56 Results in the "Opowiadania" category
Akademia (9)
All I need (4)
Black & White (5)
Blog (4)
Bohaterowie noszą maski (21)
Brzydkie kaczątko (2)
Błękitne Marzenie (39)
Błękitny płomień (4)
Cena ciszy (4)
Chabrowa róża (19)
Cień Kruka (25)
Czarna Magia (5)
Cztery Światy I (9)
Cztery Światy II (8)
Córka demona (14)
Córka Złej Królowej (32)
Deja Vu (5)
Dziedziczka (4)
Dzika plaża (4)
Gamer Girl (4)
Gdy wypowiesz moje imię (6)
Irytujące marzenia (5)
Jak adoptować demona (8)
Jak w bajce (8)
Jutro odnajdę Ciebie (2)
Klątwa pierwszej miłości (4)
Kolekcje (4)
Kolor Samotności (11)
Krew czarownic (6)
Kropla łez (6)
Mroczna natura (5)
Muzyka Duszy (4)
Na granicy szaleństwa (6)
Na warunkach jego miłości (2)
Niecodzienność (3)
Nowe życie (3)
Obraz dziecka (2)
Pamiętnik Królowej Lodu (3)
Pamiętnik Miss Wiosny (2)
Pamiętnik Smutnej Królewny (3)
Pieśń księżyca (10)
Róże w kolorze krwi (8)
Serce Czarnej Wieży (27)
Shiro Tori (4)
Słodycz Piekła (11)
Wilcza natura (5)
W lustrzanym odbiciu (3)
Wybrańcy Bogów (9)
Wybrańcy Bogów II (9)
Wybrańcy Bogów III (11)
Wybrańcy Bogów IV (11)
Włoskie lato bez planu (12)
Zanim nauczę się oddychać (3)
Zauroczeni (6)
Zrodzony z ognia (4)
Świt Zmierzchu (19)
Żółte kwiaty na granicy światów (5)
-
Chapter
Rozdział 4 – Cień Kruka
Kruk Do diaska! Zadanie było proste, wręcz banalne, ale wszystko, co tylko mogło, poszło nie tak. Pieprzony sztylet leżał w gablocie, w sali artefaktów, przez całą wieczność i akurat teraz, kiedy ONA go potrzebowała i chciała, żeby jej go przyniósł, musiał zniknąć. Kruk liczył na szybko wykonane zadanie i równie szybką, sowitą zapłatę. Nie był kimś, komu cokolwiek się nie udawało i nie zamierzał pozwolić, by tak stało się tym razem. Jeszcze dzisiaj odnajdzie ten pieprzony…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 3 – Cień Kruka
Suri Drugi tydzień w Akademii wyglądał zupełnie inaczej od pierwszego. Suri zaczęła zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej w ogóle nie dostrzegała. Drobne szczegóły, przed którymi w poprzednim tygodniu chroniła ją drużyna Feniksów. Dopiero teraz pojęła znaczenie różnic w ubiorze uczniów. Jedni nosili ciemnozielone mundurki ze złotymi dodatkami, inni głęboki fiolet ze srebrnymi lamówkami. Te grupy niemal nigdy się nie mieszały. Feniksy — jako jedni z nielicznych w bieli…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 2 – Cień Kruka
Suri Miejsce, do którego zaprowadziła ją Laila trudno było nazwać pokojem. Był to raczej królewski apartament, jaki Suri do tej pory widziała tylko na filmach. Wielkie łoże z baldachimem, ale takim współczesnym, gdzie zasłonki były jedynie przytulną ozdobą, osobna garderoba, prywatna łazienka. Z pewnością nie tego spodziewała się po akademiku. Laila wskazała na drzwi, których Suri jeszcze nie zdążyła otworzyć. - To przejście prowadzi do wspólnego salonu Feniksów. Zaraz tam…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Cień Kruka
CZĘŚĆ PIERWSZA Suri Vente jest niewielką, nadmorską miejscowością leżącą na półwyspie, na zachodzie Irlandii. Miasteczkiem jakich wiele. Z tą różnicą, że to właśnie Vente Suri kochała całym swoim sercem. W przeciwieństwie do swoich rówieśniczek, nigdy nie marzyła o wyrwaniu się z tej zabitej dechami, zawsze chłodnej i wietrznej dziury, jak to mawiały jej koleżanki. Suri wystarczyły morskie fale, kamieniste plaże i przepiękny, wydmowy las. Dziewczyna o długich,…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Epilog – Wybrańcy Bogów
