Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 13 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky Niezasłużona kara Ellie Tego dnia padało. Nie był to jednak zwykły deszcz, a prawdziwe oberwanie chmury, które bębniło o szyby i zamieniało ogród w szarą, rozmokłą mgłę. Wyszłam z pokoju dopiero późnym popołudniem. Byłam zbyt zażenowana, żeby pokazać się wcześniej. Wystarczyło mi wyobrażenie, że całe skrzydło gościnne już wie, w jakim układzie spędziłam noc. Ku mojemu zaskoczeniu przed wejściem do połączonej z salonem jadalni natknęłam się na Selenę. Plątała…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky Księżycowe Miasto Emiyo  Stolica Imperium, Księżycowe Miasto, była niezwykłym miejscem. Chociaż w centrum ku niebu pięły się przeszklone wieżowce, to była tu cała masa rożnego rodzaju roślin i pięknie zdobionych budynków, które w moim świecie uznawane byłyby za zabytkowe. Drzewa o różnobarwnych liściach, krzewy i kwiaty zdobiły każdą z ulic. Wiele z nich było pozamykanych dla samochodów. Miasto sprawiało wrażenie idealnie zaplanowanego, od każdego, najmniejszego kamienia,…
    • Rozdział 10 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty drugi Byłam przekonana, że bardzo cieszyłabym się jazdą wierzchem na pięknej, karej klaczy o wdzięcznym imieniu Kalla, którą już zdążyłam bardzo polubić, gdyby nie gęsta atmosfera, jaka od rana otaczała moich towarzyszy podróży. Christopher sprawiał wrażenie czymś mocno urażonego. Raven jechał milczący i ponury, trzymając się parę metrów za pozostałymi, mimo że jego czarny ogier wyraźnie nie był z tego stanu rzeczy zadowolony. Andre i Aedan cicho o…
    • Rozdział 7 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził,  Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…
    • Rozdział 11 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Początek listopada w Akademii pachnie wilgotną mgłą, starymi księgami i lekką histerią. Stoimy w wielkiej, okrągłej sali wykładowej, a nauczycielka w galowym mundurze uśmiecha się tak promiennie, jakby właśnie ogłaszała nam wygraną na loterii, a nie piekło organizacyjne. — W tym semestrze czeka was wspólna podróż do jednego z sąsiednich królestw — oznajmia słodko. — Celem jest poznanie tamtejszych zwyczajów i wymiana obserwacji. Dobierzecie się w sześć zespołów po trzy…
    • Rozdział 8 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Dziewczyna wstrzymała oddech. Naprawdę, każdą swoją komórką, bała się wejść do położonego na wydmie lasu, miejsca, w którym widzieli złowieszcze, czerwone oczy. Najgorsze było to, że jeżeli to stworzenie tam będzie, jeżeli postanowi ją skrzywdzić, Dominik nawet tego nie zobaczy. — Co my tu robimy? — spytała po raz kolejny naburmuszona Patrycja, a jej myśli były pełne oburzenia i wrogości. Dlaczego wszyscy spełniają życzenia tej psychopatki?! Dziewczyna nie była w stanie…
    • Rozdział 17 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky Głos we śnie Kael Obudziła mnie Ellie. Spałem w pontonie z głową na jej kolanach, a kiedy otworzyłem oczy, zobaczyłem, że zbliża się do nas jacht. Nawet nie byłem zdziwiony, gdy w oddali dostrzegłem smukłą, białą sylwetkę Valeriusa. Kilka minut później już nas wciągali na pokład. Odetchnąłem z ulgą dopiero wtedy, gdy wyczułem obecność Erena. Valerius natychmiast zabrał Ellie pod pokład. Dwaj mężczyźni z klanu Phoenix skłonili przede mną głowy. — Rafa, piąte…
    • Rozdział 16 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Aron Roześmiał się uradowany. Nigdy nie sądził, że pójdzie aż tak łatwo. Trzymał przed sobą tablet i z zachwytem przyglądał się fotografii, która pojawiła się tego ranka na wszystkich możliwych portalach plotkarskich. Żyła nią cała szkoła. To tylko kwestia czasu, kiedy zobaczy ją Kruk… o ile oczywiście jeszcze jej nie widział. Na zdjęciu widoczny był fragment obserwatorium. Na otaczającej taras wieży barierce siedziała Suri, a tuż przy niej stał Cameron. Całowali się.…
    • Rozdział 6 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Leżałam skulona wzdłuż niewygodnych siedzeń w pociągu. Nie spałam, ale miałam zamknięte oczy, ponieważ nie chciałam patrzeć na Daniela. Właściwie w tym momencie marzyłam jedynie o tym by wrócić do domu. To nie było moje miejsce. Wzdrygnęłam się mimowolnie, gdy poczułam, że dotyka mojego ramienia. Przecież jeszcze tego dnia, na moich oczach, z zimną krwią zabił człowieka! Może i złego, bandytę, ale przecież to go nie usprawiedliwiało. Teraz dopiero boleśnie zdałam…
    • Rozdział 7 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Układam grzywkę Ethana tak, żeby odrobinę sterczała i utrwalam swoją pracę przy pomocy kosmetyków. Wygląda teraz jak mały łobuz i łamacz dziewczęcych serc w jednym. Jestem pewna, że w całym wszechświecie nie ma drugiego takiego słodziaka.  — Chodź, zrobimy sobie zdjęcie — proponuję, a chłopiec przytakuje ochoczo.  Natychmiast robi minę „poważnego gangstera”, a potem kolejną — z wywalonym językiem i palcami w geście pokoju. Śmieję się tak głośno, że aż…
    Note