56 Results in the "Opowiadania" category
Akademia (9)
All I need (4)
Black & White (5)
Blog (4)
Bohaterowie noszą maski (21)
Brzydkie kaczątko (2)
Błękitne Marzenie (39)
Błękitny płomień (4)
Cena ciszy (4)
Chabrowa róża (19)
Cień Kruka (25)
Czarna Magia (5)
Cztery Światy I (9)
Cztery Światy II (8)
Córka demona (14)
Córka Złej Królowej (32)
Deja Vu (5)
Dziedziczka (4)
Dzika plaża (4)
Gamer Girl (4)
Gdy wypowiesz moje imię (6)
Irytujące marzenia (5)
Jak adoptować demona (8)
Jak w bajce (8)
Jutro odnajdę Ciebie (2)
Klątwa pierwszej miłości (4)
Kolekcje (4)
Kolor Samotności (11)
Krew czarownic (6)
Kropla łez (6)
Mroczna natura (5)
Muzyka Duszy (4)
Na granicy szaleństwa (6)
Na warunkach jego miłości (2)
Niecodzienność (3)
Nowe życie (3)
Obraz dziecka (2)
Pamiętnik Królowej Lodu (3)
Pamiętnik Miss Wiosny (2)
Pamiętnik Smutnej Królewny (3)
Pieśń księżyca (10)
Róże w kolorze krwi (8)
Serce Czarnej Wieży (27)
Shiro Tori (4)
Słodycz Piekła (11)
Wilcza natura (5)
W lustrzanym odbiciu (3)
Wybrańcy Bogów (9)
Wybrańcy Bogów II (9)
Wybrańcy Bogów III (11)
Wybrańcy Bogów IV (11)
Włoskie lato bez planu (12)
Zanim nauczę się oddychać (3)
Zauroczeni (6)
Zrodzony z ognia (4)
Świt Zmierzchu (19)
Żółte kwiaty na granicy światów (5)
-
Chapter
Rozdział 3 – Kolor Samotności
To był straszny dzień, ponieważ tego dnia kończył się świat, a przynajmniej jej życie. W gardle stanęła jej wielka gula, kiedy patrzyła, jak Mateusz niedbale wrzuca do plecaka swoje rzeczy. On opuszczał szpital, a ona tu zostawała. Patrycja, na prośbę chłopaka nie weszła do środka, ale Weronika doskonale zdawała sobie sprawę, że czeka na niego na dziedzińcu starego pałacyku, w którym mieścił się szpital. Siedziała za kierownicą czerwonego, typowo kobiecego samochodu i…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 2 – Kolor Samotności
Minął ponad tydzień, a ona zamiast umierać, z każdym dniem rodziła się na nowo. Nie było ani jednej minuty, w której byłaby sama. Nawet kiedy spała, on błądził po jej myślach. Opiekował się nią. Czuła się szczęśliwa w jego objęciach. Spacerowali po zielonym, urządzonym w angielskim stylu ogrodzie. Ręka Mateusza w naturalny sposób odnalazła jej dłoń. Uśmiechnął się zawadiacko, a potem, znikając z oczu pilnującej ich służby medycznej, pociągnął dziewczynę w krzaki.…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Kolor Samotności
W środku nocy obudził ją towarzyszący krzątaninie hałas. Kiedy uchyliła powieki, oślepiło ją jasne światło jarzeniówek. Całą sobą nienawidziła tego miejsca. Było sterylnie czystym więzieniem. Naciągnęła białą kołdrę pod samą szyję. Odwróciła się na bok, żeby popatrzeć. Przywieźli kogoś nowego. Nie zdarzało się to często, zwłaszcza w środku nocy. Pacjentów zazwyczaj przyjmowano w dzień. To musiał być nagły wypadek. Ciekawe tylko, dlaczego skończył akurat…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Gabriel przekonywał mnie tak długo, aż w końcu ustąpiłam i razem powędrowaliśmy do zamku. Dotarcie do murów miasta zajęło nam ponad dwie godziny, ale tam, znający Gabriela żołnierze, natychmiast osiodłali dla nas konie i na zamek dotarliśmy bardzo szybko. Na nasz widok, na twarzy Daniela, odmalowała się szczera i prawdziwa ulga. Przez chwilę nie mieściło mi się w głowie, jak mogłam uwierzyć w kłamstwa Denisa. Gabriel w skrócie streścił ojcu naszą historię. - To ja…-
19,5 K • Completed
-
-
Story
Gdy wypowiesz moje imię
Jeżeli świat ma spłonąć, ale ty przeżyjesz — to warto. Andżelika nigdy nie miała uwierzyć w istnienie innych światów. A już na pewno nie w to, że jeden krok — jedno spotkanie — wyrwie ją z jej życia i wrzuci w rzeczywistość, w której magia ma cenę, imiona mają władzę, a miłość potrafi być równie niszcząca, co zbawienna. Gdy trafia do świata czarodziejów, odkrywa prawdę,…-
3,4 K • sty 10, '26
-
4,1 K • sty 10, '26
-
4,1 K • sty 10, '26
-
-
To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne. - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…-
19,5 K • Completed
-
-
Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…-
19,5 K • Completed
-
-
Mój żołądek zaciskał się z głodu. Przez cały dzień jedliśmy tylko sporadycznie napotkane jeżyny i piliśmy źródlaną wodę. Konia zdążyłam już znienawidzić. Za to Gabriel był w bardzo dobrym humorze. Naprawdę cieszył się, że wraca do domu. Niestety nie miałam powodu by podzielać jego radość. Zbliżał się zachód słońca. Otaczające nas drzewa wydawały się tutaj dostojne i wiekowe. Las różnił się od tego, po którym podróżowaliśmy przez cały dzień. Napawał mnie…-
19,5 K • Completed
-
-
Zalogowałam się na Facebooka. Niedługo miałam odwiedzić moje rodzinne miasto i fajnie byłoby spotkać starych znajomych. Nie widzieliśmy się od zakończenia szkoły. Właściwie rzadko kiedy bywałam w domu. Nikt tam specjalnie za mną nie tęsknił, ale przecież czasem trzeba było… Okazało się, że niemal wszyscy powyjeżdżali i zapowiadały się bardzo samotne wakacje. Jedynie od czasu do czasu być może uda mi się spotkać z przyjacielem jeszcze ze szkoły podstawowej, Łukaszem.…-
19,5 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Wilcza natura
Pogoda nie była zbyt piękna, ale Eliza się tym nie przejmowała. Siedziała pośrodku niczego, na otaczającym nieistniejący już pomnik murze. To było jedno z tych uwielbianych przez młodzież miejsc. Mogli tu imprezować dowoli. Krzaki, pola, las i żadnej drogi dojazdowej dla ewentualnych patroli policyjnych. Ona jednak nie przyszła tu się bawić. Mimo chłodnych, jesiennych dni, czytała książkę. Był środek dnia i właściwie powinna teraz być w szkole, ale miała już serdecznie dość…-
12,3 K • Completed
-
- Previous 1 … 4 5 6 … 47 Next