Rozdziały
-
Lilien Nadeszła wiosna. Życie mniej więcej się uspokoiło, choć czasem odnoszę wrażenie, że Ivy jest naprawdę nieszczęśliwa. Dzieje się tak od czasu, kiedy Cassian uświadomił sobie, to, o czym mówiliśmy mu od dawna. Od kiedy rozumie, że dziewczyna jest w nim szczerze zakochana, ani on, ani Feniks nie zbliżają się do niej tak bardzo jak wcześniej. Ona sama natomiast dalej trzyma zarówno Kierana, jak i Erica na dystans, nie dopuszczając ich do siebie zbyt blisko. Zdaję sobie jednak…-
200,2 K • Completed
-
-
Mael Wiedziałem, że chcę się z nią pieprzyć. Od samego początku to wiedziałem. Wyobrażałem sobie, jak będę ją brał, jak wreszcie będzie należała tylko do mnie, tak jak w Paryżu, ale nie sądziłem, że tyle samo satysfakcji da mi po prostu trzymanie jej w ramionach. To nie miało żadnego sensu. Siedziała na moich kolanach, wtulona w mój tors, w mojej kurtce, z twarzą schowaną w zgięciu szyi. Zapach jej włosów, ciepło jej ciała, ten spokojny, lekko rozmarzony wyraz twarzy,…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien Siedzę na kanapie w salonie, kiedy podchodzi do mnie Feniks. Ku mojemu zdumieniu trzyma na rękach jakieś małe stworzenie. Wygląda jak połączenie kota z lisem i jest absolutnie urocze. Ma długą, czarną sierść, czerwone uszy, czerwone fragmenty łap i mieniącą się czerwienią, trójkątną plamę na futrze pod brodą. Wyjątkowo puchaty ogon również kończy się intensywną czerwienią. — Co to? — pytam, niepewna, czy wolno mi się ruszyć. Feniks bez słowa podaje mi…-
200,2 K • Completed
-
-
Daphne Rano wsiadamy do samochodu. Ja, Lilien, Lucas i Asher. Kierowca zamyka drzwi, a ja zaciskam dłonie na materiale spódnicy tak mocno, że aż bieleją mi kostki. Siedzę naprzeciwko niej. Patrzenie na tę dziewczynę rano, z bliska, na trzeźwo, jest niemal fizycznie bolesne. Mdli mnie od samego jej widoku. Od zapachu. Od tego, jak spokojnie zajmuje miejsce, które powinno należeć do kogoś innego. Kiedy szukałam sposobu, by zbliżyć się do Feniksa, znalazłam Ivory. I musiałam przyznać,…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien W Akademii, po niemagicznej stronie, szykuje się bal studencki. Przez chwilę czuję nawet lekką ekscytację. Myśl o sukience, o muzyce, o tym, że mogłabym spędzić wieczór w miarę normalnie, bez kolejnych kłótni i napięć, jest kusząca. Przynajmniej do czasu, aż wszyscy zbieramy się w salonie. Asher podchodzi do mnie pierwszy. Ma ten swój spokojny, uważny wyraz twarzy. — Lili, Ivory ma ostatnio ciężki okres — mówi cicho. — Martwię się o nią. Więź zniknęła, Feniks…-
200,2 K • Completed
-
-
Ivory Budzę się w szpitalu. Na początku jest tylko biały sufit i głuchy ból gdzieś z tyłu głowy. Potem wszystko wraca naraz — złota suknia, taras, Asher, głos w mojej głowie, to, co robiłam, co mówiłam, jak się zachowywałam. Czuję, że zaraz umrę z zażenowania. Z cienia przy oknie wyłania się Lucas. Siada na krześle obok łóżka tak cicho, jakby zawsze tam był. Patrzy na mnie spokojnie, bez oceniania. — Lekarze mówią, że nic ci nie będzie — mówi łagodnie. Siadam…-
200,2 K • Completed
-
-
Vivien Tydzień minął wyjątkowo szybko. Polubiłam się z Lili i Annie bardziej, niż się spodziewałam. Dogadujemy się bez wysiłku — Annie jest głośna i bezpośrednia, Lili spokojniejsza, ale z taką iskrzącą, celnie trafiającą ironią, że kilka razy prawie zachłysnęłam się kawą. Im dłużej na nią patrzę, tym bardziej nabieram pewności, że to naprawdę zwyczajna dziewczyna. Zero udawania, zero dystansu, zero „jestem z kimś ważnym, więc patrzcie na mnie”. Ciekawi mnie, jak…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien Nie mam pojęcia, jak to się stało. Naprawdę nie wiem. W głowie mam pustkę, jakby ktoś na chwilę wyłączył mi myślenie. Jeszcze przed chwilą się kłóciliśmy, a teraz siedzę na szerokim biurku Ashera, ze spódnicą podciągniętą wysoko, a moje nogi mocno oplatają biodra Maela. On stoi między nimi i mnie całuje. Mocno. Głęboko. Zaborczo. Tak, jakby od dawna tylko na to czekał i właśnie dostał pozwolenie, którego nikt mu nie dawał. Jego dłoń wsuwa się pod spódnicę,…-
200,2 K • Completed
-
-
Vivien Budzę się rano i przez dłuższą chwilę muszę sobie przypominać, gdzie właściwie jestem i jak się tu znalazłam. Sufit jest za wysoko. Pościel za miękka. Światło wpada przez na wpół odsłonięte zasłony w sposób, który zdecydowanie nie przypomina akademika ani wynajmowanego pokoju. O cholera. Cholera. Cholera. Cholera! Jak przez mgłę wraca do mnie poprzedni wieczór. Klub. Drinki. Parkiet. Rozmowa, która kleiła się zbyt dobrze. Potem droga tutaj. I… seks z Lucasem. Z…-
200,2 K • Completed
-
-
Vivien Nie spodziewałam się tego w najdziwniejszych snach. Przez cały kolejny tydzień spotykałam się z Lucasem. Kiedy nie mogliśmy się widzieć, wymienialiśmy setki wiadomości — od zwykłych „co robisz?” po rozmowy, które kończyły się o trzeciej w nocy i z uśmiechem, którego nie dało się ukryć nawet przed Annie. Dzisiaj jest piątek i mamy zaplanowane wspólne wyjście. We czwórkę. Ja, Lucas, Lili i… Asher. Dziwi mnie praktycznie wszystko. Ku mojemu największemu zdumieniu…-
200,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 12 13 14 … 16 Next