Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 14 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Wracam do Dworu Orchidei późnym wieczorem. Kinkiety przygasły już do tego miękkiego, bursztynowego blasku, który zawsze zostawiają, kiedy wiedzą, że jestem wykończona. Pnącza na ścianach holu drżą lekko, jakby chciały mnie objąć, ale wyczuwają nastrój i tylko jedno z nich ostrożnie muska mój rękaw. Martin czeka przy drzwiach. W rękach trzyma grubą, kremową kopertę z moim imieniem napisanym znajomym, nieco drżącym pismem mamy. — Przyszło dzisiaj, panienko — mówi cicho.…
    • Rozdział 18 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky — Suri Siedziała na fotelu i patrzyła to na jednego, to na drugiego. Po raz pierwszy miała wrażenie, że Kruk i Kuro stoją po tej samej stronie. Po jej stronie. Nie mogła uwierzyć w to, co zrobiły jej Feniksy. Nie była pewna, czy wszyscy są w to zamieszani. Już raz bezpodstawnie oskarżyła Camerona i nie chciała tego kiedykolwiek powtórzyć.  Podniosła wzrok i spojrzała na Kruka, który siedział tuż obok, wciąż oplatając ją ramieniem, jakby już nigdy nie chciał wypuścić jej z…
    • Rozdział Dziewiąty – Kraina koszmarów Cover
      by Vicky — Na granicy szaleństwa Raon Cassian siedział rozparty w fotelu i obserwował mnie bez słowa, a ja po raz kolejny próbowałam utkać koszulę dla Setha. Nitka snu wymykała mi się spomiędzy palców, rękaw rozpadał się w mgłę, zanim zdążył sięgnąć nadgarstka, i za każdym razem zostawał tylko biały tors, pocięty starymi bliznami. Denerwowałam się coraz mocniej. Doskonale rozumiałam, dlaczego musiałam znać chociaż podstawy kreowania snów. Byłam jednak pewna, że sobie nie…
    • Rozdział 15 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Pałac królewski tej zimy wygląda jak wielka, kryształowa kula rozświetlona od środka. Śnieg wiruje leniwie za wysokimi oknami, a w ogromnej sali balowej tysiące świec i magicznych kul światła tańczy pod sufitem, zalewając wszystko ciepłym, złotym blaskiem. Ściany są udekorowane girlandami z białych róż i srebrnych gałązek ozdobionych szronem, a marmurowa posadzka lśni jak zamarznięte jezioro w świetle księżyca. Powietrze pachnie wanilią, cynamonem i delikatną, słodką magią,…
    • Rozdział 6 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Wciąż nie mam pojęcia, kto zostanie moim nauczycielem od magii mroku. Wszystkie pozostałe dziewczyny już dawno dostały przydzielonych mentorów — ogień, woda, natura — a ja stoję z pustymi rękami i rosnącym uczuciem, że jestem jakimś koszmarnym wyjątkiem, który akademia wolałaby schować do szuflady z napisem „nie ruszać”. Dlatego robię to, co zawsze pomaga mi się skupić — spaceruję po parku za Dworem Orchidei. Ogromnym, dzikim i trochę zbyt żywym, jakby sam dom decydował,…
    • Rozdział 9 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky — Ten, który zamyka pewien rozdział. Liya Przymknęłam oczy, wzdychając zrezygnowana. Treningi z nimi dwoma zaczęły być naprawdę męczące. Obydwaj chcieli wykazać się za wszelką cenę, ich zawzięta rywalizacja powoli zaczynała wymykać się spod kontroli. Co gorsza Kei był bardzo zadowolony z sytuacji. Twierdził, że takie nastawienie pomoże im w przekraczaniu własnych granic. Był pewien, że to właśnie dzięki rywalizacji, będą coraz lepszymi wojownikami. Ryu walczył tak, jak…
    • Rozdział 4 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky — Maska Aylin Robię wszystko, żeby trzymać się jak najdalej od księcia Juliana, ale on mi wcale tego nie ułatwia. Na moje szczęście jest inteligentny i po incydencie z farbą przynajmniej już nie robi niczego ostentacyjnego. Za to bez skrępowania obsypuje mnie prezentami, dla odmiany dyskretnie przekazywanymi przez Ashtona. Codziennie dostaję drogie perfumy, egzotyczne owoce, biżuterię lub dodatki do garderoby. Mam szczerą ochotę zdzielić Juliana po głowie. Co gorsza Ashton kategorycznie…
    • Rozdział 10 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Zajęcia w Akademii trwają w najlepsze, a ja mam wrażenie, że ktoś postanowił mi dokręcić śrubę akurat wtedy, gdy myślałam, że już gorzej być nie może. Plan na kolejne dni to „konny rajd integracyjny” — las, plaża, elegancki piknik przy zachodzie słońca. Na papierze brzmi jak wydarzenie wyjęte z romantycznej komedii. W rzeczywistości to sprawdzian, czy nasze konie są na tyle dobrze dobrane, że nie oszaleją ze strachu, kiedy obok będą biegać wilki. Stoję na padoku przed…
    • Rozdział 8 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Wracamy do Dworu Orchidei tuż przed świtem. Gdy tylko przekraczamy bramę, czuję ulgę tak wielką, że aż kręci mi się w głowie. Dom wita mnie jak zawsze — pnącza róż drżą na powitanie, kinkiety migoczą cieplej, a w powietrzu unosi się znajomy już zapach czerwonych kwiatów i starego drewna. Jest ciemno, gotycko i… idealnie. Alexei nie puszcza mojej ręki przez całą drogę do środka, a ja wcale nie chcę, żeby to zrobił. Po długiej, gorącej kąpieli, podczas której prawie…
    • Rozdział Pierwszy – Kraina koszmarów Cover
      by Vicky — Świat ze snów Raon Z przerażeniem obserwowałam, jak moja siostra, Iseul, spada z konia, bo zwierzę przestraszyło się ptaków, które zerwały się do lotu, stanęło dęba i zrzuciło ją na ziemię. Podbiegłam do niej natychmiast i uklękłam na trawie. Musiała uderzyć głową o gałąź, ponieważ na jej czarnych włosach widniała już krwawa plama. — Iseul! — krzyknęłam przerażona. — Odsuń się! — warknął nasz starszy brat i odepchnął mnie brutalnie na bok. — Wezwijcie…
    Note