Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 3 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Pierwszy dzień szkoły. Liya Pierwszy dzień szkoły. Jako Aaliya Arashi Wairudo, siedemnastoletnia księżniczka Wysp Lua i druga żona obecnie panującego Imperatora, Raidena Yasei Wairudo, zaczynałam naukę w Imperialnej Akademii Magicznej. Byłam tym faktem naprawdę podekscytowana. Mimo że wciąż nie lubiłam swojej magii światła, to i tak chciałam ją rozwijać i oczywiście dowiedzieć się jak najwięcej na temat funkcjonowania świata, w którym się ponownie urodziłam i możliwości,…
    • Rozdział 3 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym księżniczka odwiedza Imperialną Akademię Wojskową. Liya Nie było sensu, żebym uczyła się walki mieczem, nie ważne jak honorowe by się to nie wydawało mieszkańcom Wysp Lua. W świecie technologii i broni palnej broń biała była bezużyteczna. To między innymi z mojego powodu Raiden tak łatwo podbił kontynent. Technologia, którą dysponowało Imperium była niesamowita, a jednak nie wpadli na to, by wykorzystywać ją w przemyśle zbrojeniowym. W moim poprzednim świecie…
    • Rozdział 3 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky W podróży.  Emiyo Zaskoczona spojrzałam na Aarona, który zatrzymał się przed otwieranymi przez Kei’a drzwiami i stanął z boku, jakby nie miał zamiaru wchodzić do środka.  - Zostajesz tutaj? - spytałam z lekkim niedowierzaniem. - Ufam osądowi Raidena - odezwał się obojętnym tonem. - Poczuję, gdybyś znalazła się w niebezpieczeństwie.  Przyjrzałam mu się nieco uważniej. Byłam ciekawa ile ma lat. W porównaniu do niego, ze swoimi humorami i widzi mi się czułam się jak…
    • Rozdział 3 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzeci Miejsce, w którym się znalazłam, ani trochę mi się nie podobało. Mieszkańcy ogromnej twierdzy Manhaim dzielili się na dwie kategorie. Jedni panicznie się mnie bali, a drudzy próbowali się podlizywać. Aedan, nie przebierając w słowach uświadomił mi, że nie mogę spędzić reszty życia w pokoju, a teraz chodził za mną niczym cień, milczący i ponury jak chmura gradowa.  Twierdza, mimo że przypominała mi trochę średniowieczny zamek, to jednak dysponowała…
    • Rozdział 3 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Obsesja Aylin Wieża Czarnej Magii nie wygląda jak budynek. Przypomina raczej coś, co wyrosło z samej ziemi i postanowiło pożreć niebo. Stoję u jej podnóża i czuję, jak powietrze gęstnieje. To wysoka na kilkanaście pięter, czarna jak smoła, spiralna konstrukcja z matowego kamienia, który wydaje się poruszać, gdy patrzysz na niego zbyt długo. Cienie pełzają po ścianach jak żywe istoty, a z wąskich, łukowatych okien sączy się fioletowo-czarna poświata, jakby wewnątrz płonął…
    • Rozdział 3 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky To był straszny dzień, ponieważ tego dnia kończył się świat, a przynajmniej jej życie. W gardle stanęła jej wielka gula, kiedy patrzyła, jak Mateusz niedbale wrzuca do plecaka swoje rzeczy. On opuszczał szpital, a ona tu zostawała.  Patrycja, na prośbę chłopaka nie weszła do środka, ale Weronika doskonale zdawała sobie sprawę, że czeka na niego na dziedzińcu starego pałacyku, w którym mieścił się szpital. Siedziała za kierownicą czerwonego, typowo kobiecego samochodu i…
    • Rozdział 3 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Suri Dopiero nad ranem w ścianie izolatki pojawiły się drzwi, a ona przyciągnęła swoją moc z powrotem do siebie.  Lucas wyszedł pierwszy, ciągnąc za sobą Lailę, która mruknęła pod nosem kilka niecenzuralnych słów, a potem zatrzasnęła za sobą drzwi. Christopher zawahał się na moment, jakby chciał coś powiedzieć, ale w końcu tylko spojrzał na Suri uważnie i również zniknął na korytarzu. Cameron został jako ostatni. Poprawił jej kołdrę, jakby była dzieckiem, i dopiero…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lucas Stoję przy relingu luksusowego jachtu i patrzę, jak woda jeziora Michigan odbija wieczorne światła Chicago. Powinienem czuć spokój. Zamiast tego czuję napięcie w karku, które nie chce odpuścić. Kilka dni temu Ivory przyszła do Lilien z prośbą o wspólny weekend. Chciała przedstawić jej „swoich nowych przyjaciół”. Czarodziejka oczywiście się zgodziła. Teraz jesteśmy tutaj.  Jak zawsze stoję z boku i obserwuję. Dwóch chłopaków nie odstępuje Ivory na krok. Kieran Hale…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Ivory Idę korytarzem w stronę sali z runami, kiedy nagle ktoś zastępuje mi drogę. To jedna z dziewczyn z grupy Angelicy — wysoka, z ostrym spojrzeniem i sztucznym uśmiechem. Za nią stoją jeszcze dwie. Serce mi podskakuje niemalże do gardła. — O, patrzcie, dziwka Rosewood znowu sama — mówi głośno, tak żeby wszyscy słyszeli. — Gdzie twój książę Lucas? Znowu cię olał? Rozlega się śmiech. Ktoś szturcha mnie ramieniem, ktoś inny celowo podstawia nogę. Próbuję się…
    • Rozdział 3 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…
    Note