56 Results in the "Opowiadania" category
Akademia (9)
All I need (4)
Black & White (5)
Blog (4)
Bohaterowie noszą maski (21)
Brzydkie kaczątko (2)
Błękitne Marzenie (39)
Błękitny płomień (4)
Cena ciszy (4)
Chabrowa róża (19)
Cień Kruka (25)
Czarna Magia (5)
Cztery Światy I (9)
Cztery Światy II (8)
Córka demona (14)
Córka Złej Królowej (32)
Deja Vu (5)
Dziedziczka (4)
Dzika plaża (4)
Gamer Girl (4)
Gdy wypowiesz moje imię (6)
Irytujące marzenia (5)
Jak adoptować demona (8)
Jak w bajce (8)
Jutro odnajdę Ciebie (2)
Klątwa pierwszej miłości (4)
Kolekcje (4)
Kolor Samotności (11)
Krew czarownic (6)
Kropla łez (6)
Mroczna natura (5)
Muzyka Duszy (4)
Na granicy szaleństwa (6)
Na warunkach jego miłości (2)
Niecodzienność (3)
Nowe życie (3)
Obraz dziecka (2)
Pamiętnik Królowej Lodu (3)
Pamiętnik Miss Wiosny (2)
Pamiętnik Smutnej Królewny (3)
Pieśń księżyca (10)
Róże w kolorze krwi (8)
Serce Czarnej Wieży (27)
Shiro Tori (4)
Słodycz Piekła (11)
Wilcza natura (5)
W lustrzanym odbiciu (3)
Wybrańcy Bogów (9)
Wybrańcy Bogów II (9)
Wybrańcy Bogów III (11)
Wybrańcy Bogów IV (11)
Włoskie lato bez planu (12)
Zanim nauczę się oddychać (3)
Zauroczeni (6)
Zrodzony z ognia (4)
Świt Zmierzchu (19)
Żółte kwiaty na granicy światów (5)
-
Chapter
Rozdział 5 – Serce Czarnej Wieży
Effie, dzień czternasty Siedziałam przy biurku, próbując skupić się na rozłożonej przede mną książce. Daemon okazał się wyjątkowo pomocny. Tłumaczył mi zasady i niuanse, o których istnieniu Aedan zwyczajnie nie miał pojęcia. Opowiedział mi również wszystko, czego w ciągu czterech lat dowiedział się na temat wędrówki dusz. Informacje wcale nie były pokrzepiające. Według legend powinniśmy zasłużyć sobie na nowe życie, inaczej w nieskończoność będziemy tułali się po…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Serce Czarnej Wieży
Effie, dzień pierwszy Otworzyłam oczy. Leżałam na dużym łóżku, w atłasowej, białej pościeli. Pokój był jasny i przestronny. Nie sprawiał wrażenia szpitalnej sali. Nie miałam pojęcia, gdzie się znajduję. Czy ja naprawdę umarłam? Usiadłam, rozglądając się zaciekawiona. Pod jedną ze ścian stała luksusowa, pomalowana na biało toaletka z dużym lustrem, a na niej cała masa przeróżnych buteleczek. Pod drugą znajdowała się ogromna szafa, a obok niej kolejne, tym razem wolno…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Raven Plac przed Wieżą wyglądał jak scena po bitwie, tylko że nikt nie miał odwagi nazwać tego bitwą. Elitarni gwardziści Władcy Północnych Ziem stali w równych szeregach, spokojni i bezczelnie pewni siebie. Tacy ludzie zawsze mnie irytowali. Mieli w oczach to samo przekonanie, które widziałem u strażniczek Zakonu Cienia, że skoro są po, ich zdaniem, właściwej stronie, to wszystko im wolno. Niestety działali nadzwyczaj sprawnie, albo może niewolnikowi dopisywało zbyt dużo…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień pięćdziesiąty drugi Przelot do Manhaim był cichy i nerwowy jednocześnie. Scarlett niosła nas wszystkich na grzbiecie, w swojej prawdziwej, smoczej postaci, a ja siedziałam z przodu, wpięta w skórzane pasy uprzęży. Za mną znajdowali się Christopher, Lucas i Andre, również zabezpieczeni rzemieniami, ostatecznie Scarlett w razie potrzeby potrafiła zrzucić pasażera bez najmniejszego wysiłku. Żaden z nich nie odezwał się ani słowem. Słyszałam tylko szum