Rozdziały
-
Lilien Jestem szczęśliwa. Czuję, jak w moim wnętrzu rozlewa się przyjemne ciepło. Ettie siedzi obok mnie na kanapie, wtulony w mój bok i wspólnie przeglądamy książkę o zimowych przygodach. Z drugiej strony wciska się młodszy brat Cassiana, Aaron, naburmuszony, że nie poświęcam mu tyle uwagi co kiedyś. — Ej, ja też chcę oglądać! — marudzi, próbując wepchnąć się między nas. Ettie tylko prycha i mocniej przytula się do mojej ręki. — To moja siostra — oznajmia z dumą,…-
203,2 K • Completed
-
-
Lilien Nadeszła wiosna. Życie mniej więcej się uspokoiło, choć czasem odnoszę wrażenie, że Ivy jest naprawdę nieszczęśliwa. Dzieje się tak od czasu, kiedy Cassian uświadomił sobie, to, o czym mówiliśmy mu od dawna. Od kiedy rozumie, że dziewczyna jest w nim szczerze zakochana, ani on, ani Feniks nie zbliżają się do niej tak bardzo jak wcześniej. Ona sama natomiast dalej trzyma zarówno Kierana, jak i Erica na dystans, nie dopuszczając ich do siebie zbyt blisko. Zdaję sobie jednak…-
203,2 K • Completed
-
-
Vivien Tydzień minął wyjątkowo szybko. Polubiłam się z Lili i Annie bardziej, niż się spodziewałam. Dogadujemy się bez wysiłku — Annie jest głośna i bezpośrednia, Lili spokojniejsza, ale z taką iskrzącą, celnie trafiającą ironią, że kilka razy prawie zachłysnęłam się kawą. Im dłużej na nią patrzę, tym bardziej nabieram pewności, że to naprawdę zwyczajna dziewczyna. Zero udawania, zero dystansu, zero „jestem z kimś ważnym, więc patrzcie na mnie”. Ciekawi mnie, jak…-
203,2 K • Completed
-
-
Ivory Budzę się w szpitalu. Na początku jest tylko biały sufit i głuchy ból gdzieś z tyłu głowy. Potem wszystko wraca naraz — złota suknia, taras, Asher, głos w mojej głowie, to, co robiłam, co mówiłam, jak się zachowywałam. Czuję, że zaraz umrę z zażenowania. Z cienia przy oknie wyłania się Lucas. Siada na krześle obok łóżka tak cicho, jakby zawsze tam był. Patrzy na mnie spokojnie, bez oceniania. — Lekarze mówią, że nic ci nie będzie — mówi łagodnie. Siadam…-
203,2 K • Completed
-
-
W lustrzanym odbiciu Ellie Cholera. Cholera. Cholera. Siedziałam na kanapie w salonie, z nogami podciągniętymi pod brodę i poduszką wciśniętą w twarz. Miałam ochotę zapaść się pod ziemię i nigdy więcej się nie pokazać. Magia Valeriusa opadła dokładnie w najgorszym możliwym momencie — kiedy siedziałam na kolanach Kaela i wgryzałam się w jego szyję. Przynajmniej nie stało się to w szkole… choć to w tej chwili było naprawdę marnym pocieszeniem. — Kael, tak bardzo cię…-
68,6 K • Completed
-
-
Lilien Asher wchodzi do salonu koło ósmej wieczorem, w czarnej koszuli z podwiniętymi rękawami i z tym spokojnym, pewnym siebie wyrazem twarzy, który zawsze sprawia, że robi mi się cieplej w środku. Ma na sobie ubranie wyjściowe — wyraźnie nie planuje zostać w domu. Zatrzymuje się kilka kroków ode mnie i patrzy na mnie badawczo. — Wychodzimy — mówi po prostu. — Przebież się. Obiecuję, że ci się spodoba. Nie pytam dokąd. Po prostu robię to, co mówi i idę za nim. Po…-
203,2 K • Completed
-
-
Mael Czekamy na korytarzu Akademii, aż Lilien skończy pisać ostatni egzamin przed zimową przerwą. Stoję trochę z boku, oparty o zimną ścianę, i obserwuję w milczeniu. Feniks kręci się nerwowo, co chwilę zerkając w stronę drzwi sali. Ivory jest blisko, zbyt blisko, przyklejona do boku Feniksa, jej palce co chwilę muskają jego ramię, jakby nie mogła się powstrzymać. On się nie odsuwa. Mruczy coś do niej cicho, a ona rumieni się i uśmiecha. Od jakiegoś już czasu rozumiem, że to…-
203,2 K • Completed
-
-
Kuro Nowy park za zabudowaniami Akademii pachniał różami. Jeszcze przed wakacjami rosła tu zwykła trawa. Teraz pnącza oblepiały pergole, a między rabatami leżały porozrzucane koce uczniów. Kuro wybrał to miejsce z rozmysłem. W cieniu, wśród róż, z dobrym widokiem i jeszcze lepszym towarzystwem. Suri siedziała obok niego. Ishvara dosłownie tu zaciągnął. Chłopak wciąż wyglądał, jakby nie był pewien, czy ma prawo usiąść, czy najpierw powinien poprosić kwiaty o zgodę. A przy…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Vivien Nie spodziewałam się tego w najdziwniejszych snach. Przez cały kolejny tydzień spotykałam się z Lucasem. Kiedy nie mogliśmy się widzieć, wymienialiśmy setki wiadomości — od zwykłych „co robisz?” po rozmowy, które kończyły się o trzeciej w nocy i z uśmiechem, którego nie dało się ukryć nawet przed Annie. Dzisiaj jest piątek i mamy zaplanowane wspólne wyjście. We czwórkę. Ja, Lucas, Lili i… Asher. Dziwi mnie praktycznie wszystko. Ku mojemu największemu zdumieniu…-
203,2 K • Completed
-
-
Zmęczona padam na łóżko. Suknia z fal wisi na krześle, a ja wciąż czuję na skórze wanilię, cynamon i ten moment, w którym bal przestał być tylko zabawą. Jestem szczęśliwa. I jednocześnie nie mogę uwierzyć, że rody maczały palce w zabójstwie mojego taty. Mogłam zrozumieć, że śmierci Archerów chciała organizacja, której motywy zawsze były niejasne. Potrafiłam pojąć, że rody były zawistne i często działały na szkodę innych. Nigdy jednak nie przyszłoby mi do głowy, że…-
46,3 K • Ongoing
-
- Previous 1 2 3 4 … 14 Next