Rozdziały
-
Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu dziwiło, że jesteśmy razem. Byliśmy parą od ponad roku. I był to naprawdę udany związek, mimo, że pochodziliśmy z dwóch diametralnie różnych światów. On, imprezowicz i student prawa, z milionem znajomych, zamiłowaniem do klubów i popu, a ja? Wiecznie zamyślona, zaczytana, żyjąca w swoim własnym…-
20,6 K • Completed
-
-
„Mała, smutna królewna, której rozbawić nigdy nie mógł nikt. Mała, smutna królewna, której już dawno uśmiech z buzi znikł.” Natalia Kukulska Dwa lata później… Dwa lata mojego życia upłynęły jak w bajce. Miałam swojego księcia na białym koniu, najlepszą przyjaciółkę i nawet mama mniej pracowała, a częściej przebywała w domu. Co prawda tęskniłam za przyjacielem, ale widywaliśmy się w każde wakacje i ferie. To znaczy ja jeździłam, a raczej latałam samolotem do…-
8,3 K • Completed
-
-
14 lutego, piątek Nie ma czegoś takiego jak miłość. Istnieją zauroczenia i burze hormonów, łzy i chwile radości, ale miłość jako taka nie istnieje, a ja wiedziałam o tym od zawsze. Bo gdyby istniała, to czy ja też nie powinnam się kiedyś zakochać? A tak, wszystko co mi pozostało to ta okrutna, pełna satysfakcji i upojenia zabawa. Gra w rujnowanie chłopakom życia. Uśmiechnęłam się do siebie. Nigdy nie miałam z tym problemów. Moja idealna figura, szczupła talia, odrobinę…-
8,8 K • Completed
-
-
W pociągu panowała cisza, którą zakłócał jedynie turkot pędzącej po torach maszyny. Elena to przysypiała, to się budziła. Jechała już od kilku godzin, a jeszcze czekała ją niemal równie daleka podróż. Zatrzymali się na kolejnej stacji. Otworzyła oczy, nagle zdając sobie sprawę, że to już Wrocław. Drzwi przedziału rozsunęły się i do środka wszedł chłopak. Natychmiast poczuła na sobie jego spojrzenie. Krótko ścięte włosy, ciemne oczy, podobał jej się. Kiedy zdjął…-
7,3 K • Completed
-
-
W środku nocy obudził ją towarzyszący krzątaninie hałas. Kiedy uchyliła powieki, oślepiło ją jasne światło jarzeniówek. Całą sobą nienawidziła tego miejsca. Było sterylnie czystym więzieniem. Naciągnęła białą kołdrę pod samą szyję. Odwróciła się na bok, żeby popatrzeć. Przywieźli kogoś nowego. Nie zdarzało się to często, zwłaszcza w środku nocy. Pacjentów zazwyczaj przyjmowano w dzień. To musiał być nagły wypadek. Ciekawe tylko, dlaczego skończył akurat…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Biegłam najszybciej jak potrafiłam, a on nie puszczał mojej ręki. Wszystko w środku zaczynało boleć. Nie mogłam złapać nowej partii powietrza. Minęliśmy budynek szkoły i wpadliśmy w zaułek pomiędzy ogrodzonymi wysokim, kolczastym płotem ogrodami działkowymi, a ślepą ścianą kasyna wojskowego. Dopadliśmy znajdującej się na końcu wąskiego przejścia furtki. Daniel nacisnął klamkę i… okazała się zamknięta! Serce biło mi jak oszalałe. Ogrodzenie było zbyt wysokie, a siatka…-
16,8 K • Completed
-
-
Zalogowałam się na Facebooka. Niedługo miałam odwiedzić moje rodzinne miasto i fajnie byłoby spotkać starych znajomych. Nie widzieliśmy się od zakończenia szkoły. Właściwie rzadko kiedy bywałam w domu. Nikt tam specjalnie za mną nie tęsknił, ale przecież czasem trzeba było… Okazało się, że niemal wszyscy powyjeżdżali i zapowiadały się bardzo samotne wakacje. Jedynie od czasu do czasu być może uda mi się spotkać z przyjacielem jeszcze ze szkoły podstawowej, Łukaszem.…-
19,5 K • Completed
-
-
CZĘŚĆ PIERWSZA Suri Vente jest niewielką, nadmorską miejscowością leżącą na półwyspie, na zachodzie Irlandii. Miasteczkiem jakich wiele. Z tą różnicą, że to właśnie Vente Suri kochała całym swoim sercem. W przeciwieństwie do swoich rówieśniczek, nigdy nie marzyła o wyrwaniu się z tej zabitej dechami, zawsze chłodnej i wietrznej dziury, jak to mawiały jej koleżanki. Suri wystarczyły morskie fale, kamieniste plaże i przepiękny, wydmowy las. Dziewczyna o długich,…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Lilien Zamykam oczy i otwieram je ponownie. Jestem pewna, że nie śnię, a jednak, rzeczywistość, w której się znalazłam jest jak sen. Poprzedniego dnia zasypiałam w swoim łóżku, a obudziłam się w świecie mojej ulubionej powieści „Róże i Zaklęcia”. Przez chwilę jestem przekonana, że mam halucynacje, ale wtedy zalewa mnie fala wspomnień i przekonanie, że znalazłam się tu nieprzypadkowo. Efekt motyla. Ta jedna myśl, zlepek dwóch słów, ma wystarczyć mi za wyjaśnienie…-
75,1 K • Ongoing
-
-
Elianna Zdecydowałam się na ucieczkę nocą. Dom w górach zawsze spał lekko. Nie dlatego, że ktoś się bał włamywaczy, tylko dlatego, że mój dziadek nie ufał nikomu, nawet ciszy. W posiadłości panował porządek tak surowy, że z czasem zaczynał przypominać rytuał, a ja byłam jego najważniejszym elementem. Moim zadaniem było istnieć w wyznaczonych ramach — chodzić tam, gdzie wolno, mówić to, co bezpieczne, myśleć to, co użyteczne. O ojcu nie wolno mi było myśleć.…-
41,7 K • Completed
-
- Previous 1 … 10 11 12 Next