Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    27 Results in the "Serce Czarnej Wieży" category


    • Rozdział 15 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie Siedziałam przy jednym z komputerów, szybko orientując się, jak działa ich system. Różnił się od tego, który znałam, ale nie były to jakieś diametralne różnice. Dziewczynki, coraz bardziej ośmielone, co jakiś czas podchodziły i wypytywały mnie o magię, Ravena i naszą wspólną historię. Chciały wiedzieć, jak się poznaliśmy i w jaki sposób spędzamy czas. Były zachwycone, gdy dowiedziały się, że to Raven uczy mnie magii. Z zapartym tchem chłonęły każdy szczegół,…
    • Rozdział 14 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień czterdziesty siódmy  Staliśmy pod prysznicem. Ciepła woda strumieniami spływała po moim ciele. Czarodziej objął mnie od tyłu, a ja oparłam się o niego. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jego dotyk był subtelny i zmysłowy, a ja, po raz kolejny, zupełnie zatraciłam się w jego pieszczotach.  Od ostatnich wydarzeń minął już ponad tydzień, a Scarlett wciąż nie zmieniła swojej postaci. Na szczęście przestała mieć możliwość wchodzenia do mojego i Ravena pokoju, bo…
    • Rozdział 13 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Rozdział Trzynasty Effie, dzień trzydziesty dziewiąty Zdziwiło mnie, że rankiem Raven sam zabrał mnie do Christophera. Pokój młodego czarodzieja wyglądał jak komnata w średniowiecznym zamku. Surowy, szary kamień ozdobiony kolorowymi draperiami, szerokie łoże z baldachimem, regały na książki i antyczne biurko. Uznałam, że idealnie oddaje jego charakter.  Siedzieliśmy na przysuniętej do łóżka otomanie. Christopher trzymał moją rękę i przypatrywał się jej w skupieniu. Raven…
    • Rozdział 12 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty ósmy Przewróciłam się na trawę, a Aedan upadł na mnie. Mimo tylu godzin ćwiczeń wciąż byłam beznadziejna w walce wręcz i jakiejkolwiek samoobronie! Pocieszałam się, że przynajmniej z magią idzie mi coraz lepiej. Czułam, jak ciało chłopaka wibruje od śmiechu, którego nie potrafił powstrzymać.  - Zejdź ze mnie! - rozkazałam nieco urażona. - Potrafię to zrobić, powtarzamy.  - Nie - Aedan przesunął się tak, że znalazł się bezpośrednio nade mną.…
    • Rozdział 11 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty czwarty Jechaliśmy główną ulicą, kiedy przed gospodą zobaczyłam zsiadające z wierzchowców, znajome sylwetki. Popędziłam konia, by jak najszybciej znaleźć się przy nich.  - Deamon, Sol, jesteście! - ucieszyłam się zwinnie zeskakując z siodła. - Jak minęła wam podróż?  - Wasza wysokość - dygnęła przede mną spłoszona dziewczyna, a Deamon uśmiechnął się szeroko. - Bez większych przeszkód - oznajmił pogodnie - i mieliśmy wreszcie trochę czasu…
    • Rozdział 10 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień trzydziesty drugi Byłam przekonana, że bardzo cieszyłabym się jazdą wierzchem na pięknej, karej klaczy o wdzięcznym imieniu Kalla, którą już zdążyłam bardzo polubić, gdyby nie gęsta atmosfera, jaka od rana otaczała moich towarzyszy podróży. Christopher sprawiał wrażenie czymś mocno urażonego. Raven jechał milczący i ponury, trzymając się parę metrów za pozostałymi, mimo że jego czarny ogier wyraźnie nie był z tego stanu rzeczy zadowolony. Andre i Aedan cicho o…
    • Rozdział 9 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Żałowałem, że tym razem to nie mi przypadła Scarlett. Chciałem jak najszybciej z powrotem znaleźć się w Wieży. Od dawna nic nie intrygowało mnie tak bardzo, jak księżniczka z rodu Arashi. To jednak było ważniejsze. Wieża była ważniejsza od moich zachcianek.  Dzięki zabawie z księżniczką magia we mnie aż buzowała. Zamykanie przejść między światami nigdy jeszcze nie było aż takie proste. Dlatego wracając, mimo że było to męczące, uznałem, że przy pomocy magii…
    • Rozdział 8 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Obudziło mnie bardzo nieprzyjemne uczucie. Coś było nie tak. Dopiero po chwili zdałem sobie sprawę, że… nie pochodzi ode mnie. Płynęło z magicznej więzi, którą niechcący splotłem z księżniczką. Niepokój… strach… Ponownie zamknąłem oczy, szukając jej myślami. Zakląłem, gwałtownie siadając. Zakon Cienia! Co ona tam do diaska robiła?! W pośpiechu wciągnąłem na siebie ubranie i szybkim krokiem ruszyłem do legowiska Scarlett.  ~ ♠ ~ ♠ ~ ♠ ~ Effie, dzień…
    • Rozdział 7 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…
    • Rozdział 6 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień siedemnasty Nigdy nie należałam do dziewczyn, które szalały za aktorami lub gwiazdami rocka, ale on... on wyglądał dokładnie tak, jak wyobrażałam sobie aktora, który mógłby wcielić się w rolę Seiya Ryūgūin z anime „Cautious Hero” albo Haruka Nanase z „Free!”. Był wysoki, przystojny, a pod jego obcisłą, czarną koszulą odznaczały się wyraźnie zarysowane mięśnie i... naprawdę, tak jak najprzystojniejsi azjatyccy aktorzy w dramach, miał nawet opadającą na…
    Note