Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 19 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kruk Poczuł jak mocno napinają się wszystkie jego mięśnie. Nie rozumiał sytuacji, w której się znalazł. Nie miał pojęcia jakie są zasady gry, a strach mieszał się w nim z lodowatą furią, przysłaniając zdolność logicznego myślenia.  - Co ona tutaj robi?! - spytał chłodnym głosem, za wszelką cenę starając się ukryć targające nim emocje.  Suri, wyraźnie czymś odurzona, klęczała na stercie złotych poduszek, tuż przy fotelu Królowej. Miała na sobie wulgarną,…
    • Rozdział 20 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Od kilku dni Kruk przebywał w skrzydle szpitalnym, a oni tylko raz pozwolili jej go zobaczyć. Wyglądał fatalnie, ale był żywy i… w jednym kawałku. Niecierpliwie czekała aż będzie miał na tyle siły, żeby chociaż móc do niej napisać.  Zdawała sobie sprawę również z tego, że gdyby nie Christopher, ona sama pewnie by nie przeżyła. Ku zdumieniu wszystkich, na życzenie Rady i po długich dyskusjach, chłopak również trafił do Akademii. Okazało się, że nie uczył się w…
    • Prolog – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky To był już koniec, a ja zamiast smutku czułam wyłącznie ulgę. Tego wieczoru, bajecznie pijana, tańczyłam na plaży do utraty tchu. Potem, w pustym o tej porze roku, nadmorskim mieszkaniu moich rodziców, zasnęłam, żeby już nigdy więcej się nie…
    • Rozdział 1 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień pierwszy Otworzyłam oczy. Leżałam na dużym łóżku, w atłasowej, białej pościeli. Pokój był jasny i przestronny. Nie sprawiał wrażenia szpitalnej sali. Nie miałam pojęcia, gdzie się znajduję. Czy ja naprawdę umarłam?  Usiadłam, rozglądając się zaciekawiona. Pod jedną ze ścian stała luksusowa, pomalowana na biało toaletka z dużym lustrem, a na niej cała masa przeróżnych buteleczek. Pod drugą znajdowała się ogromna szafa, a obok niej kolejne, tym razem wolno…
    • Rozdział 2 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Wśliznąłem się do wielkiej, wyłożonej czarnym kamieniem sali, w której zebrani byli już wszyscy, to znaczy dziewięciu magów oraz nasz mistrz, i teraz zażarcie o czymś dyskutowali. Nikt nie pokwapił się o to, żeby zaprosić mnie na spotkanie. Cóż za zaskoczenie… Wiedziałem, czemu zawsze jestem pomijany, a mimo to nie zamierzałem odpuścić. Szczególnie że sprawa wydała mi się aż nazbyt interesująca. Stanąłem, opierając się plecami o ścianę. Nikt nie zwrócił na mnie…
    • Rozdział 3 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzeci Miejsce, w którym się znalazłam, ani trochę mi się nie podobało. Mieszkańcy ogromnej twierdzy Manhaim dzielili się na dwie kategorie. Jedni panicznie się mnie bali, a drudzy próbowali się podlizywać. Aedan, nie przebierając w słowach uświadomił mi, że nie mogę spędzić reszty życia w pokoju, a teraz chodził za mną niczym cień, milczący i ponury jak chmura gradowa.  Twierdza, mimo że przypominała mi trochę średniowieczny zamek, to jednak dysponowała…
    • Rozdział 4 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień ósmy Po tym, jak odziany w szarą liberię, przerażony służący wręczył mi liścik z zaproszeniem na lunch w ogrodzie, Aedan stwierdził, że lepiej byłoby nie odmawiać. Przyjęcie organizowała lady Mara, podobno moja przyszła macocha. Chłopak zapewnił mnie, że nie chcę denerwować tej kobiety i by nie poczuła się urażona, wystarczy, jeżeli pojawię się tam choćby na kwadrans. To właśnie zamierzałam zrobić.  Włożyłam na siebie liliową suknię z rozcięciem i…
    • Rozdział 5 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień czternasty Siedziałam przy biurku, próbując skupić się na rozłożonej przede mną książce. Daemon okazał się wyjątkowo pomocny. Tłumaczył mi zasady i niuanse, o których istnieniu Aedan zwyczajnie nie miał pojęcia. Opowiedział mi również wszystko, czego w ciągu czterech lat dowiedział się na temat wędrówki dusz. Informacje wcale nie były pokrzepiające. Według legend powinniśmy zasłużyć sobie na nowe życie, inaczej w nieskończoność będziemy tułali się po…
    • Rozdział 6 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień siedemnasty Nigdy nie należałam do dziewczyn, które szalały za aktorami lub gwiazdami rocka, ale on... on wyglądał dokładnie tak, jak wyobrażałam sobie aktora, który mógłby wcielić się w rolę Seiya Ryūgūin z anime „Cautious Hero” albo Haruka Nanase z „Free!”. Był wysoki, przystojny, a pod jego obcisłą, czarną koszulą odznaczały się wyraźnie zarysowane mięśnie i... naprawdę, tak jak najprzystojniejsi azjatyccy aktorzy w dramach, miał nawet opadającą na…
    • Rozdział 7 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…
    Note