Rozdziały
-
Kuro Siedział po turecku na łóżku Suri, otoczony delikatną błękitną poświatą swoich ogonów. Noc była głęboka i cicha, ale on nie spał. Nie musiał. Lubił patrzeć, jak Suri śpi. Jej oddech był równy, spokojny, włosy miała rozsypane po poduszce, a na jej twarzy malowała się błogość. Była jego. Tylko jego. Uśmiechnął się do siebie, małym, zadowolonym uśmiechem. Delikatnie wyciągnął rękę i pogłaskał kosmyk jej włosów, starając się nie obudzić dziewczyny.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Christopher Szedł korytarzem w stronę gabinetu dyrektor Morrigan z lekkim zdziwieniem. Wezwanie przyszło nagle i bez żadnego wyjaśnienia. Zakładał, że chodzi o coś związanego z treningami albo sprawami administracyjnymi — na pewno nic, co wymagałoby aż takiego pośpiechu. Otworzył drzwi i przystanął zaskoczony. Za biurkiem siedziała dyrektor Morrigan, a naprzeciwko niej, na jednym z dwóch krzeseł, siedział Kruk. Obaj jednocześnie odwrócili głowy w swoją stronę. Przez chwilę…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Kiedy weszła na salę treningową, Ryūji już tam był. Stał oparty o ścianę z rękami skrzyżowanymi na piersi, ale na jej widok od razu się wyprostował. Jego zielone oczy spoczęły na niej z… troską? Natomiast wyraz twarzy wyglądał na… szczęśliwy. Suri aż przystanęła. — Spóźniłaś się pięć minut — powiedział, ale w jego głosie nie było wyrzutu. — Wszystko w porządku? Dziewczyna spojrzała na niego zaskoczona. — Tak… Ryūji skinął głową, jakby to…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Co ona tu do licha robiła?! W jaki sposób znalazła się w jego mieszkaniu?! Siedziała na jego kanapie i jak gdyby nigdy nic grała na konsoli. — Jak się tu dostałaś?! - warknął na nią. — Jestem na liście gości — odpowiedziała patrząc mu w oczy. — Przekupiłaś kogoś, żeby tu wejść? — spytał nieufnie. Dziewczyna westchnęła. Zastopowała grę i odłożyła pada. — Nie wiem dlaczego tego nie pamiętasz, ale naprawdę byliśmy razem — odezwała się pewnym…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Kiedy Suri wróciła do pokoju, żeby się przebrać w mundurek, Kuro siedział na łóżku z wyraźnie naburmuszoną miną. Miał skrzyżowane ramiona i odwróconą głowę, a jego ogony leniwie, ale z widocznym rozdrażnieniem uderzały o materac. Dziewczyna westchnęła i podeszła bliżej. — Tęskniłeś za mną? — zapytała z lekkim uśmiechem, próbując rozładować atmosferę. Kuro tylko prychnął i nie odpowiedział. Nawet kiedy wyszli razem na korytarz i skierowali się do…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Kiedy zobaczył swoje imię na liście kandydatów na wakacyjny trening w Nivarii, przez dłuższą chwilę wpatrywał się w ekran, jakby spodziewał się, że zaraz zniknie. Był pewien, że po wszystkim, co się wydarzyło, Suri usunie go z listy bez wahania. A jednak wciąż na niej był — na samym szczycie. Nie potrafił tego zostawić. Musiał wiedzieć, dlaczego. Wybrał moment, w którym Suri trenowała z Ryūjim — na otwartym terenie za Akademią, z dala od Feniksów. Nie chciał, żeby…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Wróg mojego wroga Aylin Przerwa wiosenna mija mi w ciągłym napięciu. Julian nie odstępuje mnie ani na krok. Praktycznie zmusza mnie do tego, żebym u niego mieszkała, choć ulgę przynosi mi fakt, że nie przekracza żadnych granic. Jasne, chce się ze mną całować, ale poza tym traktuje mnie jak dżentelmen, a to odrobinę usypia moją czujność. Kiedy dowiaduję się, co zaplanował, jest już za późno na jakąkolwiek reakcję. Jest piękny, słoneczny poranek, a na mnie czeka nowa,…-
25,8 K • Ongoing
-
-
Suri Siedziała na fotelu i patrzyła to na jednego, to na drugiego. Po raz pierwszy miała wrażenie, że Kruk i Kuro stoją po tej samej stronie. Po jej stronie. Nie mogła uwierzyć w to, co zrobiły jej Feniksy. Nie była pewna, czy wszyscy są w to zamieszani. Już raz bezpodstawnie oskarżyła Camerona i nie chciała tego kiedykolwiek powtórzyć. Podniosła wzrok i spojrzała na Kruka, który siedział tuż obok, wciąż oplatając ją ramieniem, jakby już nigdy nie chciał wypuścić jej z…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Nowy, nieznany świat Eren Leżałem rozwalony na swojej czarnej skórzanej kanapie, z nogami na stole i komiksem w dłoni, kiedy powietrze w mieszkaniu nagle zgęstniało. Znałem to uczucie aż za dobrze. Westchnąłem ciężko, nie podnosząc nawet wzroku znad czytanej strony. — No pięknie… — mruknąłem pod nosem. — Wizyta bez uprzedzenia. Znowu. Gdy uniosłem głowę, stał tam. Valerius Aurelian. Mój mistrz, mentor i istny koszmar w anielskim opakowaniu. Jasne, niemal białe włosy…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Przeznaczenie Eren Nie sądziłem, że Valerius posunie się aż tak daleko. Przecież nie pierwszy raz mu się sprzeciwiłem. Zawsze kończyło się to jakimś bolesnym upomnieniem, po którym mogłem wrócić do swojego wygodnego, nie wymagającego wysiłku życia. Ale tym razem… tym razem Valerius naprawdę się wkurwił. Stałem przed lustrem w łazience i patrzyłem na swoją szyję. Delikatne, czarne linie wiły się po skórze jak elegancka, mroczna koronka. Dla człowieka wyglądałoby to jak…-
60,9 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 9 10 11 … 16 Next