Rozdziały
-
Kruk Co ona tu do licha robiła?! W jaki sposób znalazła się w jego mieszkaniu?! Siedziała na jego kanapie i jak gdyby nigdy nic grała na konsoli. — Jak się tu dostałaś?! - warknął na nią. — Jestem na liście gości — odpowiedziała patrząc mu w oczy. — Przekupiłaś kogoś, żeby tu wejść? — spytał nieufnie. Dziewczyna westchnęła. Zastopowała grę i odłożyła pada. — Nie wiem dlaczego tego nie pamiętasz, ale naprawdę byliśmy razem — odezwała się pewnym…-
148,0 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ W czwartek po południu w piątkę wsiedli do samochodu Daniela. Wszystkie trzy dziewczyny bez problemu wcisnęły się na siedzenie z tyłu. Półtorej godziny drogi minęło im bardzo szybko w zatłoczonym samochodzie. Wynajęli apartament składający się z dwóch sypialni i przestronnego salonu. Eliza była zachwycona perspektywą spędzenia w nim weekendu. Od rozmowy Oli z Danielem jej relacje z dziewczynami ponownie układały się bardzo…-
60,0 K • Completed
-
-
Lilien Nie mam pojęcia, jak to się stało. Naprawdę nie wiem. W głowie mam pustkę, jakby ktoś na chwilę wyłączył mi myślenie. Jeszcze przed chwilą się kłóciliśmy, a teraz siedzę na szerokim biurku Ashera, ze spódnicą podciągniętą wysoko, a moje nogi mocno oplatają biodra Maela. On stoi między nimi i mnie całuje. Mocno. Głęboko. Zaborczo. Tak, jakby od dawna tylko na to czekał i właśnie dostał pozwolenie, którego nikt mu nie dawał. Jego dłoń wsuwa się pod spódnicę,…-
200,2 K • Completed
-
-
Asher Kładę się na łóżku, obok Cassiana. W tym momencie cholernie mu zazdroszczę, bo jako jedyny może być przy niej… choć oczywiście nie tak jakby chciał. — Opowiedz mi co robi — proszę. Cassian podpiera głowę na łokciu i patrzy na mnie. Ma nieszczęśliwy wyraz twarzy. — Nie chcesz tego wiedzieć — wzdycha. Wiem, co ma na myśli, bo mimo słabnącej więzi i tak czuję ból. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest teraz blisko Maela. Być może ten skurwiel trzyma ją…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien W penthousie panuje cisza, która dotyka mnie bardziej niż jakikolwiek krzyk. Właśnie zamknęłam drzwi do gościnnego pokoju, w którym ułożyłam Ettiego do snu. Zasnął głęboko, zmęczony płaczem, z magicznym smokiem przyciśniętym do piersi i moją bluzą owiniętą wokół ramion, jakby to była ostatnia rzecz, która pachnie domem. Tym, którego już nie ma. Wracam do salonu boso, bo buty zostawiłam w przedpokoju razem z krwią, która wciąż klei mi się do skóry pod…-
200,2 K • Completed
-
-
Daniel siedział w wysokim, skórzanym fotelu, trzymając na kolanach drobną, złotowłosą dziewczynkę, w zdecydowanie za dużym, wyciągniętym swetrze, który otulał ją niczym sukienka. - Dostanę lalkę? – upewniła się po raz kolejny Rosie, której niebieskie oczy iskrzyły się niczym dwie gwiazdeczki. Mężczyzna przewrócił oczami, ale widać było, że przekomarzanie się z dzieckiem sprawiało mu wyraźną przyjemność. - Kiedy skończy się ten cały bałagan i wreszcie się stąd…-
34,1 K • Completed
-
-
Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Podniósł głowę, żeby zobaczyć kto wszedł. Kiedy zobaczył, że to ona, nie zaszczycił jej nawet zwykłym „cześć”. Po prostu zupełnie zignorował obecność dziewczyny. - Gdzie Emil? – zapytała nie zwracając na to uwagi, mimo, że bolała ją niechęć chłopaka do jej osoby. Nie miała pojęcia, dlaczego on jej tak cholernie nie lubił. Wzruszył ramionami. - Nie mam pojęcia –…-
13,2 K • Completed
-
-
Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać. - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy. - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Tak rodzą się plotki Ellie Bal zupełnie mnie wykończył, choć musiałam przyznać, że bardziej psychicznie niż fizycznie, bo fizycznie wciąż czułam się świetnie. Mądrzejsza o wiedzę z ksiąg z Akademii wiedziałam już, że wampiry tak samo jak jedzenia, nie potrzebują też snu. Wszystko regenerowaliśmy dzięki krwi. Kiedy jednak wypytywałam o to Valeriusa, ze śmiechem odpowiedział mi, że zawsze lubił spać i pozbycie się tego nawyku zajęło mu ponad sto lat. Poza tym……-
60,9 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 39 40 41 … 53 Next