Rozdziały
-
Laila Nie rozumiała, jak to mogło się stać. Dlaczego Suri, rozsądna i inteligentna dziewczyna, która w ciągu ostatniego pół roku stała się jej najbliższą przyjaciółką, tak uparcie pragnęła trzymać się tego chłopaka. Kruk nie tylko był asasynem, ale także Illi’andin, mordował z zimną krwią i nie miał najmniejszych problemów z trzymaniem się na granicy prawa, a była też przekonana, że gdy było to dla niego wygodne, po prostu perfidnie je łamał. W szkolnych konkurencjach…-
62,9 K • Ongoing
-
-
Effie Siedziałam przy jednym z komputerów, szybko orientując się, jak działa ich system. Różnił się od tego, który znałam, ale nie były to jakieś diametralne różnice. Dziewczynki, coraz bardziej ośmielone, co jakiś czas podchodziły i wypytywały mnie o magię, Ravena i naszą wspólną historię. Chciały wiedzieć, jak się poznaliśmy i w jaki sposób spędzamy czas. Były zachwycone, gdy dowiedziały się, że to Raven uczy mnie magii. Z zapartym tchem chłonęły każdy szczegół,…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Pierwszy dzień szkoły. Liya Pierwszy dzień szkoły. Jako Aaliya Arashi Wairudo, siedemnastoletnia księżniczka Wysp Lua i druga żona obecnie panującego Imperatora, Raidena Yasei Wairudo, zaczynałam naukę w Imperialnej Akademii Magicznej. Byłam tym faktem naprawdę podekscytowana. Mimo że wciąż nie lubiłam swojej magii światła, to i tak chciałam ją rozwijać i oczywiście dowiedzieć się jak najwięcej na temat funkcjonowania świata, w którym się ponownie urodziłam i możliwości,…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka odwiedza aukcję niewolników. Trzy lata później Ryu Czas mijał szybciej, niż potrafiłbym to przyznać. Na Wyspach Lua nie liczyły się dni i miesiące. Życie toczyło się rytmem treningów, bólu mięśni, kolejnych granic, które przesuwałem coraz dalej. Moje ciało było silniejsze, reakcje ostrzejsze, a instynkt walki wyczulony do granic możliwości. Kei nie szczędził mi wysiłku, a ja nie zadawałem pytań. Wiedziałem tylko, że muszę być gotowy na…-
28,8 K • Completed
-
-
Suri Dopiero nad ranem w ścianie izolatki pojawiły się drzwi, a ona przyciągnęła swoją moc z powrotem do siebie. Lucas wyszedł pierwszy, ciągnąc za sobą Lailę, która mruknęła pod nosem kilka niecenzuralnych słów, a potem zatrzasnęła za sobą drzwi. Christopher zawahał się na moment, jakby chciał coś powiedzieć, ale w końcu tylko spojrzał na Suri uważnie i również zniknął na korytarzu. Cameron został jako ostatni. Poprawił jej kołdrę, jakby była dzieckiem, i dopiero…-
62,9 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień sześćdziesiąty siódmy Wieża dalej nie przestała się gniewać. Tylko magowie, którzy mi pomogli odzyskali swoje dawne pokoje. Natomiast Raven nie miał ochoty na konfrontację i po prostu wszystkich unikał, nie dotyczyło to jednak mnie i Scarlett. Smoczyca rozpływała się z dumy, kiedy ją pochwalił, a ja byłam pewna, że rzuciłaby się za nim w otchłań piekieł, gdyby zaszła taka potrzeba. Po południu wyszłam do miasteczka w poszukiwaniu Aedana. Scarlett oczywiście…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Ten, w którym przeszłość powraca. Raiden Wieża kontrolna w bazie wojskowej była jedynym miejscem, w którym mogłem patrzeć na chaos i nie czuć, że muszę go natychmiast ujarzmić. Pancerne szyby tłumiły odgłosy z pola, a mimo to widziałem wszystko wyraźniej niż ludzie stojący na dole. Linie okopów, wyznaczone sektory, strefy zakazu, miejsca, w których zderzała się taktyka z impulsem. Flagi były tylko pretekstem. Prawdziwym celem było to, co zawsze — sprawdzić reakcje, zgrać…-
41,7 K • Completed
-
-
Ten, który zamyka pewien rozdział. Liya Przymknęłam oczy, wzdychając zrezygnowana. Treningi z nimi dwoma zaczęły być naprawdę męczące. Obydwaj chcieli wykazać się za wszelką cenę, ich zawzięta rywalizacja powoli zaczynała wymykać się spod kontroli. Co gorsza Kei był bardzo zadowolony z sytuacji. Twierdził, że takie nastawienie pomoże im w przekraczaniu własnych granic. Był pewien, że to właśnie dzięki rywalizacji, będą coraz lepszymi wojownikami. Ryu walczył tak, jak…-
28,8 K • Completed
-
-
Effie, dzień pięćdziesiąty drugi Przelot do Manhaim był cichy i nerwowy jednocześnie. Scarlett niosła nas wszystkich na grzbiecie, w swojej prawdziwej, smoczej postaci, a ja siedziałam z przodu, wpięta w skórzane pasy uprzęży. Za mną znajdowali się Christopher, Lucas i Andre, również zabezpieczeni rzemieniami, ostatecznie Scarlett w razie potrzeby potrafiła zrzucić pasażera bez najmniejszego wysiłku. Żaden z nich nie odezwał się ani słowem. Słyszałam tylko szum wiatru i ciężki,…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Cztery lata później Daishii Czasem myślę, że po tylu wojnach, zdradach, pożogach i tych wszystkich „to już koniec”, które nigdy nie były końcem, człowiek powinien przestać się dziwić. Powinien przestać wierzyć w spokój, bo spokój w Imperium zawsze był tylko pauzą. Tylko że od czterech lat pauza trwała. Prawdziwa, ciepła, niemal bezczelnie sielankowa. Siedziałam w ogrodzie imperialnego skrzydła, tam gdzie pnące róże oplatały jasne pergole, a kamienne ścieżki były…-
41,7 K • Completed
-
- Previous 1 2 3 4 Next