Rozdziały
-
Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…-
52,4 K • Completed
-
-
W lustrzanym odbiciu Ellie Cholera. Cholera. Cholera. Siedziałam na kanapie w salonie, z nogami podciągniętymi pod brodę i poduszką wciśniętą w twarz. Miałam ochotę zapaść się pod ziemię i nigdy więcej się nie pokazać. Magia Valeriusa opadła dokładnie w najgorszym możliwym momencie — kiedy siedziałam na kolanach Kaela i wgryzałam się w jego szyję. Przynajmniej nie stało się to w szkole… choć to w tej chwili było naprawdę marnym pocieszeniem. — Kael, tak bardzo cię…-
68,6 K • Completed
-
-
Wróg mojego wroga Aylin Przerwa wiosenna mija mi w ciągłym napięciu. Julian nie odstępuje mnie ani na krok. Praktycznie zmusza mnie do tego, żebym u niego mieszkała, choć ulgę przynosi mi fakt, że nie przekracza żadnych granic. Jasne, chce się ze mną całować, ale poza tym traktuje mnie jak dżentelmen, a to odrobinę usypia moją czujność. Kiedy dowiaduję się, co zaplanował, jest już za późno na jakąkolwiek reakcję. Jest piękny, słoneczny poranek, a na mnie czeka nowa,…-
28,0 K • Ongoing
-
-
Idę przez korytarz zachodniego skrzydła, wciąż próbując przyzwyczaić się do nowej wersji mojego domu. Dosłownie nowej. Ściany są teraz głębsze, ciemniejsze, a kinkiety rzucają ciepłe, ale złowieszcze światło. Wszędzie wiją się czerwone róże — żywe, kolczaste i absolutnie nieproszone. Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że skoro mam magię mroku, a mój dziadek jest Władcą Dworu Nocy, to trzeba stworzyć odpowiedni wystrój. Po drodze mijam „żywe lalki”. Dosłownie. Kilka…-
46,3 K • Ongoing
-
-
Klara Przed treningiem sala była prawie pusta. Byli w niej we trójkę, ona, Kyle i Aron. Siedzieli na skraju mat, czekając na instruktora, a reszta albo jeszcze spała, albo udawała, że nic się nie stało. Klara nie miała zamiaru udawać. — No i co, serio myślicie, że Rini sama to wymyśliła? — rzuciła, opierając łokcie na kolanach. — Bo ja jakoś nie mogę tego przełknąć. Kyle przeciągnął się, ale wzrok miał uważny. — Widziałem, jak ją powalili. Nóż był prawdziwy.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Siedziała w dużym, wygodnym fotelu we wspólnym salonie Feniksów. Pomieszczenie było eleganckie i utrzymane w kolorystyce bieli oraz czerni. Na środku znajdowała się ogromna, miękka kanapa, przy której stał niski stolik do kawy. W rogu pokoju była szachownica, a w różnych miejscach stały wazony z kwiatami. Na mniejszym stoliku leżała misa wypełniona po brzegi świeżymi owocami. Wszyscy byli już na miejscu. Lucas siedział na kanapie obok Laili, Emiyo z Davidem zajęli miejsca obok…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Mael Wiedziałem, że chcę się z nią pieprzyć. Od samego początku to wiedziałem. Wyobrażałem sobie, jak będę ją brał, jak wreszcie będzie należała tylko do mnie, tak jak w Paryżu, ale nie sądziłem, że tyle samo satysfakcji da mi po prostu trzymanie jej w ramionach. To nie miało żadnego sensu. Siedziała na moich kolanach, wtulona w mój tors, w mojej kurtce, z twarzą schowaną w zgięciu szyi. Zapach jej włosów, ciepło jej ciała, ten spokojny, lekko rozmarzony wyraz twarzy,…-
203,2 K • Completed
-
-
Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…-
10,7 K • Completed
-
-
Ten, w którym córka Imperatora dowiaduje się prawdy. Liya Plac treningowy w pałacu zawsze miał swój własny rytm, inny niż korytarze i sale audiencyjne. Tutaj powietrze pachniało metalem, rozgrzaną ziemią i potem, a dźwięki nie były tłumione przez zasłony ani etykietę. Stal uderzała o stal, buty ślizgały się po piasku, ktoś się śmiał, ktoś klnął półgłosem, ktoś krzyczał komendy, które wcale nie brzmiały jak rozkazy, tylko jak żart rzucony do kolegi. Stałam w cieniu…-
42,6 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka zostaje porwana Liya Obudziło mnie silne przeświadczenie, że coś jest nie tak. Otworzyłam oczy. Pokój tonął w półmroku, ale ja wyraźnie widziałam pochylającą się ku mnie postać. Nieznajomy mężczyzna miał w dłoni nóż. To… nie było możliwe. Jakim cudem się tutaj dostał? Z trudem zapanowałam nad odruchami, których domagało się moje ciało. Byłam pewna, że jeżeli krzyknę, to skończę z poderżniętym gardłem. - Śmiało - odezwałam się…-
40,1 K • Completed
-
- Previous 1 … 4 5 6 … 22 Next