Rozdziały
-
Niezasłużona kara Ellie Tego dnia padało. Nie był to jednak zwykły deszcz, a prawdziwe oberwanie chmury, które bębniło o szyby i zamieniało ogród w szarą, rozmokłą mgłę. Wyszłam z pokoju dopiero późnym popołudniem. Byłam zbyt zażenowana, żeby pokazać się wcześniej. Wystarczyło mi wyobrażenie, że całe skrzydło gościnne już wie, w jakim układzie spędziłam noc. Ku mojemu zaskoczeniu przed wejściem do połączonej z salonem jadalni natknęłam się na Selenę. Plątała…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Głos we śnie Kael Obudziła mnie Ellie. Spałem w pontonie z głową na jej kolanach, a kiedy otworzyłem oczy, zobaczyłem, że zbliża się do nas jacht. Nawet nie byłem zdziwiony, gdy w oddali dostrzegłem smukłą, białą sylwetkę Valeriusa. Kilka minut później już nas wciągali na pokład. Odetchnąłem z ulgą dopiero wtedy, gdy wyczułem obecność Erena. Valerius natychmiast zabrał Ellie pod pokład. Dwaj mężczyźni z klanu Phoenix skłonili przede mną głowy. — Rafa, piąte…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Kruk Leżał na wznak, a Suri wtulała się w niego bokiem, z głową opartą na jego torsie. Jej oddech był spokojny i równy, ale był pewien, że dziewczyna jeszcze nie śpi. Jej palce leniwie rysowały niewyraźne kształty na jego skórze, tuż nad żebrami. Powinien czuć się dobrze. Byli sami, w jego mieszkaniu, w ciemności, która zwykle dawała mu poczucie bezpieczeństwa, a jednak w głowie miał nieprzyjemny chaos. Dziedziczka Nivarii. Słowa Ryūjiego wciąż dźwięczały mu w uszach,…-
148,0 K • Ongoing
-
-
To, co kryje się pod maską Ellie Humor odrobinę mi się poprawił, kiedy dostałam od Erena smsa z pytaniem, czy nie chciałabym z nim wyjść po zajęciach. Odpisałam, że umówiłam się z Ariadną w bibliotece, ale może mnie stamtąd odebrać, jeśli chce. Zgodził się niemal od razu. Siedziałam z Ariadną przy stole w bibliotece, kiedy nagle obok nas pojawił się Eren, przywitał się i usiadł na przeciwko nas. Ariadna uniosła wzrok i uśmiechnęła się szeroko. — Już prawie…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Spokój po burzy Eren Zdecydowaliśmy się zostać w hotelu i przeczekać największy harmider. Valerius tylko skinął głową, jakby od początku spodziewał się tej decyzji. Wydał kilka cichych poleceń obsłudze, a chwilę później zostałem sam na sam z Ellie w luksusowym apartamencie na najwyższym piętrze hotelu. On sam wrócił do swoich spraw. Wreszcie. Byliśmy sami. Ellie powoli rozglądała się po salonie — po panoramicznych oknach, ciemnym drewnie, miękkim oświetleniu. Potem jej…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Tak rodzą się plotki Ellie Bal zupełnie mnie wykończył, choć musiałam przyznać, że bardziej psychicznie niż fizycznie, bo fizycznie wciąż czułam się świetnie. Mądrzejsza o wiedzę z ksiąg z Akademii wiedziałam już, że wampiry tak samo jak jedzenia, nie potrzebują też snu. Wszystko regenerowaliśmy dzięki krwi. Kiedy jednak wypytywałam o to Valeriusa, ze śmiechem odpowiedział mi, że zawsze lubił spać i pozbycie się tego nawyku zajęło mu ponad sto lat. Poza tym……-
60,9 K • Ongoing
-
-
Ryūji Nie zastanawiał się ani przez sekundę. Kiedy tylko zobaczył, jak Suri znika w rozmywającej się przestrzeni, ruszył za nią natychmiast. Nie miał pojęcia, co ją tam wciągnęło, ale nie zamierzał pozwolić, żeby jego siostra błądziła sama po granicy między światami. Gdy znalazł się po drugiej stronie, zdał sobie sprawę, że nie wyglądała na zaskoczoną. Wręcz przeciwnie — stała spokojnie, jakby to miejsce było jej dobrze znane. — Wiesz, gdzie jesteś? — zapytał…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Siedziała w dużym, wygodnym fotelu we wspólnym salonie Feniksów. Pomieszczenie było eleganckie i utrzymane w kolorystyce bieli oraz czerni. Na środku znajdowała się ogromna, miękka kanapa, przy której stał niski stolik do kawy. W rogu pokoju była szachownica, a w różnych miejscach stały wazony z kwiatami. Na mniejszym stoliku leżała misa wypełniona po brzegi świeżymi owocami. Wszyscy byli już na miejscu. Lucas siedział na kanapie obok Laili, Emiyo z Davidem zajęli miejsca obok…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Suri Minęły dwa tygodnie na przeklętej, bezludnej wyspie. Nie tak wyobrażała sobie pierwsze wakacje w Akademii. Tęskniła za Krukiem. Tęskniła za Kuro. Tęskniła za ojcem. Tęskniła nawet za Ryūjim. Wieczorami, kiedy ocean stawał się czarny, a instytut cichł, te uczucia układały się w niej jedna na drugiej i nie dawały spać. Wciąż nie potrafiła też poukładać swoich uczuć wobec Christophera. Z jednej strony była na niego naprawdę wkurzona, z drugiej potrafiła go zrozumieć.…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Obudził się w nieswoim łóżku. Przez chwilę leżał nieruchomo, wpatrując się w biały sufit, i dopiero potem sięgnął po tablet. Wieczorem wymienili z Suri sporo wiadomości, zanim zasnęli, a jemu piekielnie nie podobało się, że spędzili noc osobno. Szczególnie że przez cały czas wyobrażał sobie, jak tuli się do niej przeklęty kitsune. Ekran rozjaśnił się. Jej ostatnia wiadomość wciąż tam była. Kruk patrzył na nią długo, a potem napisał tylko jedno zdanie —…-
148,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 5 6 7 8 Next