Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky — Asher Kładę się na łóżku, obok Cassiana. W tym momencie cholernie mu zazdroszczę, bo jako jedyny może być przy niej… choć oczywiście nie tak jakby chciał.  — Opowiedz mi co robi — proszę. Cassian podpiera głowę na łokciu i patrzy na mnie. Ma nieszczęśliwy wyraz twarzy. — Nie chcesz tego wiedzieć — wzdycha. Wiem, co ma na myśli, bo mimo słabnącej więzi i tak czuję ból. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest teraz blisko Maela. Być może ten skurwiel trzyma ją…
    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky — Lilien W penthousie panuje cisza, która dotyka mnie bardziej niż jakikolwiek krzyk. Właśnie zamknęłam drzwi do gościnnego pokoju, w którym ułożyłam Ettiego do snu. Zasnął głęboko, zmęczony płaczem, z magicznym smokiem przyciśniętym do piersi i moją bluzą owiniętą wokół ramion, jakby to była ostatnia rzecz, która pachnie domem. Tym, którego już nie ma. Wracam do salonu boso, bo buty zostawiłam w przedpokoju razem z krwią, która wciąż klei mi się do skóry pod…
    • Rozdział 13 – Córka Demona Cover
      by Vicky — Daniel siedział w wysokim, skórzanym fotelu, trzymając na kolanach drobną, złotowłosą dziewczynkę, w zdecydowanie za dużym, wyciągniętym swetrze, który otulał ją niczym sukienka.  - Dostanę lalkę? – upewniła się po raz kolejny Rosie, której niebieskie oczy iskrzyły się niczym dwie gwiazdeczki. Mężczyzna przewrócił oczami, ale widać było, że przekomarzanie się z dzieckiem sprawiało mu wyraźną przyjemność. - Kiedy skończy się ten cały bałagan i wreszcie się stąd…
    • Rozdział 13 – Cień Kruka Cover
      by Vicky — Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…
    • Rozdział 13 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky —   Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Podniósł głowę, żeby zobaczyć kto wszedł. Kiedy zobaczył, że to ona, nie zaszczycił jej nawet zwykłym „cześć”. Po prostu zupełnie zignorował obecność dziewczyny. - Gdzie Emil? – zapytała nie zwracając na to uwagi, mimo, że bolała ją niechęć chłopaka do jej osoby. Nie miała pojęcia, dlaczego on jej tak cholernie nie lubił. Wzruszył ramionami. - Nie mam pojęcia –…
    • Rozdział 12 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky — Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać.  - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy.  - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…
    • Rozdział 12 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Tak rodzą się plotki Ellie Bal zupełnie mnie wykończył, choć musiałam przyznać, że bardziej psychicznie niż fizycznie, bo fizycznie wciąż czułam się świetnie. Mądrzejsza o wiedzę z ksiąg z Akademii wiedziałam już, że wampiry tak samo jak jedzenia, nie potrzebują też snu. Wszystko regenerowaliśmy dzięki krwi. Kiedy jednak wypytywałam o to Valeriusa, ze śmiechem odpowiedział mi, że zawsze lubił spać i pozbycie się tego nawyku zajęło mu ponad sto lat. Poza tym……
    • Rozdział 12 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Pierwsza noc na morzu jest dziwnie spokojna… do momentu, w którym przestaje taka być. Jeszcze przed chwilą staliśmy z Arsenem przy relingu, patrząc, jak księżyc srebrzy wodę, a potem niebo po prostu pęka. Nie ma żadnego ostrzeżenia, stopniowego nasilenia wiatru. W jednej sekundzie wieje spokojna, ciepła bryza, a potem nagle powietrze robi się ciężkie, elektryczne, jakby ktoś nadał mu masę. Chmury zlatują się jak stado wron, czarne i gęste, a morze w jednej chwili zmienia kolor na…
    • Rozdział 12 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky — Ishanvi W dniu naszego ślubu po raz pierwszy widzę moją matkę. W czarnej, połyskującej sukni, siedzi na oplecionym cierniami tronie. Mimo że jestem panną młodą, a moja rozłożysta suknia w kolorze czerwonego, wytrawnego wina zdecydowanie rzuca się w oczy, Zła Królowa w ogóle nie zwraca na mnie uwagi. Nie jestem pewna, czy wolę, kiedy mnie nienawidzi, czy tak jak teraz w ogóle nie zauważa. Biorę głęboki oddech, żeby się uspokoić, ale to ręka Alexei’a, która zaciska się na mojej…
    • Rozdział 12 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky — Suri Kiedy weszła na salę treningową, Ryūji już tam był. Stał oparty o ścianę z rękami skrzyżowanymi na piersi, ale na jej widok od razu się wyprostował. Jego zielone oczy spoczęły na niej z… troską? Natomiast wyraz twarzy wyglądał na… szczęśliwy. Suri aż przystanęła. — Spóźniłaś się pięć minut — powiedział, ale w jego głosie nie było wyrzutu. — Wszystko w porządku? Dziewczyna spojrzała na niego zaskoczona. — Tak…  Ryūji skinął głową, jakby to…
    Note