego…
    • Rozdział 10 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Budzę się. Przez chwilę leżę nieruchomo, wpatrując się w sufit, i próbuję odtworzyć wczorajszy wieczór krok po kroku. W głowie wciąż mam obraz Matteo stojącego zbyt blisko, moje wahanie, potem decyzję, której nawet nie potrafię ubrać w sensowne zdanie, bo brzmiałoby jak kiepska wymówka. Zerkam na ekran telefonu i ogarnia mnie czysta euforia. Wiadomość od Matteo, z którym poprzedniego dnia wymieniliśmy się numerami.  „Masz ochotę się dzisiaj spotkać?” brzmi pytanie, które…
    • Rozdział 10 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty drugi Byłam przekonana, że bardzo cieszyłabym się jazdą wierzchem na pięknej, karej klaczy o wdzięcznym imieniu Kalla, którą już zdążyłam bardzo polubić, gdyby nie gęsta atmosfera, jaka od rana otaczała moich towarzyszy podróży. Christopher sprawiał wrażenie czymś mocno urażonego. Raven jechał milczący i ponury, trzymając się parę metrów za pozostałymi, mimo że jego czarny ogier wyraźnie nie był z tego stanu rzeczy zadowolony. Andre i Aedan cicho o…
    • Rozdział 10 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Tego dnia dostali zadanie jeszcze bardziej niesamowite niż zazwyczaj. Mieli znaleźć porozkładane po lesie jajka, z których… miały się później wykluć ich własne chowańce. Ich przyszli towarzysze mogli przybierać różne kształty. Suri nie mogła się już doczekać. Miała nadzieję, że dostane małego kotka… albo liska… albo cokolwiek puchatego i uroczego.  Przed wejściem do lasu ich drużyna otrzymała mapę, na której zaznaczone były możliwe miejsca. Lucas od razu…
    Note