Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    57 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 13 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Asher Kładę się na łóżku, obok Cassiana. W tym momencie cholernie mu zazdroszczę, bo jako jedyny może być przy niej… choć oczywiście nie tak jakby chciał.  — Opowiedz mi co robi — proszę. Cassian podpiera głowę na łokciu i patrzy na mnie. Ma nieszczęśliwy wyraz twarzy. — Nie chcesz tego wiedzieć — wzdycha. Wiem, co ma na myśli, bo mimo słabnącej więzi i tak czuję ból. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest teraz blisko Maela. Być może ten skurwiel trzyma ją…
    • Rozdział 14 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Stoję w cieniu starego portyku na kampusie Uniwersytetu Sorbońskiego, tam gdzie jesienne liście zbierają się w złote kałuże. Wiatr jest zimny, ale ja go nie zauważam. Czuję tylko jedno — bicie jej serca, które od kilku minut znowu bije w rytmie mojego. Więź wróciła do swojego pierwotnego stanu. Tatuaż na moim przedramieniu pali żywym srebrem. Linie stają się ostre, głębokie, pulsujące. Czuję ją całą — jej gniew, ulgę, wściekłość tak gorącą, że aż parzy. Feniksowi…
    • Rozdział 15 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Mael Budzę się z krzykiem, którego nie zdążam stłumić. Całe ciało pali żywym ogniem. Mdłości uderzają tak mocno, że ledwo zdążam przetoczyć się na bok i zwymiotować na marmurową podłogę apartamentu. Żołądek skręca mi się w supeł, jakby ktoś wbił we mnie rozgrzany hak i ciągnął. Z ust leci mi żółć zmieszana z krwią. Drżę. Cały drżę. Na brzuchu mam świeże, podłużne blizny. Doskonale wiem, co oznaczają. Magia więzi. Siniaki pokrywają klatkę piersiową,…
    • Rozdział 16 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Mael Czekamy na korytarzu Akademii, aż Lilien skończy pisać ostatni egzamin przed zimową przerwą. Stoję trochę z boku, oparty o zimną ścianę, i obserwuję w milczeniu. Feniks kręci się nerwowo, co chwilę zerkając w stronę drzwi sali. Ivory jest blisko, zbyt blisko, przyklejona do boku Feniksa, jej palce co chwilę muskają jego ramię, jakby nie mogła się powstrzymać. On się nie odsuwa. Mruczy coś do niej cicho, a ona rumieni się i uśmiecha. Od jakiegoś już czasu rozumiem, że to…
    • Rozdział 17 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Lilien Jestem szczęśliwa. Czuję, jak w moim wnętrzu rozlewa się przyjemne ciepło. Ettie siedzi obok mnie na kanapie, wtulony w mój bok i wspólnie przeglądamy książkę o zimowych przygodach. Z drugiej strony wciska się młodszy brat Cassiana, Aaron, naburmuszony, że nie poświęcam mu tyle uwagi co kiedyś. — Ej, ja też chcę oglądać! — marudzi, próbując wepchnąć się między nas. Ettie tylko prycha i mocniej przytula się do mojej ręki. — To moja siostra — oznajmia z dumą,…
    • Rozdział 18 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Mael Mgła gęstnieje, a wraz z nią pojawia się smród siarki i spalonego mięsa. Demoniczne bestie wychodzą z cienia drzew. Mają czarne, pokraczne kształty ze zbyt wieloma kończynami i oczami, które jarzą się czerwienią. Nie są duże, ale jest ich sporo. Lilien zamiera. Widziałem już ten stan na treningach — jej ciało sztywnieje, oddech staje się płytki, a wzrok pusty. Wiem, że boi się krwi. Nawet jeśli jeszcze nie polała się żadna, jej umysł już tam jest. To idealny moment.…
    • Rozdział 2 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Kiedy po powrocie do penthouse’u rozpakowuję swoją szkolną torbę, moje palce natrafiają na coś, czego tam absolutnie nie powinno być. Wolumin wygląda jak jakaś tajemnicza, antyczna książka. Jest gruby, ciężki, oprawiony w ciemną, popękaną skórę, z wytłoczonymi na okładce symbolami, które zdawały się poruszać, gdy patrzyłam na nie zbyt długo. Z pewnością nie pożyczałam jej z biblioteki, a jednak leżała na samym dnie torby, jakby czekała, aż ją znajdę. Zaczynam…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lucas Stoję przy relingu luksusowego jachtu i patrzę, jak woda jeziora Michigan odbija wieczorne światła Chicago. Powinienem czuć spokój. Zamiast tego czuję napięcie w karku, które nie chce odpuścić. Kilka dni temu Ivory przyszła do Lilien z prośbą o wspólny weekend. Chciała przedstawić jej „swoich nowych przyjaciół”. Czarodziejka oczywiście się zgodziła. Teraz jesteśmy tutaj.  Jak zawsze stoję z boku i obserwuję. Dwóch chłopaków nie odstępuje Ivory na krok. Kieran Hale…
    • Rozdział 2 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Minął ponad tydzień, a ona zamiast umierać, z każdym dniem rodziła się na nowo. Nie było ani jednej minuty, w której byłaby sama. Nawet kiedy spała, on błądził po jej myślach. Opiekował się nią. Czuła się szczęśliwa w jego objęciach.  Spacerowali po zielonym, urządzonym w angielskim stylu ogrodzie. Ręka Mateusza w naturalny sposób odnalazła jej dłoń. Uśmiechnął się zawadiacko, a potem, znikając z oczu pilnującej ich służby medycznej, pociągnął dziewczynę w krzaki.…
    • Rozdział 3 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky To był straszny dzień, ponieważ tego dnia kończył się świat, a przynajmniej jej życie. W gardle stanęła jej wielka gula, kiedy patrzyła, jak Mateusz niedbale wrzuca do plecaka swoje rzeczy. On opuszczał szpital, a ona tu zostawała.  Patrycja, na prośbę chłopaka nie weszła do środka, ale Weronika doskonale zdawała sobie sprawę, że czeka na niego na dziedzińcu starego pałacyku, w którym mieścił się szpital. Siedziała za kierownicą czerwonego, typowo kobiecego samochodu i…
    Note