Rozdziały
-
Rozdział Trzynasty Effie, dzień trzydziesty dziewiąty Zdziwiło mnie, że rankiem Raven sam zabrał mnie do Christophera. Pokój młodego czarodzieja wyglądał jak komnata w średniowiecznym zamku. Surowy, szary kamień ozdobiony kolorowymi draperiami, szerokie łoże z baldachimem, regały na książki i antyczne biurko. Uznałam, że idealnie oddaje jego charakter. Siedzieliśmy na przysuniętej do łóżka otomanie. Christopher trzymał moją rękę i przypatrywał się jej w skupieniu. Raven…-
53,9 K • Ongoing
-
-
Wilki zabierają nas do hotelu na jednej z mniejszych wysp, gdzie czekają Julia i Melissa. Ledwo wchodzimy do środka, a ja już czuję, jak cała euforia z pobytu w lagunie spływa ze mnie razem z piaskiem i solą. Powinnam być wdzięczna, że żyję, Arsen uratował mi tyłek, wilki rozszarpały łowców na strzępy… a zamiast tego marudzę w duchu, bo zamiast wracać prosto do Dworu Orchidei, gdzie pnącza same robią mi herbatę, mamy jeszcze „wykonać szkolny projekt”. Akademia najwyraźniej…-
37,8 K • Ongoing
-
-
Asher Kładę się na łóżku, obok Cassiana. W tym momencie cholernie mu zazdroszczę, bo jako jedyny może być przy niej… choć oczywiście nie tak jakby chciał. — Opowiedz mi co robi — proszę. Cassian podpiera głowę na łokciu i patrzy na mnie. Ma nieszczęśliwy wyraz twarzy. — Nie chcesz tego wiedzieć — wzdycha. Wiem, co ma na myśli, bo mimo słabnącej więzi i tak czuję ból. Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest teraz blisko Maela. Być może ten skurwiel trzyma ją…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Lilien W penthousie panuje cisza, która dotyka mnie bardziej niż jakikolwiek krzyk. Właśnie zamknęłam drzwi do gościnnego pokoju, w którym ułożyłam Ettiego do snu. Zasnął głęboko, zmęczony płaczem, z magicznym smokiem przyciśniętym do piersi i moją bluzą owiniętą wokół ramion, jakby to była ostatnia rzecz, która pachnie domem. Tym, którego już nie ma. Wracam do salonu boso, bo buty zostawiłam w przedpokoju razem z krwią, która wciąż klei mi się do skóry pod…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Kruk Spodziewał się zajęć integracyjnych, ale nie wiedział, że pojawią się tak szybko. Zdecydowanie wolał zdrową rywalizację niż użeranie się z zadufanymi w sobie, bogatymi dzieciakami, które, gdyby nie fortuny ich rodziców, w życiu nie znalazłyby się w Akademii. Niestety jednak w przyszłości musieli ze sobą współpracować, niezależnie od tego, jak niechętnie by to robili. Siedem drużyn Obrońców i trzy drużyny Asasynów. Nie minął nawet semestr, a już odpadły dwie pełne…-
66,0 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać. - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy. - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…-
53,9 K • Ongoing
-
-
Pierwsza noc na morzu jest dziwnie spokojna… do momentu, w którym przestaje taka być. Jeszcze przed chwilą staliśmy z Arsenem przy relingu, patrząc, jak księżyc srebrzy wodę, a potem niebo po prostu pęka. Nie ma żadnego ostrzeżenia, stopniowego nasilenia wiatru. W jednej sekundzie wieje spokojna, ciepła bryza, a potem nagle powietrze robi się ciężkie, elektryczne, jakby ktoś nadał mu masę. Chmury zlatują się jak stado wron, czarne i gęste, a morze w jednej chwili zmienia kolor na…-
37,8 K • Ongoing
-
-
Lilien Uniwersytet Sorboński od zawsze był moim wymarzonym miejscem studiów, a biochemia to kierunek, który po prostu uwielbiam. Kończę ostatnie zajęcia tego dnia i wychodzę z budynku razem z dziewczynami z grupy. Śmiejemy się głośno, wymieniając uwagi o dzisiejszym wykładzie i planach na ferie. Powietrze jest rześkie, jesienne słońce delikatnie grzeje po twarzy. Czuję się lekka i szczęśliwa. Kiedy go widzę, mój uśmiech staje się jeszcze szerszy. Mael stoi oparty o czarny,…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Angelica Nawet jeszcze na dobre nie rozpoczęły się wakacje, a już wszyscy się porozjeżdżali. Sara z Nathanem postanowili nawzajem odwiedzić swoje rodzinne domy, a ku mojej rozpaczy Lucas z Asherem wspólnie udali się do Imperium. Nie byłam pewna, czy bardziej irytuje mnie fakt, że Lucas, tak po prostu, jak gdyby nigdy nic, zostawił mnie samą, czy to, że Asher wyjechał, zostawiając Lili z Cassianem. Za każdym razem, kiedy widziałam ich razem, albo patrzyłam na tatuaż z jej imieniem na…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Czuję się jak przeklęta idiotka. Nie mam pojęcia, dlaczego mu zaufałam. Pieprzony dupek! Do oczu napływają mi niechciane łzy. Serce rozpada się na drobne kawałki. Matteo idzie deptakiem przy plaży, trzymając na rękach niespełna roczne dziecko. Obok niego, pchając pusty wózek, idzie prześliczna, ciemnowłosa dziewczyna. Mówi coś, uśmiechając się do niego. Starałam się nie wierzyć w plotki na jego temat, ale teraz miałam czarno na białym dowód na to, że były prawdziwe i wcale…-
10,1 K • Completed
-
- Previous 1 … 11 12 13 … 17 Next