Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Vicky

    Stories 49
    Chapters 337
    Words 883,4 K
    Comments 430
    Reading 3 days, 1 hour3 d, 1 h
    • Rozdział 14 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIV ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Tego dnia Matt był w bardzo kiepskim humorze. Nie cieszył się nawet z tego, że za chwilę odbierze swoją wymarzoną Hondę Blackbird. Coraz boleśniej uświadamiał sobie jak dobrze rozumieją się i pasują do siebie Eliza i Daniel. On sam nawet nie wiedział czy będzie w stanie zapewnić dziewczynie jakąś sensowną przyszłość, bo aż tak daleko sięgały jego dotyczące Elizy plany. Był natomiast przekonany, że z Danielem nigdy niczego…
    • Rozdział 13 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ W czwartek po południu w piątkę wsiedli do samochodu Daniela. Wszystkie trzy dziewczyny bez problemu wcisnęły się na siedzenie z tyłu. Półtorej godziny drogi minęło im bardzo szybko w zatłoczonym samochodzie. Wynajęli apartament składający się z dwóch sypialni i przestronnego salonu. Eliza była zachwycona perspektywą spędzenia w nim weekendu. Od rozmowy Oli z Danielem jej relacje z dziewczynami ponownie układały się bardzo…
    • Rozdział 9 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky To co rozpętało się w powietrzu, było niesamowite. Przyglądająca się z trawy Emi, widziała na niebie tylko czarne, zamazane smugi. Nie mogła zrozumieć jakim cudem, olbrzymich rozmiarów smok, potrafił poruszać się z taką prędkością?! Po chwili otępiałego zaskoczenia, jej umysł zaczął pracować aż nazbyt sprawnie. Wielką falą zaczęła zalewać ją panika. Jay! Przecież Hikaru go zabije! Może i czarnoskrzydły był wojownikiem, ale ze smokiem z pewnością nie miał…
    • Rozdział 8 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Jednym, szybkim ruchem, Jay rzucił się ku miejscu, w którym zniknęła Emi. Zdezorientowany uchwycił tylko powietrze. Andre, z pobladłą twarzą wpatrywał się w przestrzeń. Nieświadomie sprawił, że na jego wyciągniętych dłoniach pojawiły się płomienie. - Co zrobiliście z moją siostrą? – spytał oskarżycielsko odzianego w skórę szamana. - My nic – odpowiedział mu smutnym głosem olbrzymich rozmiarów stwór – to magiczny krąg – wskazał na otaczające trawę grzyby –…
    • Rozdział 7 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Damien z niechęcią pochylił się nad ciałem martwej czarodziejki. Rozerwał zsuniętą z jej ramiona bluzkę. Potem zabrał się za resztę ubrania, dokańczając dzieła zniszczenia. Przy pomocy magii usunął z komnaty swój specyficzny zapach. Skorzystał z przylegającej do pokoju łazienki, żeby starannie umyć ręce. Dotykanie tej dziewczyny napawało go obrzydzeniem, starał się jednak wmówić sobie, że było naprawdę konieczne. Jeszcze tylko kilka drobnych szczegółów i może spokojnie…
    • Rozdział 6 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Zatrzymali się dopiero pod rozłożystym drzewem, którego obsypane białymi kwiatkami gałęzie sięgały niemal ziemi. Słońca na niego już dawno nie było, ale nawet Emi doskonale widziała w jasnej poświacie siedmiu księżyców. Jay zbliżył się do Emi, na powrót chcąc ją przytulić. Spojrzał w pełne tłumionej wściekłości oczy dziewczyny. Zamarł zaskoczony. Nie tego się w nich spodziewał. - Dlaczego ją tak potraktowałeś?! – warknęła na niego. – Co ona ci zrobiła?! Jay…
    • Rozdział 5 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Ku wielkiemu zdziwieniu i rozczarowaniu czarodziejek, miasto Illi’andin wyglądało aż nazbyt zwyczajnie. Pobielone domy, starannie kryte, równiutko ułożoną strzechą, stały rządkiem wzdłuż głównej ulicy. Sklepy przyciągały uwagę barwnymi wystawami. Drzewa i klomby kwiatów na skwerach wyglądały zachęcająco i dawały przyjemny cień. Jedyną cechą, która różniła Morven od ludzkich miast, była górująca nad osadą wieża garnizonu. Ulice były jednak puste, nikogo nie było na…
    • Rozdział 3 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Kiedy skończyły się wreszcie zajęcia, słońce zbliżało się już ku zachodowi. Na niebie, w równych odstępach czasu, pojawiały się kolejne, przezroczystobiałe księżyce. Emi z żalem stwierdziła, że jest już za późno na dłuższy spacer po puszczy, ale mimo to nie zrezygnowała zupełnie z wyjścia. Odeszła kawałek od szkoły, po czym niezauważona przez nikogo zagłębiła się w las. Przystanęła zaskoczona, kiedy już po kilku metrach, na wydeptanej ścieżce, zobaczyła Jaya.…
    • Rozdział 2 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Rozdział V Był piękny, słoneczny ranek. Emi z prawdziwą radością wymknęła się z zamku. Dusiła się w czterech ścianach. Potrzebowała kontaktu z naturą, pragnęła wolności, jaką dawał jej tylko las. Szła ścieżką wsłuchując się w wiosenny śpiew ptaków. Rozpoznawała tu niemal wszystkie gatunki. Całą swoją duszą kochała ich trele. Skręciła z wytyczonego, bezpiecznego szlaku, zagłębiając się w gęsty, liściasty las. To była droga na jej ukochaną polanę. Zanim jeszcze…
    • Rozdział 1 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Rozdział I Na niebie jasno świeciło słońce. Nie zasnuwały go żadne chmury, dzięki czemu widać było aż pięć z siedmiu księżyców Dareshi. Niewielu śmiałków zapuszczało się tak głęboko w Anduriańską puszczę, ale Emi szła pewnym krokiem przez gęsty las. Czuła się tu jak w domu. Nie było tu nic, co mogłoby chcieć ją skrzywdzić. Tym razem jej cel stanowiła niewielka, urokliwa polana, gęsto pokryta mchem, a o tej porze roku także drobnymi, niebieskimi kwiatkami ardenii.…
    Note