Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym rozpoczyna się rozgrywka Bogowie To była dobra noc, ta idealna, właściwa. Na niebie wszystkie trzy księżyce układały się w jednej linii, gwiazdy świeciły jasno, nienaturalnym wręcz blaskiem. Jedna wiadomość, jedno przesłanie, tak jak ustaliliśmy. Ekscytacja sięgała zenitu. Każde z nas chciało wygrać na swoich własnych zasadach. Każde z nas było pewne swojego wyboru.  Bóg wojny Dymitr otworzył oczy. Znajdował się na swoim klifie. Nad głową unosiły mu się…
    • Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Ten, w którym księżniczka odwiedza swój dom. Liya W tym momencie byłam dokładnie tam, gdzie chciałam być. Obudziłam się przyjemnie wyspana, wtulona w ramiona Raidena, z Ryu śpiącym po mojej drugiej stronie. Wreszcie wszystko było na swoim miejscu, ale po przygodzie z Cassianem nie miałam wątpliwości, że kolejne problemy prędzej czy później same mnie odnajdą, a ja mogę co najwyżej płynąć z ich nurtem i krok po kroku je rozwiązywać. Na razie jednak zamierzałam cieszyć się…
    • Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym pojawiają się wspomnienia z przyszłości. Dwa lata później Lucas Miałem mieszane uczucia. Z jednej strony zżerała mnie ciekawość, bo Północne Ziemie od zawsze były miejscem owianym tajemnicą, kontynentem na który nawet Raiden nie planował się zapuszczać. Z drugiej jednak nie miałem pojęcia, dlaczego Księżniczka uparła się, żebym to właśnie ja jej towarzyszył podczas pertraktacji z Illi’andin i czemu tak zażarcie kłóciła się o to z Kei’em. Gdy tylko…
    • Rozdział 7 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky   Część teoretyczną na patent żeglarski udało mi się zdać wyłącznie dzięki pomocy Lucy, praktyczna jednak okazała się wyjątkowo prosta. Już teraz wiem, że uwielbiam żeglować i zamierzam pływać przez niezbędną liczbę godzin, by móc zaliczyć kolejny stopień. Zadowolona z siebie spaceruję nadbrzeżem, gdy słyszę, że ktoś woła moje imię. Odwracam się i widzę cumującego skuter chłopaka.   - Masz ochotę ze mną popływać? - pyta płynnym angielskim Matteo, zwinnie…
    • Rozdział 7 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Grudzień. Jesienna szaruga z pędem błyskawicy zmieniała się w śnieżnobiałe dni. Amy nie lubiła, kiedy było zimno. Dodatkowo, teraz, kiedy Gadriel schował na zimę motor, wszędzie musiała chodzić piechotą, co jeszcze bardziej ją irytowało. Wracając ze szkoły, w grafitowym płaszczu, wysokich, skórzanych butach, wełnianym szaliku oraz rękawiczkach z długim mankietem, i tak ciągle marzła. Szła przez park, w którym drzewa już dawno nie miały liści. Właściwie tylko on dzielił…
    • Rozdział 7 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…
    • Rozdział 7 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził,  Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…
    • Rozdział 7 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Patrycja nie mogła już wytrzymać tego ciągłego milczenia. Mateusz był na nią naprawdę wściekły, a to się jej w najmniejszym stopniu nie podobało. Wiedziała teraz, że odzyskanie go wcale nie będzie takie łatwe, jak się na początku wydawało, ale uda jej się, nawet jeżeli miałoby to oznaczać przyjaźń z Weroniką.  Zaparkowała samochód za bramą położonego na skraju centrum miasta osiedla. Wysiadła. Była ciekawa jak zareagują na jej niezapowiedziane odwiedziny, ale niby co…
    • Rozdział 7 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Idę przez korytarz zachodniego skrzydła, wciąż próbując przyzwyczaić się do nowej wersji mojego domu. Dosłownie nowej. Ściany są teraz głębsze, ciemniejsze, a kinkiety rzucają ciepłe, ale złowieszcze światło. Wszędzie wiją się czerwone róże — żywe, kolczaste i absolutnie nieproszone. Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że skoro mam magię mroku, a mój dziadek jest Władcą Dworu Nocy, to trzeba stworzyć odpowiedni wystrój. Po drodze mijam „żywe lalki”. Dosłownie. Kilka…
    • Rozdział 7 – Cztery Światy II Cover
      by Vicky Królewna wpadła do sali balowej jak burza. Miała tylko jeden cel, musiała odnaleźć Matthew. W tym momencie całą sobą nienawidziła chłopaka. Była na niego wściekła jak nigdy dotąd. Przez tłum zdziwionych gości przebiegł szum podniesionych głosów. Eliza nie miała zamiaru przejmować się teraz zasadami savoir vivre. Było jej wszystko jedno co na jej temat pomyślą ci wszyscy ludzie.  Chciała tylko odnaleźć Szarookiego. Czuła bardzo wyraźnie łączącą ich więź. Była teraz…
    Note