Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 4 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Maska Aylin Robię wszystko, żeby trzymać się jak najdalej od księcia Juliana, ale on mi wcale tego nie ułatwia. Na moje szczęście jest inteligentny i po incydencie z farbą przynajmniej już nie robi niczego ostentacyjnego. Za to bez skrępowania obsypuje mnie prezentami, dla odmiany dyskretnie przekazywanymi przez Ashtona. Codziennie dostaję drogie perfumy, egzotyczne owoce, biżuterię lub dodatki do garderoby. Mam szczerą ochotę zdzielić Juliana po głowie. Co gorsza Ashton kategorycznie…
    • Rozdział 4 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Patrycja z nienawiścią patrzyła na czarnowłosą dziewczynę. Tę smarkulę, którą obejmował ramieniem jej chłopak! Co on w ogóle w niej wiedział? Ta jego „Weronika” — najchętniej wyplułaby to słowo — to było właściwie takie nic.  Musiała przyznać, że może nie jest taka brzydka, jak wydawało jej się na pierwszy rzut oka, kiedy całą twarz dziewczyny pokrywały siniaki i opuchlizna, ale nie była też żadną rewelacją. Blada, prawie mlecznobiała cera. Długie, proste,…
    • Rozdział 4 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Targ niewolników to miejsce, w którym nawet powietrze pachnie desperacją i tanimi kadzidłami, które mają zamaskować smród nieszczęścia. Wielkie namioty, rzędy klatek, handlarze zachwalający „towar” tak radośnie, jakby sprzedawali dynie na jarmarku. Gdyby nie fakt, że Dwór Orchidei powoli zamienia się w mauzoleum, a ja potrzebuję kogoś, kto umie trzymać miotłę, nigdy by mnie tu nie zobaczyli. Pocieszam się myślą, że ktokolwiek do mnie trafi, będzie miał przynajmniej dach nad…
    • Rozdział 4 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Rini Rini Nayar od progu wiedziała, że spodoba jej się w Akademii Królewskiej. Nie chodziło nawet o pałacowe wieże czy rozległe tereny treningowe. Chodziło o atmosferę. Czuło się tutaj ducha prawdziwej rywalizacji. W domu wszyscy wiedzieli, że ona i tak wygra. Tutaj poziom był wyrównany, przegrana naprawdę coś znaczyła, a ona miała szansę trafić na równego sobie przeciwnika. To jej odpowiadało. Stała na dziedzińcu, oparta o kamienną balustradę, i przyglądała się treningowi…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Asher wchodzi do salonu koło ósmej wieczorem, w czarnej koszuli z podwiniętymi rękawami i z tym spokojnym, pewnym siebie wyrazem twarzy, który zawsze sprawia, że robi mi się cieplej w środku. Ma na sobie ubranie wyjściowe — wyraźnie nie planuje zostać w domu. Zatrzymuje się kilka kroków ode mnie i patrzy na mnie badawczo. — Wychodzimy — mówi po prostu. — Przebież się. Obiecuję, że ci się spodoba.   Nie pytam dokąd. Po prostu robię to, co mówi i idę za nim. Po…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Cassian Idziemy korytarzem po ostatniej lekcji w Akademii Róż i Zaklęć. Lilien idzie kilka kroków przed nami z Sarą, śmieją się z czegoś. Ja trzymam się trochę z tyłu, jak zwykle. Ivy idzie obok mnie, przyciskając książki do piersi. Jest cicha, ale widzę, że jest spięta i co chwilę zerka za siebie. Nagle z bocznego korytarza wychodzą trzy dziewczyny z grupy Angelicy, które zebrała ostatnio wokół siebie niczym królowa roju pszczół. Najwyższa z nich blokuje Ivy drogę. Mimo że…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Angelica Siedzimy z Sarą na trybunach, obserwując jak chłopcy przygotowują się do treningu. Zauroczona wpatruję się w Lucasa. Nie znamy się jeszcze zbyt dobrze, ale bardzo chcę go lepiej poznać. Fakt, że na jego przedramieniu pojawiło się moje imię jednocześnie bardzo mnie zaskoczył i uradował. Rozmawialiśmy kilka razy i zawsze był dla mnie bardzo miły, a ja naprawdę zdążyłam go polubić.  Sara z błyskiem w oczach wpatruje się w Nathana, który swoją koszulę zmienia na czarny…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky Księżycowe Miasto Emiyo  Stolica Imperium, Księżycowe Miasto, była niezwykłym miejscem. Chociaż w centrum ku niebu pięły się przeszklone wieżowce, to była tu cała masa rożnego rodzaju roślin i pięknie zdobionych budynków, które w moim świecie uznawane byłyby za zabytkowe. Drzewa o różnobarwnych liściach, krzewy i kwiaty zdobiły każdą z ulic. Wiele z nich było pozamykanych dla samochodów. Miasto sprawiało wrażenie idealnie zaplanowanego, od każdego, najmniejszego kamienia,…
    • Rozdział 4 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne.  - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…
    • Rozdział 3 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym córka Imperatora zakochuje się w Strażniku. Kate Nie lubiłam zamieszania. Akademia i tak była wystarczająco gęsta od spojrzeń, szeptów i niedopowiedzianych ambicji, a odkąd pojawiła się Elianna, wszystko zaczęło brzmieć jak napięta struna. Wystarczyło, że ktoś wypowiedział jej imię półgłosem, a powietrze robiło się cięższe. To było męczące i niebezpieczne.  Dlatego, kiedy zobaczyłam ją na korytarzu, idącą pewnym krokiem w białym mundurku, z czarnym,…
    Note