Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 7 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Układam grzywkę Ethana tak, żeby odrobinę sterczała i utrwalam swoją pracę przy pomocy kosmetyków. Wygląda teraz jak mały łobuz i łamacz dziewczęcych serc w jednym. Jestem pewna, że w całym wszechświecie nie ma drugiego takiego słodziaka.  — Chodź, zrobimy sobie zdjęcie — proponuję, a chłopiec przytakuje ochoczo.  Natychmiast robi minę „poważnego gangstera”, a potem kolejną — z wywalonym językiem i palcami w geście pokoju. Śmieję się tak głośno, że aż…
    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Siedzę na sali wykładowej obok Sary, czekając aż rozpoczną się zajęcia z biochemii. Słucham, jak przyjaciółka zachwyca się jeleniem, którego potrafi przywołać Nathan, nie potrafię jednak skupić się na jej słowach. Myślę o tym, co tego dnia pokazał mi Asher. Nie potrafię też otrząsnąć się z szoku, który wywołały we mnie blizny na ciele Cassiana.  W „Różach i zaklęciach” sytuacja była prosta. Angelica kochała Cassiana, a on kochał ją. Dużo się kłócili i…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Angelica Siedzimy z Sarą na trybunach, obserwując jak chłopcy przygotowują się do treningu. Zauroczona wpatruję się w Lucasa. Nie znamy się jeszcze zbyt dobrze, ale bardzo chcę go lepiej poznać. Fakt, że na jego przedramieniu pojawiło się moje imię jednocześnie bardzo mnie zaskoczył i uradował. Rozmawialiśmy kilka razy i zawsze był dla mnie bardzo miły, a ja naprawdę zdążyłam go polubić.  Sara z błyskiem w oczach wpatruje się w Nathana, który swoją koszulę zmienia na czarny…
    • Rozdział 2 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Od dwóch tygodni balansuję między naukami przyrodniczymi w North Crown University, a lekcjami na temat magii w Akademii Róż i Zaklęć. Staram się też nie narzucać Asherowi, co jednak wymaga ode mnie dużego wysiłku woli. Na szczęście odnoszę wrażenie, że chłopak nie ma nic przeciwko, kiedy siadam obok niego z własną książką. Jednak podczas gdy ja chcę spędzać jak najwięcej czasu w towarzystwie Ashera, mnie samą bezustannie prześladuje Cassian, ten sam chłopak, który…
    • Rozdział 19 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Plac przed Wieżą wyglądał jak scena po bitwie, tylko że nikt nie miał odwagi nazwać tego bitwą. Elitarni gwardziści Władcy Północnych Ziem stali w równych szeregach, spokojni i bezczelnie pewni siebie. Tacy ludzie zawsze mnie irytowali. Mieli w oczach to samo przekonanie, które widziałem u strażniczek Zakonu Cienia, że skoro są po, ich zdaniem, właściwej stronie, to wszystko im wolno. Niestety działali nadzwyczaj sprawnie, albo może niewolnikowi dopisywało zbyt dużo…
    • Rozdział 18 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień sześćdziesiąty siódmy Wieża dalej nie przestała się gniewać. Tylko magowie, którzy mi pomogli odzyskali swoje dawne pokoje. Natomiast Raven nie miał ochoty na konfrontację i po prostu wszystkich unikał, nie dotyczyło to jednak mnie i Scarlett. Smoczyca rozpływała się z dumy, kiedy ją pochwalił, a ja byłam pewna, że rzuciłaby się za nim w otchłań piekieł, gdyby zaszła taka potrzeba. Po południu wyszłam do miasteczka w poszukiwaniu Aedana. Scarlett oczywiście…
    • Rozdział 17 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień pięćdziesiąty drugi Przelot do Manhaim był cichy i nerwowy jednocześnie. Scarlett niosła nas wszystkich na grzbiecie, w swojej prawdziwej, smoczej postaci, a ja siedziałam z przodu, wpięta w skórzane pasy uprzęży. Za mną znajdowali się Christopher, Lucas i Andre, również zabezpieczeni rzemieniami, ostatecznie Scarlett w razie potrzeby potrafiła zrzucić pasażera bez najmniejszego wysiłku. Żaden z nich nie odezwał się ani słowem. Słyszałam tylko szum wiatru i ciężki,…
    • Rozdział 16 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień pięćdziesiąty Siedziałam w towarzystwie Aedana na kocu, w jednym z wiecznie zielonych, magicznych ogrodów, znajdujących się w miasteczku, które okalało Wieżę. Po tym, jak chłopak mnie pocałował, nie potrafiłam już czuć się przy nim tak swobodnie, jak do tej pory. Nie byłam również pewna, jak wytłumaczyć mu swoje uczucia względem Ravena, bez robienia z siebie kompletnej idiotki — w końcu czarodziej bez wahania zaprowadził mnie do Wieży, która mogła mnie zabić,…
    • Rozdział 15 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie Siedziałam przy jednym z komputerów, szybko orientując się, jak działa ich system. Różnił się od tego, który znałam, ale nie były to jakieś diametralne różnice. Dziewczynki, coraz bardziej ośmielone, co jakiś czas podchodziły i wypytywały mnie o magię, Ravena i naszą wspólną historię. Chciały wiedzieć, jak się poznaliśmy i w jaki sposób spędzamy czas. Były zachwycone, gdy dowiedziały się, że to Raven uczy mnie magii. Z zapartym tchem chłonęły każdy szczegół,…
    • Rozdział 14 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień czterdziesty siódmy  Staliśmy pod prysznicem. Ciepła woda strumieniami spływała po moim ciele. Czarodziej objął mnie od tyłu, a ja oparłam się o niego. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jego dotyk był subtelny i zmysłowy, a ja, po raz kolejny, zupełnie zatraciłam się w jego pieszczotach.  Od ostatnich wydarzeń minął już ponad tydzień, a Scarlett wciąż nie zmieniła swojej postaci. Na szczęście przestała mieć możliwość wchodzenia do mojego i Ravena pokoju, bo…
    Note