Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 16 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Asher Doskonale wiem, że to nie Lili, a jednak, wygląda dokładnie tak jak ona. Ma ten sam zapach, te same gesty. Idealna iluzja. Moje ciało reaguje instynktownie. Cesarzowa musiała kazać tej czarodziejce śledzić Lilien od dawna. Kobieta podchodzi bliżej, a magia sprawia, że nie mogę się poruszyć. Rozpina guziki mojej koszuli, jeden po drugim. Dłonią dotyka mojego odsłoniętego torsu, przesuwa po nim lubieżnie palcami. — Przerwij to! — warczę do mojej macochy. — Natychmiast to…
    • Rozdział 15 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie Siedziałam przy jednym z komputerów, szybko orientując się, jak działa ich system. Różnił się od tego, który znałam, ale nie były to jakieś diametralne różnice. Dziewczynki, coraz bardziej ośmielone, co jakiś czas podchodziły i wypytywały mnie o magię, Ravena i naszą wspólną historię. Chciały wiedzieć, jak się poznaliśmy i w jaki sposób spędzamy czas. Były zachwycone, gdy dowiedziały się, że to Raven uczy mnie magii. Z zapartym tchem chłonęły każdy szczegół,…
    • Rozdział 15 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kruk Siedział na jej łóżku i był na siebie naprawdę wściekły. Dziewczyna z takim zachwytem opowiadała o noworocznych pokazach sztucznych ogni… Marzył o tym, żeby trzymać ją wtedy w ramionach, tylko że… Na samą myśl, że będzie świętowała z Feniksami, coś nieprzyjemnie ścisnęło go w środku.  - Suri, nie mogę spędzić z tobą Sylwestra - przerwał jej ostrzej niż zamierzał.  - Dlaczego nie? - spytała nieszczęśliwa, a on poczuł się naprawdę podle.   - Bo będę w…
    • Rozdział 15 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Mael Budzę się z krzykiem, którego nie zdążam stłumić. Całe ciało pali żywym ogniem. Mdłości uderzają tak mocno, że ledwo zdążam przetoczyć się na bok i zwymiotować na marmurową podłogę apartamentu. Żołądek skręca mi się w supeł, jakby ktoś wbił we mnie rozgrzany hak i ciągnął. Z ust leci mi żółć zmieszana z krwią. Drżę. Cały drżę. Na brzuchu mam świeże, podłużne blizny. Doskonale wiem, co oznaczają. Magia więzi. Siniaki pokrywają klatkę piersiową,…
    • Rozdział 15 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien  Następnego dnia rano wsiadamy do czarnego SUV-a Iana. Ja, Ian, Cassian i Lucas. Ethan zostaje w penthousie z Angelicą pod czujnym okiem Eveline i Zaca. Mały nie chciał puścić mojej ręki, ale w końcu przekonałam go, że „duży smok od Ashera będzie go pilnował”. I tak zostawiamy go w bezpiecznym miejscu z Angelicą, która wciąż jest blada i milcząca po wczorajszym zerwaniu więzi i niemiłym potraktowaniu przez Feniksa. Willa Everhartów wygląda… jak z planu filmowego…
    • Rozdział 14 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień czterdziesty siódmy  Staliśmy pod prysznicem. Ciepła woda strumieniami spływała po moim ciele. Czarodziej objął mnie od tyłu, a ja oparłam się o niego. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jego dotyk był subtelny i zmysłowy, a ja, po raz kolejny, zupełnie zatraciłam się w jego pieszczotach.  Od ostatnich wydarzeń minął już ponad tydzień, a Scarlett wciąż nie zmieniła swojej postaci. Na szczęście przestała mieć możliwość wchodzenia do mojego i Ravena pokoju, bo…
    • Rozdział 14 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wracam do Dworu Orchidei późnym wieczorem. Kinkiety przygasły już do tego miękkiego, bursztynowego blasku, który zawsze zostawiają, kiedy wiedzą, że jestem wykończona. Pnącza na ścianach holu drżą lekko, jakby chciały mnie objąć, ale wyczuwają nastrój i tylko jedno z nich ostrożnie muska mój rękaw. Martin czeka przy drzwiach. W rękach trzyma grubą, kremową kopertę z moim imieniem napisanym znajomym, nieco drżącym pismem mamy. — Przyszło dzisiaj, panienko — mówi cicho.…
    • Rozdział 14 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Tatiana Dawno już nie czuła się tak podekscytowana! Jej starszy, ukochany brat wracał do domu na święta i przywoził ze sobą dziewczynę! Na dodatek taką, której wybór w pełni akceptowała ich nadmiernie wymagająca matka. Nie mogła się doczekać kiedy wreszcie ją pozna! Żałowała trochę, że nie może uczęszczać do Akademii Królewskiej wraz z Cameronem. Wystarczyłoby tylko, gdyby urodziła się kilka miesięcy wcześniej lub on kilka miesięcy później… Najmłodsi uczniowie…
    • Rozdział 14 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Stoję w cieniu starego portyku na kampusie Uniwersytetu Sorbońskiego, tam gdzie jesienne liście zbierają się w złote kałuże. Wiatr jest zimny, ale ja go nie zauważam. Czuję tylko jedno — bicie jej serca, które od kilku minut znowu bije w rytmie mojego. Więź wróciła do swojego pierwotnego stanu. Tatuaż na moim przedramieniu pali żywym srebrem. Linie stają się ostre, głębokie, pulsujące. Czuję ją całą — jej gniew, ulgę, wściekłość tak gorącą, że aż parzy. Feniksowi…
    • Rozdział 14 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lucas Krew starszego księcia wciąż paruje na ostrzu miecza Ashera. Stoję kilka kroków za nim na wzgórzu zasłanym ciałami. Nasza armia wygrała. Zmiażdżyliśmy siły jego brata w niecałe trzy godziny. Jednak zwycięstwo ma gorzki smak. Wiem, że to dopiero początek. Najtrudniejsza walka wciąż przed nami — o sam imperialny pałac. Książę Asher stoi nieruchomo, patrząc na martwe ciało brata. Twarz ma zimną, ale ja znam go zbyt dobrze. Widzę napięcie w jego ramionach, widzę, jak…
    Note