Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 6 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky — Lilien Oszołomiona przyglądam się rezydencji Everhartów. Kiedy o niej czytałam, moja wyobraźnia najwyraźniej nie potrafiła sobie poradzić z jej ogromem. Jest niczym pałac. Dodatkowo, wydarzenie, które ojciec lakonicznie nazwał rodzinną kolacją, okazuje się bankietem przekraczającym każdą możliwą skalę. Przez bramę co chwila przejeżdżają nowe, luksusowe samochody, z których pod głównym wejściem wysiadają elegancko odziani ludzie.     Kiedy jednak mój wzrok kieruje się na…
    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky — Ten, w którym przeszłość powraca. Raiden Wieża kontrolna w bazie wojskowej była jedynym miejscem, w którym mogłem patrzeć na chaos i nie czuć, że muszę go natychmiast ujarzmić. Pancerne szyby tłumiły odgłosy z pola, a mimo to widziałem wszystko wyraźniej niż ludzie stojący na dole. Linie okopów, wyznaczone sektory, strefy zakazu, miejsca, w których zderzała się taktyka z impulsem. Flagi były tylko pretekstem. Prawdziwym celem było to, co zawsze — sprawdzić reakcje, zgrać…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky — Ten, w którym świat strażnika się rozpada. Ryu Bal od początku nie smakował tak, jak powinien. Światła kryształowych żyrandoli odbijały się w wypolerowanej posadzce, orkiestra grała coś lekkiego, a sala pełna była ludzi w perfekcyjnie skrojonych strojach, którzy śmiali się, jakby świat poza tymi murami nie istniał. Laura wyglądała pięknie. Sukienka, którą jej kupiłem, podkreślała jej talię i odsłaniała ramiona. Uśmiechała się do mnie tak, jakby spełniło się jej…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky — Ten, w którym księżniczka obchodzi urodziny. Trzy miesiące później Ryu Czy mogli mnie stąd zabrać, jeżeli Książęca para nie da im tego, czego od nich zażądają? Od kiedy kilka dni wcześniej otrzymałem list, że na Wyspy Lua przybędzie moja rodzina, byłem kłębkiem nerwów. Teraz ze wzgórza obserwowałem zdecydowanie zbyt szybko zbliżający się statek pasażerski. Nie byłem jednak sam. Stojąca obok Liya wsunęła swoją drobną dłoń w moją rękę. Od razu poczułem się trochę…
    • Rozdział 5 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky — Ten, w którym umarłam ponownie Emiyo Poranki w Księżycowym Mieście miały w sobie coś nienaturalnie uporządkowanego. Jakby ktoś każdego dnia, zanim jeszcze wstanę z łóżka, przechodził po pałacu i poprawiał wszystko do idealnej pozycji. Zasłony układały się równo, światło wpadało pod tym samym kątem, a cisza miała dokładnie tyle miejsca, ile powinna. Obudziłam się w jego apartamentach, pod ciężką, jasną kołdrą, z policzkiem wciśniętym w jego ramię. Raiden spał, ale…
    • Rozdział 5 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Krew wampirów Ellie Bycie wampirem było naprawdę fajne. Ponadprzeciętny wzrok i słuch, znacznie zwiększona szybkość i zwinność, a do tego intrygująca mnie coraz bardziej magia, nie tylko ta wpływająca na cudze umysły. Nie podobał mi się tylko ten element z bezwzględnym posłuszeństwem wobec krwi, ale hej, musiałam przyznać, że to miało swój sens. Bez niego, zapewne zapanowałby chaos i, być może, ucierpieliby niewinni ludzie, a tak nie było opcji, że ktoś nie będzie…
    • Rozdział 5 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky — BFF Aylin Wracamy z Ashtonem skrótem przez boczne krużganki, kiedy słyszę podniesione głosy i płaczliwy ton. Zatrzymuję się gwałtownie. Kilka dziewczyn otacza Fiennę w ciasnym kręgu. Jedna z nich, wysoka brunetka z ostrym uśmiechem, wyrywa Fiennie notatnik z rąk i z całej siły drze strony na pół. Inna popycha ją w ramię. — Spadaj na Wschód, skąd się wzięłaś, ty jasnowłosa szmato — syczy brunetka. — Myślisz, że jak masz ładną buźkę i magię światła, to możesz tu…
    • Rozdział 5 – Dziedziczka Cover
      by Vicky — Jestem lekko podirytowana, bo Dwór Orchidei najwyraźniej uznał, że będzie sobie ze mnie stroił żarty. Ile razy nie otwierałabym szafy, zawsze pojawiało się tylko jedno — czerwona peleryna, gotycka tunika i skórzane spodnie. Wyglądam jak Czerwony Kapturek, który właśnie wybrał się na spacer po lesie pełnym wilków. I oczywiście przeklęty dom nie zamierzał dać mi niczego innego. Stoimy u podnóża zbudowanej z czarnego kamienia wieży. Każda z nas trzyma w dłoniach kryształowy…
    • Rozdział 5 – Cień Kruka III Cover
      by Vicky — Kuro To, jak potoczyły się wydarzenia, bardzo mu się podobało. Jeśli wszystko się uda, Cameron zacznie spędzać więcej czasu z tą służącą, a mniej z JEGO Suri. Jeden mniej. Zostaną jeszcze dwaj. Dlatego właśnie był bardziej niż chętny do pomocy. Stali w komnacie z kryształami. Światło wędrowało po ścianach, tworząc misterne wzory. Aveel trzymała się pół kroku za Suri, jakby sama podłoga mogła ją oskarżyć. „Widzisz?” — rzucił Suri w myślach, leniwie zadowolony.…
    Note