Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    57 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Cassian Wieczorem idę pustym korytarzem Akademii w stronę oranżerii. Wiem, że tam ich znajdę — Lili, Ivory i Feniksa. Po ataku demonów nikt nie chce zostawiać jej samej nawet na chwilę.  Myślę o nim i od razu widzę wszystko jego oczami. Siedzi na szerokiej marmurowej ławce wśród gęstych tropikalnych roślin. Lili jest wtulona w jego bok, z głową na jego ramieniu. Ivory siedzi po drugiej stronie, oparta o jego drugie ramię. Feniks ma obie ręce zarzucone na ich plecy i mruczy cicho,…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Cassian Idziemy korytarzem po ostatniej lekcji w Akademii Róż i Zaklęć. Lilien idzie kilka kroków przed nami z Sarą, śmieją się z czegoś. Ja trzymam się trochę z tyłu, jak zwykle. Ivy idzie obok mnie, przyciskając książki do piersi. Jest cicha, ale widzę, że jest spięta i co chwilę zerka za siebie. Nagle z bocznego korytarza wychodzą trzy dziewczyny z grupy Angelicy, które zebrała ostatnio wokół siebie niczym królowa roju pszczół. Najwyższa z nich blokuje Ivy drogę. Mimo że…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Ivory Idę korytarzem w stronę sali z runami, kiedy nagle ktoś zastępuje mi drogę. To jedna z dziewczyn z grupy Angelicy — wysoka, z ostrym spojrzeniem i sztucznym uśmiechem. Za nią stoją jeszcze dwie. Serce mi podskakuje niemalże do gardła. — O, patrzcie, dziwka Rosewood znowu sama — mówi głośno, tak żeby wszyscy słyszeli. — Gdzie twój książę Lucas? Znowu cię olał? Rozlega się śmiech. Ktoś szturcha mnie ramieniem, ktoś inny celowo podstawia nogę. Próbuję się…
    • Rozdział 1 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Mael Wchodzę do wielkiego holu Akademii Róż i Zaklęć, a wszyscy milkną na moment. Czuję ich spojrzenia na sobie. Jest w nich ciekawość, podziw i lekka nieufność. Dobrze. Niech patrzą.  Przesuwam wzrok po tłumie i nagle go zatrzymuję. Przyjechałem tu dobrze przygotowany, znam każde nazwisko, każdą twarz i historię. Wiem wszystko o ich rodzinach, pochodzeniu i umiejętnościach. Tego jednak… zupełnie się nie spodziewałem.  Przy kolumnie stoi Lilien Everhart, ta o której…
    • Rozdział 11 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Asher Zwyczajny dzień w szkole. Idziemy całą paczką na lunch do cafeterii na kampusie. Lili idzie między mną a Feniksem, który jak zawsze jest w pełni obecny — ma rękę luźno zarzuconą na jej ramionach i co chwilę pochyla się, żeby coś mruknąć jej do ucha. Ona śmieje się cicho i opiera głowę o jego bark. Wyglądają jak zwykle — blisko, ciepło, naturalnie. Zaszła jednak jedna, wyraźna zmiana, a jest nią zachowanie Ivory. Zaczyna się jej gra. To żałosny, przewidywalny…
    • Rozdział 17 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Jest głęboka noc. Leżę naga, spocona i roztrzęsiona w ramionach Cassiana. Nasze oddechy wciąż są ciężkie, splątane. Jego dłoń leniwie sunie po moim biodrze, jakby chciał zapamiętać każdy centymetr mojej skóry. Feniks wrócił do swojej dorosłej postaci chwilę po tym, jak skończyliśmy — zmaterializował się przy łóżku, bez słowa wtulił twarz w moją szyję i mruczał z zadowoleniem, jakby seks z Cassianem był też jego nagrodą. Teraz leży po drugiej stronie,…
    • Rozdział 16 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Asher Doskonale wiem, że to nie Lili, a jednak, wygląda dokładnie tak jak ona. Ma ten sam zapach, te same gesty. Idealna iluzja. Moje ciało reaguje instynktownie. Cesarzowa musiała kazać tej czarodziejce śledzić Lilien od dawna. Kobieta podchodzi bliżej, a magia sprawia, że nie mogę się poruszyć. Rozpina guziki mojej koszuli, jeden po drugim. Dłonią dotyka mojego odsłoniętego torsu, przesuwa po nim lubieżnie palcami. — Przerwij to! — warczę do mojej macochy. — Natychmiast to…
    • Rozdział 10 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Siedząca na wzgórzu, na zielonej trawie Weronika przyglądała się biegającym dzieciom. Ich zabawy były okrutne i złośliwe, tak jak wszystko w świecie Faerie. Nie chciała tu zostać, ale nie potrafiłaby także opuścić Nikiego.  Finvarra zadbał o to, żeby od tamtej deszczowej nocy, nie miała okazji zobaczyć Mateusza. Natomiast nieskrywaną przyjemność sprawiało mu dręczenie jej wizjami błądzących po lesie Patrycji i Dominika.  Zamknęła oczy. Jak miała im pomóc?  Nagle…
    • Rozdział 14 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lucas Krew starszego księcia wciąż paruje na ostrzu miecza Ashera. Stoję kilka kroków za nim na wzgórzu zasłanym ciałami. Nasza armia wygrała. Zmiażdżyliśmy siły jego brata w niecałe trzy godziny. Jednak zwycięstwo ma gorzki smak. Wiem, że to dopiero początek. Najtrudniejsza walka wciąż przed nami — o sam imperialny pałac. Książę Asher stoi nieruchomo, patrząc na martwe ciało brata. Twarz ma zimną, ale ja znam go zbyt dobrze. Widzę napięcie w jego ramionach, widzę, jak…
    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien W penthousie panuje cisza, która dotyka mnie bardziej niż jakikolwiek krzyk. Właśnie zamknęłam drzwi do gościnnego pokoju, w którym ułożyłam Ettiego do snu. Zasnął głęboko, zmęczony płaczem, z magicznym smokiem przyciśniętym do piersi i moją bluzą owiniętą wokół ramion, jakby to była ostatnia rzecz, która pachnie domem. Tym, którego już nie ma. Wracam do salonu boso, bo buty zostawiłam w przedpokoju razem z krwią, która wciąż klei mi się do skóry pod…
    Note