Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 9 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, który o wszystkim decyduje Liya Ziemia pod stopami nie zadrżała. Nie było huku ani błysku, na jaki czekałby umysł wychowany na legendach. Przejście przyszło cicho, niemal uprzejmie, jakby ktoś po prostu odsunął zasłonę między światami i zaprosił nas do środka. Przez ułamek sekundy miałam wrażenie, że spadam, choć moje stopy wciąż stały na ziemi, a potem zobaczyłam, że ta „ziemia” nie jest już ziemią. Wokół nas rozciągały się trybuny koloseum, ogromne i…
    • Rozdział 6 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym córka Imperatora dowiaduje się prawdy. Liya Plac treningowy w pałacu zawsze miał swój własny rytm, inny niż korytarze i sale audiencyjne. Tutaj powietrze pachniało metalem, rozgrzaną ziemią i potem, a dźwięki nie były tłumione przez zasłony ani etykietę. Stal uderzała o stal, buty ślizgały się po piasku, ktoś się śmiał, ktoś klnął półgłosem, ktoś krzyczał komendy, które wcale nie brzmiały jak rozkazy, tylko jak żart rzucony do kolegi. Stałam w cieniu…
    • Rozdział 7 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym rozpoczyna się rozgrywka Bogowie To była dobra noc, ta idealna, właściwa. Na niebie wszystkie trzy księżyce układały się w jednej linii, gwiazdy świeciły jasno, nienaturalnym wręcz blaskiem. Jedna wiadomość, jedno przesłanie, tak jak ustaliliśmy. Ekscytacja sięgała zenitu. Każde z nas chciało wygrać na swoich własnych zasadach. Każde z nas było pewne swojego wyboru.  Bóg wojny Dymitr otworzył oczy. Znajdował się na swoim klifie. Nad głową unosiły mu się…
    • Rozdział 3 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Obsesja Aylin Wieża Czarnej Magii nie wygląda jak budynek. Przypomina raczej coś, co wyrosło z samej ziemi i postanowiło pożreć niebo. Stoję u jej podnóża i czuję, jak powietrze gęstnieje. To wysoka na kilkanaście pięter, czarna jak smoła, spiralna konstrukcja z matowego kamienia, który wydaje się poruszać, gdy patrzysz na niego zbyt długo. Cienie pełzają po ścianach jak żywe istoty, a z wąskich, łukowatych okien sączy się fioletowo-czarna poświata, jakby wewnątrz płonął…
    • Rozdział 5 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky BFF Aylin Wracamy z Ashtonem skrótem przez boczne krużganki, kiedy słyszę podniesione głosy i płaczliwy ton. Zatrzymuję się gwałtownie. Kilka dziewczyn otacza Fiennę w ciasnym kręgu. Jedna z nich, wysoka brunetka z ostrym uśmiechem, wyrywa Fiennie notatnik z rąk i z całej siły drze strony na pół. Inna popycha ją w ramię. — Spadaj na Wschód, skąd się wzięłaś, ty jasnowłosa szmato — syczy brunetka. — Myślisz, że jak masz ładną buźkę i magię światła, to możesz tu…
    • Rozdział 4 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lilien Asher wchodzi do salonu koło ósmej wieczorem, w czarnej koszuli z podwiniętymi rękawami i z tym spokojnym, pewnym siebie wyrazem twarzy, który zawsze sprawia, że robi mi się cieplej w środku. Ma na sobie ubranie wyjściowe — wyraźnie nie planuje zostać w domu. Zatrzymuje się kilka kroków ode mnie i patrzy na mnie badawczo. — Wychodzimy — mówi po prostu. — Przebież się. Obiecuję, że ci się spodoba.   Nie pytam dokąd. Po prostu robię to, co mówi i idę za nim. Po…
    • Rozdział 13 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wilki zabierają nas do hotelu na jednej z mniejszych wysp, gdzie czekają Julia i Melissa. Ledwo wchodzimy do środka, a ja już czuję, jak cała euforia z pobytu w lagunie spływa ze mnie razem z piaskiem i solą. Powinnam być wdzięczna, że żyję, Arsen uratował mi tyłek, wilki rozszarpały łowców na strzępy… a zamiast tego marudzę w duchu, bo zamiast wracać prosto do Dworu Orchidei, gdzie pnącza same robią mi herbatę, mamy jeszcze „wykonać szkolny projekt”. Akademia najwyraźniej…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Lucas Stoję przy relingu luksusowego jachtu i patrzę, jak woda jeziora Michigan odbija wieczorne światła Chicago. Powinienem czuć spokój. Zamiast tego czuję napięcie w karku, które nie chce odpuścić. Kilka dni temu Ivory przyszła do Lilien z prośbą o wspólny weekend. Chciała przedstawić jej „swoich nowych przyjaciół”. Czarodziejka oczywiście się zgodziła. Teraz jesteśmy tutaj.  Jak zawsze stoję z boku i obserwuję. Dwóch chłopaków nie odstępuje Ivory na krok. Kieran Hale…
    • Rozdział 1 – Łuski Czarnego Smoka Cover
      by Vicky Sierociniec  Aylin Całą sobą nienawidzę tego miejsca, ale wiem, że zanim dostanę się do Imperialnej Akademii Magicznej, będę musiała spędzić w nim kilka miesięcy. Nie jesteśmy w więzieniu, a jednak boją się nas na tyle, by sierociniec umieścić po środku niczego, daleko od cywilizacji, a do ewentualnego tłumienia buntów zatrudnić strażników. To obóz koncentracyjny dla młodzieży ze Wschodu, której przydatności Zachód jeszcze nie określił. Jest nas tutaj około setki.…
    • Rozdział 8 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym atmosfera się rozluźnia Miesiąc później  Kate Kawiarnia była dokładnie taka, jak lubię. Ciepła, jasna, z dużymi oknami i zapachem świeżo mielonej kawy. Wanilia, mleko, trochę karmelu. W tle cicha muzyka, która brzmiała tak, jakby ktoś ją włączył wyłącznie po to, żeby goście czuli się mniej zobowiązani do rozmowy, a bardziej uprawnieni do śmiechu. Szliśmy razem, w tym dziwnym układzie, który stał się ostatnio normalny. Liya przodem, spokojna jak zawsze,…
    Note