wiatru i ciężki,…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień czterdziesty siódmy Staliśmy pod prysznicem. Ciepła woda strumieniami spływała po moim ciele. Czarodziej objął mnie od tyłu, a ja oparłam się o niego. Pasowaliśmy do siebie idealnie. Jego dotyk był subtelny i zmysłowy, a ja, po raz kolejny, zupełnie zatraciłam się w jego pieszczotach. Od ostatnich wydarzeń minął już ponad tydzień, a Scarlett wciąż nie zmieniła swojej postaci. Na szczęście przestała mieć możliwość wchodzenia do mojego i Ravena pokoju, bo…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 3 – Cień Kruka II
Suri Dopiero nad ranem w ścianie izolatki pojawiły się drzwi, a ona przyciągnęła swoją moc z powrotem do siebie. Lucas wyszedł pierwszy, ciągnąc za sobą Lailę, która mruknęła pod nosem kilka niecenzuralnych słów, a potem zatrzasnęła za sobą drzwi. Christopher zawahał się na moment, jakby chciał coś powiedzieć, ale w końcu tylko spojrzał na Suri uważnie i również zniknął na korytarzu. Cameron został jako ostatni. Poprawił jej kołdrę, jakby była dzieckiem, i dopiero…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 2 – Cień Kruka II
Suri Zupełnie nie tak wyobrażała sobie powrót do Akademii. Droga minęła im w napiętej ciszy. Tym razem widok wież Akademii wznoszących się nad miastem, nie wywołał w niej tego przyjemnego uczucia, że wróciła do domu. Kiedy przekroczyli bramę, wszystko wydarzyło się zbyt szybko. Z cienia arkad wysunęli się gwardziści w czarnych mundurach, z insygniami Rady. Podeszli bezpośrednio do Kruka. - Jesteś zatrzymany pod zarzutem zabójstwa posłańca - padły chłodne słowa. Serce Suri…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Cień Kruka II
Laila Nie rozumiała, jak to mogło się stać. Dlaczego Suri, rozsądna i inteligentna dziewczyna, która w ciągu ostatniego pół roku stała się jej najbliższą przyjaciółką, tak uparcie pragnęła trzymać się tego chłopaka. Kruk nie tylko był asasynem, ale także Illi’andin, mordował z zimną krwią i nie miał najmniejszych problemów z trzymaniem się na granicy prawa, a była też przekonana, że gdy było to dla niego wygodne, po prostu perfidnie je łamał. W szkolnych konkurencjach…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 10 – Cień Kruka
Suri Tego dnia dostali zadanie jeszcze bardziej niesamowite niż zazwyczaj. Mieli znaleźć porozkładane po lesie jajka, z których… miały się później wykluć ich własne chowańce. Ich przyszli towarzysze mogli przybierać różne kształty. Suri nie mogła się już doczekać. Miała nadzieję, że dostane małego kotka… albo liska… albo cokolwiek puchatego i uroczego. Przed wejściem do lasu ich drużyna otrzymała mapę, na której zaznaczone były możliwe miejsca. Lucas od razu…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Chapter
Rozdział 6 – Cień Kruka
Suri Następnego dnia rano Laila wpadła do jej pokoju, jak zawsze w doskonałym humorze. Wyglądało na to, że wszystko wróciło do normy. Gdy dziewczyny weszły do wspólnego pomieszczenia, Lucas zanosił się właśnie gromkim śmiechem. Suri przyjęła z ulgą, że nawet jemu wrócił dobry humor. Jak zawsze zjedli wspólne śniadanie, a potem mieli iść na zajęcia. - Zapomniałam o moim projekcie z botaniki - jęknęła Emiyo. - Za chwilkę was dogonię. - Pójdę z tobą, jeśli chcesz -…-
63,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 8 9 10 … 47 Next