Rozdziały
-
Wilki zabierają nas do hotelu na jednej z mniejszych wysp, gdzie czekają Julia i Melissa. Ledwo wchodzimy do środka, a ja już czuję, jak cała euforia z pobytu w lagunie spływa ze mnie razem z piaskiem i solą. Powinnam być wdzięczna, że żyję, Arsen uratował mi tyłek, wilki rozszarpały łowców na strzępy… a zamiast tego marudzę w duchu, bo zamiast wracać prosto do Dworu Orchidei, gdzie pnącza same robią mi herbatę, mamy jeszcze „wykonać szkolny projekt”. Akademia najwyraźniej…-
40,5 K • Ongoing
-
-
Kruk Co ona tu do licha robiła?! W jaki sposób znalazła się w jego mieszkaniu?! Siedziała na jego kanapie i jak gdyby nigdy nic grała na konsoli. — Jak się tu dostałaś?! - warknął na nią. — Jestem na liście gości — odpowiedziała patrząc mu w oczy. — Przekupiłaś kogoś, żeby tu wejść? — spytał nieufnie. Dziewczyna westchnęła. Zastopowała grę i odłożyła pada. — Nie wiem dlaczego tego nie pamiętasz, ale naprawdę byliśmy razem — odezwała się pewnym…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Lilien Nie mam pojęcia, jak to się stało. Naprawdę nie wiem. W głowie mam pustkę, jakby ktoś na chwilę wyłączył mi myślenie. Jeszcze przed chwilą się kłóciliśmy, a teraz siedzę na szerokim biurku Ashera, ze spódnicą podciągniętą wysoko, a moje nogi mocno oplatają biodra Maela. On stoi między nimi i mnie całuje. Mocno. Głęboko. Zaborczo. Tak, jakby od dawna tylko na to czekał i właśnie dostał pozwolenie, którego nikt mu nie dawał. Jego dłoń wsuwa się pod spódnicę,…-
200,2 K • Completed
-
-
Tak rodzą się plotki Ellie Bal zupełnie mnie wykończył, choć musiałam przyznać, że bardziej psychicznie niż fizycznie, bo fizycznie wciąż czułam się świetnie. Mądrzejsza o wiedzę z ksiąg z Akademii wiedziałam już, że wampiry tak samo jak jedzenia, nie potrzebują też snu. Wszystko regenerowaliśmy dzięki krwi. Kiedy jednak wypytywałam o to Valeriusa, ze śmiechem odpowiedział mi, że zawsze lubił spać i pozbycie się tego nawyku zajęło mu ponad sto lat. Poza tym……-
60,9 K • Ongoing
-
-
Suri Kiedy weszła na salę treningową, Ryūji już tam był. Stał oparty o ścianę z rękami skrzyżowanymi na piersi, ale na jej widok od razu się wyprostował. Jego zielone oczy spoczęły na niej z… troską? Natomiast wyraz twarzy wyglądał na… szczęśliwy. Suri aż przystanęła. — Spóźniłaś się pięć minut — powiedział, ale w jego głosie nie było wyrzutu. — Wszystko w porządku? Dziewczyna spojrzała na niego zaskoczona. — Tak… Ryūji skinął głową, jakby to…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Vivien Tydzień minął wyjątkowo szybko. Polubiłam się z Lili i Annie bardziej, niż się spodziewałam. Dogadujemy się bez wysiłku — Annie jest głośna i bezpośrednia, Lili spokojniejsza, ale z taką iskrzącą, celnie trafiającą ironią, że kilka razy prawie zachłysnęłam się kawą. Im dłużej na nią patrzę, tym bardziej nabieram pewności, że to naprawdę zwyczajna dziewczyna. Zero udawania, zero dystansu, zero „jestem z kimś ważnym, więc patrzcie na mnie”. Ciekawi mnie, jak…-
200,2 K • Completed
-
-
Lilien Uniwersytet Sorboński od zawsze był moim wymarzonym miejscem studiów, a biochemia to kierunek, który po prostu uwielbiam. Kończę ostatnie zajęcia tego dnia i wychodzę z budynku razem z dziewczynami z grupy. Śmiejemy się głośno, wymieniając uwagi o dzisiejszym wykładzie i planach na ferie. Powietrze jest rześkie, jesienne słońce delikatnie grzeje po twarzy. Czuję się lekka i szczęśliwa. Kiedy go widzę, mój uśmiech staje się jeszcze szerszy. Mael stoi oparty o czarny,…-
200,2 K • Completed
-
-
Bal na cześć księżniczki Kael Rankiem przed balem przyjechaliśmy z Erenem moim samochodem do rezydencji rodziców na obrzeżach miasta. Już od bramy było widać, że to nie będzie zwykłe przyjęcie. Służba uwijała się jak w ukropie — ktoś wnosił skrzynie z kwiatami, ktoś inny poprawiał girlandy, a przed głównym wejściem stały już przygotowane limuzyny. Elegancja aż kłuła w oczy. Podejrzewałem, że na liście gości znajdzie się kilkaset osób. Może nawet kilka tysięcy.…-
60,9 K • Ongoing
-
-
Christopher Szedł korytarzem w stronę gabinetu dyrektor Morrigan z lekkim zdziwieniem. Wezwanie przyszło nagle i bez żadnego wyjaśnienia. Zakładał, że chodzi o coś związanego z treningami albo sprawami administracyjnymi — na pewno nic, co wymagałoby aż takiego pośpiechu. Otworzył drzwi i przystanął zaskoczony. Za biurkiem siedziała dyrektor Morrigan, a naprzeciwko niej, na jednym z dwóch krzeseł, siedział Kruk. Obaj jednocześnie odwrócili głowy w swoją stronę. Przez chwilę…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Ivory Budzę się w szpitalu. Na początku jest tylko biały sufit i głuchy ból gdzieś z tyłu głowy. Potem wszystko wraca naraz — złota suknia, taras, Asher, głos w mojej głowie, to, co robiłam, co mówiłam, jak się zachowywałam. Czuję, że zaraz umrę z zażenowania. Z cienia przy oknie wyłania się Lucas. Siada na krześle obok łóżka tak cicho, jakby zawsze tam był. Patrzy na mnie spokojnie, bez oceniania. — Lekarze mówią, że nic ci nie będzie — mówi łagodnie. Siadam…-
200,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 8 9 10 11 Next