Emiyo Wróciłam do tej samej ciszy, która zawsze przychodziła po śmierci. Nie miała zapachu ani temperatury, a jednak czułam ją na skórze, jakby była mgłą. W oddali majaczyła znajoma linia światła, miękka i nierealna, dokładnie taka jak wtedy, gdy pierwszy raz usłyszałam GŁOS. Tamta sceneria była jak sen, który uparcie powtarza ten sam kadr, żebym wreszcie zrozumiała, co przeoczyłam. „Emiyo” — GŁOS nie brzmiał tym razem jakby był zaciekawiony, brzmiał jakby się…-
23,3 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów
Ten, w którym pojawia się nadzieja. Emiyo Ocknęłam się z nagłym, bolesnym wdechem, jakby ktoś wcisnął mi powietrze do płuc na siłę, a potem kazał natychmiast udawać, że to zupełnie normalne. Przez ułamek sekundy nie rozumiałam, czemu jest tak ciemno, czemu pachnie stęchlizną i mydłem o ostrym, tanim zapachu, czemu pod plecami mam twardą słomę, która drapie przez cienką tkaninę. Potem przyszło ciało. Nie moje. Lżejsze. Zbyt lekkie. Kości niemal wystające spod skóry,…-
23,3 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów
Ten, w którym umarłam ponownie Emiyo Poranki w Księżycowym Mieście miały w sobie coś nienaturalnie uporządkowanego. Jakby ktoś każdego dnia, zanim jeszcze wstanę z łóżka, przechodził po pałacu i poprawiał wszystko do idealnej pozycji. Zasłony układały się równo, światło wpadało pod tym samym kątem, a cisza miała dokładnie tyle miejsca, ile powinna. Obudziłam się w jego apartamentach, pod ciężką, jasną kołdrą, z policzkiem wciśniętym w jego ramię. Raiden spał, ale…-
23,3 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów IV
Ten, w którym córka Imperatora dowiaduje się prawdy. Liya Plac treningowy w pałacu zawsze miał swój własny rytm, inny niż korytarze i sale audiencyjne. Tutaj powietrze pachniało metalem, rozgrzaną ziemią i potem, a dźwięki nie były tłumione przez zasłony ani etykietę. Stal uderzała o stal, buty ślizgały się po piasku, ktoś się śmiał, ktoś klnął półgłosem, ktoś krzyczał komendy, które wcale nie brzmiały jak rozkazy, tylko jak żart rzucony do kolegi. Stałam w cieniu…-
41,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów IV
Ten, który o wszystkim decyduje Liya Ziemia pod stopami nie zadrżała. Nie było huku ani błysku, na jaki czekałby umysł wychowany na legendach. Przejście przyszło cicho, niemal uprzejmie, jakby ktoś po prostu odsunął zasłonę między światami i zaprosił nas do środka. Przez ułamek sekundy miałam wrażenie, że spadam, choć moje stopy wciąż stały na ziemi, a potem zobaczyłam, że ta „ziemia” nie jest już ziemią. Wokół nas rozciągały się trybuny koloseum, ogromne i…-
41,7 K • Completed
-
-
Chapter
Dodatek – Charlotte vs Strażnicy
Charlotte vs Aron Sala treningowa znajdowała się w zachodnim skrzydle pałacu i była większa, niż się spodziewałam. Wysokie sklepienie odbijało każdy ruch i każde uderzenie, a kamienna posadzka nosiła ślady lat ćwiczeń. W powietrzu unosił się zapach metalu i potu. Aron stał na środku, wyprostowany, z mieczem opuszczonym wzdłuż uda. Nie wykonywał zbędnych ruchów. Nie popisywał się. Jego obecność była cicha, ale wyraźna. Podeszłam do niego bez pośpiechu, chociaż serce…-
40,1 K • Completed
-
- Previous 1 … 9 10 11 … 14 Next