Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym córka Imperatora dowiaduje się prawdy. Liya Plac treningowy w pałacu zawsze miał swój własny rytm, inny niż korytarze i sale audiencyjne. Tutaj powietrze pachniało metalem, rozgrzaną ziemią i potem, a dźwięki nie były tłumione przez zasłony ani etykietę. Stal uderzała o stal, buty ślizgały się po piasku, ktoś się śmiał, ktoś klnął półgłosem, ktoś krzyczał komendy, które wcale nie brzmiały jak rozkazy, tylko jak żart rzucony do kolegi. Stałam w cieniu…
    • Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym rozpoczyna się rozgrywka Bogowie To była dobra noc, ta idealna, właściwa. Na niebie wszystkie trzy księżyce układały się w jednej linii, gwiazdy świeciły jasno, nienaturalnym wręcz blaskiem. Jedna wiadomość, jedno przesłanie, tak jak ustaliliśmy. Ekscytacja sięgała zenitu. Każde z nas chciało wygrać na swoich własnych zasadach. Każde z nas było pewne swojego wyboru.  Bóg wojny Dymitr otworzył oczy. Znajdował się na swoim klifie. Nad głową unosiły mu się…
    • Rozdział 8 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym atmosfera się rozluźnia Miesiąc później  Kate Kawiarnia była dokładnie taka, jak lubię. Ciepła, jasna, z dużymi oknami i zapachem świeżo mielonej kawy. Wanilia, mleko, trochę karmelu. W tle cicha muzyka, która brzmiała tak, jakby ktoś ją włączył wyłącznie po to, żeby goście czuli się mniej zobowiązani do rozmowy, a bardziej uprawnieni do śmiechu. Szliśmy razem, w tym dziwnym układzie, który stał się ostatnio normalny. Liya przodem, spokojna jak zawsze,…
    • Rozdział 9 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, który o wszystkim decyduje Liya Ziemia pod stopami nie zadrżała. Nie było huku ani błysku, na jaki czekałby umysł wychowany na legendach. Przejście przyszło cicho, niemal uprzejmie, jakby ktoś po prostu odsunął zasłonę między światami i zaprosił nas do środka. Przez ułamek sekundy miałam wrażenie, że spadam, choć moje stopy wciąż stały na ziemi, a potem zobaczyłam, że ta „ziemia” nie jest już ziemią. Wokół nas rozciągały się trybuny koloseum, ogromne i…
    • Epilog – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Cztery lata później Daishii Czasem myślę, że po tylu wojnach, zdradach, pożogach i tych wszystkich „to już koniec”, które nigdy nie były końcem, człowiek powinien przestać się dziwić. Powinien przestać wierzyć w spokój, bo spokój w Imperium zawsze był tylko pauzą. Tylko że od czterech lat pauza trwała. Prawdziwa, ciepła, niemal bezczelnie sielankowa. Siedziałam w ogrodzie imperialnego skrzydła, tam gdzie pnące róże oplatały jasne pergole, a kamienne ścieżki były…
    • Prolog – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Aylin Otwieram oczy. Gwałtownie siadam, zachłystując się powietrzem. Rozglądam się dookoła i ponownie opadam na twardy materac i kiepsko wypchaną poduszkę. W pierwszej chwili nie mam pojęcia, gdzie jestem, ale zaraz potem sobie przypominam, tylko wydaje mi się, że pamiętam zbyt wiele.  Moje dzieciństwo spędzone w pięknej, rozległej wiejskiej posiadłości i ostatnie lata nauki na dworze księżnej Roscco, które przerwała wojna z Zachodnim Imperium. Pamiętam jednak również świat…
    • Rozdział 1 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Sierociniec  Aylin Całą sobą nienawidzę tego miejsca, ale wiem, że zanim dostanę się do Imperialnej Akademii Magicznej, będę musiała spędzić w nim kilka miesięcy. Nie jesteśmy w więzieniu, a jednak boją się nas na tyle, by sierociniec umieścić po środku niczego, daleko od cywilizacji, a do ewentualnego tłumienia buntów zatrudnić strażników. To obóz koncentracyjny dla młodzieży ze Wschodu, której przydatności Zachód jeszcze nie określił. Jest nas tutaj około setki.…
    • Rozdział 2 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Czarny Rycerz Aylin Skoro już zaczęłam psuć kanon „Wojny Serc”, to nie zamierzam przestać. Z zaciekawieniem przyglądam się radośnie paplającej z dwiema innymi dziewczętami Fiennie. Może przy odrobinie szczęścia udałoby mi się powstrzymać również jej błędy? Krzywię się na myśl, że popełniła ich całą masę. Oczywiście nie dlatego, że była zła. W jej przypadku zawiniły właśnie dobre chęci. Cudownie by było też, gdyby udało się trzymać ją z daleka od księcia —…
    • Rozdział 3 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Obsesja Aylin Wieża Czarnej Magii nie wygląda jak budynek. Przypomina raczej coś, co wyrosło z samej ziemi i postanowiło pożreć niebo. Stoję u jej podnóża i czuję, jak powietrze gęstnieje. To wysoka na kilkanaście pięter, czarna jak smoła, spiralna konstrukcja z matowego kamienia, który wydaje się poruszać, gdy patrzysz na niego zbyt długo. Cienie pełzają po ścianach jak żywe istoty, a z wąskich, łukowatych okien sączy się fioletowo-czarna poświata, jakby wewnątrz płonął…
    • Rozdział 4 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Maska Aylin Robię wszystko, żeby trzymać się jak najdalej od księcia Juliana, ale on mi wcale tego nie ułatwia. Na moje szczęście jest inteligentny i po incydencie z farbą przynajmniej już nie robi niczego ostentacyjnego. Za to bez skrępowania obsypuje mnie prezentami, dla odmiany dyskretnie przekazywanymi przez Ashtona. Codziennie dostaję drogie perfumy, egzotyczne owoce, biżuterię lub dodatki do garderoby. Mam szczerą ochotę zdzielić Juliana po głowie. Co gorsza Ashton kategorycznie…
    Note